Kardynał Dziwisz: Nie zdawaliśmy sobie sprawy ze skali zjawiska wykorzystywania seksualnego

Kardynał Stanisław Dziwisz przekonuje, że Jan Paweł II był zszokowany i zdeterminowany do walki z przypadkami wykorzystywania seksualnego w Kościele. Kardynał w wywiadzie podkreślał, że w czasie jego pontyfikatu Kościół dopiero zaczynał zdawać sobie sprawę ze skali zjawiska.

W Watykanie w weekend zakończył się czterodniowy szczyt przewodniczących episkopatów z całego świata dotyczący ochrony osób małoletnich w Kościele. Papież Franciszek podkreślał, że wierni oczekują konkretnych i skutecznych środków przeciwdziałania nadużyciom seksualnym wobec dzieci.

Przy okazji spotkania katolicki serwis Crux.com i Telewizja Polska rozmawiali z kardynałem Stanisławem Dziwiszem. Mówił on, że Jan Paweł II był "głęboko przerażony" prawdą o oskarżeniach o molestowanie przez duchownych. Jak powiedział, papież bardzo przeżywał sprawy kościoła, cieszył się z dobrych zdarzeń i zasmucał "manifestacjami zła". - Wiadomość o tym, że księża, których powołaniem jest pomagać ludziom spotykać się z Bogiem, byli przyczyną takiego cierpienia młodych ludzi, bardzo go bolała - mówił. 

Kardynał Stanisław Dziwisz: Nie było kompromisu ze złem

Dziwisz mówił, że w czasach pontyfikatu Jana Pawła II Kościół dopiero zaczynał dowiadywać się o wadze problemu molestowania i pedofilii. 

- Nie zdawaliśmy sobie sprawy z całej skali zjawiska wykorzystywania seksualnego czy jego globalnej natury tak jasno, jak zdajemy sobie sprawę dziś 

- powiedział. Zapewniał, że Jan Paweł II starał się postępować właściwie w tej kwestii i widział w nim nie tylko dramat ofiar, ale też "błędne reakcje przełożonych". Jak powiedział, jeśli w tym czasie w Kościele panowała "kultura milczenia", to nie wychodziło to od papieża. - Nie było u niego świadomej akceptacji lub kompromisu ze złem - stwierdził i dodał, ze papież wierzył, że w Kościele potrzebna jest przejrzystość działania. 

O temacie molestowania i pedofilii w kościele mówi się stopniowo coraz więcej i coraz bardziej otwarcie. Pojawiają się też pytania właśnie o postawę Jana Pawła II. Pojawiło się to nawet w jednej z wypowiedzi papieża Franciszka.

Więcej o:
Komentarze (313)
Kardynał Dziwisz: Nie zdawaliśmy sobie sprawy ze skali zjawiska wykorzystywania seksualnego
Zaloguj się
  • albrecht_kalba

    Oceniono 97 razy 93

    Łżesz Stanisławie, parszywie łżesz, Twój pryncypał wiedział.
    I pozbądź się niegodnych zwłok z królewskiego Wawelu.

  • siwywaldi

    Oceniono 51 razy 49

    Dobra, dobra....
    Mówienie: "nie wiedziałem" przez osobę która 6 lat spędziła w seminarium, jest TAK SAMO wiarygodne jak opowiadanie przez grypsującego skazanego, że więzienie to przybytek cnoty, a cw...owanie" i inne podobne gierki pod celą, to wymysł frajerów

  • guramdam3

    Oceniono 49 razy 45

    > Kardynał Dziwisz: Nie zdawaliśmy sobie sprawy ze skali zjawiska wykorzystywania seksualnego

    Teraz się Dziwisz? :)

  • maguniaklikunia

    Oceniono 45 razy 43

    Panie biskupie pan powinien na kolanach przepraszać ofiary bo wiemy wszyscy, że to pan manipulował korespondencją której adresatem był Wojtyła. Jest pan już starym człowiekiem i zamiast pokajać się przed ofiarami to łże pan jak pies. Gdyby pan wierzył w boga to by pan nie drwił z ofiar i nie ukrywał przestępców.

  • wujtommy102

    Oceniono 39 razy 37

    Czy te oczy na wypasionej twarzy mogą kłamać?Ależ tak ! Tak się dziwił doniesieniom o masowej pedofilii w kk ,że wszystkie dowody schował.

  • kiesier

    Oceniono 36 razy 34

    Wiedzieliście tylko tak to sobie tłumaczyliście:
    Abp Michalik o pedofilii: "Dziecko lgnie, drugiego człowieka wciąga"

    Wbrodniarze świata zapytani o winę mieli zawsze jakieś wytłumaczenie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX