Gorąco w Gdańsku. Zwolennicy i przeciwnicy ks. Jankowskiego spotkali się przy cokole pomnika

W miejscu gdzie znajdował się pomnik ks. Henryka Jankowskiego zebrali się przeciwnicy ustawienia rzeźby prałata, a także zwolennicy przywrócenia monumentu kapelana "Solidarności". Mimo tego, że ciężarówka przywiozła rzeźbę duchownego, ta nie została postawiona na cokole.

Zwolennicy ks. Henryka Jankowskiego zgromadzili się w miejscu, gdzie stał pomnik prałata i czekali na przyjazd rzeźby oraz jej ponowne ustawienie na cokole. Pojawili się też przeciwnicy ustawienia pomnika. Wokół cokołu byli również policjanci. 

Padały zaczepki, doszło do sprzeczek i drobnych przepychanek między ludźmi. - Pani jest antypolską prowokatorką. Niech pani idzie do domu i weźmie tabletkę albo się pomodli - wykrzykiwał mężczyzna. - Ksiądz Jankowski nie miał wyroku - dopowiadał drugi. 

Dziennikarz TOK FM Paweł Radzewicz, który był na miejscu, wskazywał, że pomnik ks. Henryka Jankowskiego został przywieziony w okolice skweru.

Z rozmów uczestników protestów wynikało, że ze względu na brak zgody gdańskiego magistratu, policja zablokowała ciężarówkę przewożącą figurę i nie dopuszczała do prób ponownego ustawienia pomnika.

Kilka minut przed godz. 14 przekazano, że ciężarówka z rzeźbą odjechała, a i sami zwolennicy ks. Jankowskiego wycofali się z planów stawiania figury dzisiaj.

Pomnik ks. Henryka Jankowskiego. Miasto oddaje rzeźbę, ale wymaga zgody

Pomnik ks. Henryka Jankowskiego w Gdańsku został obalony w nocy z 20 na 21 lutego. Po przewróceniu go, miasto chciało przetransportować rzeźbę do magazynu, ale zablokowali to członkowie społecznego komitetu, który był inicjatorem budowy monumentu kapelana "Solidarności". Wobec ks. Jankowskiego padają oskarżenia o pedofilię i molestowanie seksualne, sprawę nagłośnił "Duży Format" w grudniu ubiegłego roku.

Po blokadzie władze Gdańska zdecydowały o tym, by oddać rzeźbę prałata Henryka Jankowskiego społecznemu komitetowi. Krzysztof Dośla, przewodniczący komitetu budowy pomnika, zapowiedział, że w piątek rzeźba powróci na swoje miejsce. Tymczasem władze miasta stwierdziły, że ponowny montaż pomnika wymaga ich wcześniejszej zgody.

Więcej o:
Komentarze (156)
Gdańsk. Sprawa pomnika ks. Henryka Jankowskiego. Kłótnie przy cokole, zwolennicy chcą przywrócenia rzeźby
Zaloguj się
  • nazwa.niepoprawna

    Oceniono 84 razy 76

    "Gdyby był pedofil, to by go w stanie komuny esbecja zamknęła" - muahahahaha.

    Swojego?

  • taroudant

    Oceniono 59 razy 57

    Niegodne ręce ! Precz od naszego ukochanego pedofila i ubeka ! To dzieci są winne, bo lgną do księży. JP2 dobrze robił chroniąc i awansując swoich kumpli - zboczeńców; przecież nie mógł się mylić.

  • arwena2010

    Oceniono 48 razy 44

    Pedofil i sbecki kapuś na cokół. to zgodne z polityka TW Balbiny,TW Ryszarda,TW Wolfganga . Niech nam świeci słońce kryształowego dewelopera- Jarosława Kaczyńskiego

  • kataryniarski

    Oceniono 39 razy 35

    Pójdźmy na kompromis!

    Pomnik przywrócić na miejsce, tylko na tabliczce napisać: Pomnik księdza-pedofila z drugiej połowy XX wieku.

  • wujekdolf

    Oceniono 33 razy 29

    to jest symboliczny początek wojny Polsko Watykańskiej :) i to jeszcze w czasie "synodu pedofilskiego" :)))

  • tilow3

    Oceniono 32 razy 28

    Krócej można! Spotkali się zwolennicy pedofilii z przeciwnikami! Zwolennicy owszem, temu przeczą, że nimi są, ale po gestach ich rozpoznacie!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX