Komentarze (195)
Wypadek na A1. Jechał pod prąd, nie żyje pasażerka samochodu, który jechał prawidłowo
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • andyres

    Oceniono 6 razy 6

    Wytłumaczenie jest banalne - facet nie chciał zapłacić za przejazd autostradą i próbował wrócić do zjazdu...

  • felicjan.dulski

    Oceniono 13 razy 5

    Takich mamy niestety kier-baranów,
    Sam byłem świadkiem, jak po A1 od Gliwic do Żor jechał gościu środkowym pasem, choć prawy był wolny i musiałem go wyprzedzając objeżdżać przez dwa pasy.
    Spotkałem się z nim przy wyjeżdzie, bo była mała blokada. Staliśmy obok siebie mając otwarte okna w samochodach.
    Krzyknąłem do niego: dlaczego jechał środkiem?
    Odpalił mi, że tak się jeździ, po prawy pas jest dla TIRów.
    Nic mnie zatem nie zdziwi.
    Taka Wolska.

  • xynat

    Oceniono 4 razy 4

    Nie można PRZYPADKIEM wjechać na autostradę pod prąd. Naprawdę aby to uczynić trzeba się postarać. A to oznacza, że kierowca audi powinien odpowiadać jak za zabójstwo.

  • matnet77

    Oceniono 4 razy 4

    ten odcinek autostrady jest mechanicznie zabezpieczony przed wjechaniem pod prąd ( bramki poboru opłat i do poboru biletów na każdym wjeździe. Przypadkowy wjazd pod prąd nie jest możliwy. Sprawca musiał z premedytacją zawrócić już na autostradzie

  • bella96

    Oceniono 6 razy 4

    Dużo jeżdżę za granicą w takich "dziwnych" krajach, w których kierowcy noszą arafatki na głowie, a kobiety mają zasłonięte włosy. Jeździ mi się tam wyjątkowo dobrze mimo, że powszechnie obowiązujące przepisy prawa nie są respektowane. Są za to respektowane dwa podstawowe:
    1. Myśl jak jedziesz, za siebie i za innych.
    2. Miej szacunek i wyrozumiałość dla innych na drodze.

    W Europie produkujemy społeczeństwo idiotów, którzy na bazie obowiązującego prawa zakładają, że nie ma żadnych wyjątków sytuacyjnych, a ich prawo do zrobienia na drodze tego czy tamtego jest niezaprzeczalne. Pewnie jeden założył, że skoro na zjeździe nie ma zakazu skrętu w lewo, to można "nawrócić", a drugi, że światła jadące z naprzeciwka to na 100% nie jest inne auto, bo przecież mu nie wolno. Ot i gotowy przepis na wypadek i tragedię - prawo uszczegółowione do bólu, które jednak nei przewidziało pewnych sytuacji oraz jego użytkownicy, którzy na bazie tego prawa czują się rozgrzeszeni z braku elementarnego myślenia.

  • algreg

    Oceniono 4 razy 4

    OMG jak trzeba byś scooorvysynem głupim ,że też to w Polsce

  • arni123

    Oceniono 4 razy 4

    po jakim czasie od wjechania na autostradę przeciętny kierowca powinien sie zorientować że jedzie pod prąd? Myślę, że po max 1 km. Bez żadnych dodatkowych znaków. Jeśli po tym dystansie ktoś kontunuuje jazdę bez próby naprawienia błedu jest dla mnie zabójcą (jeśli sie zorientował i nie zareagował) albo osobą niezdatną do prowadzenia pojazdów (jeśli się nie zorientował)

  • mercx

    Oceniono 3 razy 3

    pod prąd na autostradzie mogą jechać tylko (w kolejności od najczęstszych przypadków):
    - 90-letnie dziadki z alzheimerem,
    - janusze chcący nawrócić, żeby ominąć bramki i przyoszczędzić 20 zł,
    - ludzie, którzy nigdy nie powinni dostać prawa jazdy (nieuwaga, brak umiejętności).

  • hublo54

    Oceniono 3 razy 3

    Celowe działanie jest zabójstwem nie wykroczeniem. A jazda prąd jest takim działaniem.

  • uutek

    Oceniono 3 razy 3

    Powinien chyba odpowiadać za umyślne spowodowanie wypadku - na autostradzie nie da się nieświadomie pojechać pod prąd!!!1

  • ad2009

    Oceniono 3 razy 3

    Zabiorą mu prawo jazdy , 10 pkt karnych i 3 lata w zawieszeniu na 6m-cy. A chcial tylko zaoszczędzic pare zlotych, polaczek-cwaniaczek

  • oelefante

    Oceniono 9 razy 3

    To nie był wypadek, a działanie z premedytacją. Morderca powinien wisieć.

  • divak2

    Oceniono 5 razy 3

    Wjechał - no z wysiłkiem ale jakoś rozumiem że niby się pomylić można. Ale że jechał pod prąd mimo wszystko zamiast spieprzać na awaryjny od razu jak zauważył że źle jedzie - to za wuja pana nie mogę zrozumieć, jaki to trzeba mieć kwadratowy łeb żeby to zrobić.

  • callistob

    Oceniono 5 razy 3

    Próba samobójstwa? Świr taki jak ten z molo w Sopocie? Bo jak to inaczej wytłumaczyć?

  • hennert

    Oceniono 5 razy 3

    W Austrii trudno nie zauważyć wielkich, jaskrawych znaków ostrzegających przed wjechaniem pod prąd (czarna ręka na żółtym tle, napis "Stop Falsche Richtung" albo "Stop Falsch").
    Są wielkie (ze 2m), parę razy powtórzone.
    Może by i u nas?

  • marco35

    Oceniono 3 razy 3

    Piszę to któryś raz. Takie przypadki najczęściej nie są przypadkiem ani głupotą ale próbą samobójstwa. Pogadajcie z policją. W statystykach wpisuje się wypadek głównie z powodu "niezasry..." ludziom papierów (np. po śmierci) oraz z powodów ubezpieczeniowych.

  • oulanka

    Oceniono 2 razy 2

    czy ktoś może mi wyjaśnić o co chodzi z tą jazdą pod prąd na autostradzie. Przecież nie ma tygodnia, żeby cos takiego się nie wydarzyło

  • lolitkawtrabancie

    Oceniono 4 razy 2

    To płatny odcinek autostrady. Naprawdę ciężko jest tam wjechać pod prąd. Pewnie cwaniakował, żeby oszczędzić kilka złotych na opłatach.

  • adamspzoo1

    Oceniono 2 razy 2

    Oznakowac wjazdy do bolu - u nas tak trzeba bo spoleczenstwo kiepsko za kierownica daje ready i mandaty 10 razy zwiekszyc/czy tego nie widzicie?

  • felicjan.dulski

    Oceniono 4 razy 2

    Kierowca, który spowodował wypadek był nędzny, beznadziejny.
    On po prostu nie skojarzył, że coś jest nie tak, że po autostradzie jedzie po lewej stronie, że po prawej jest bariera rozdzielająca.
    On jechał przecież prawidłowo nie przekraczając 90km/ h, bo przecież nadmierna prędkość zabija.
    Jechał zapewne wolno, ale bezmyślnie, co u nas uchodzi za podstawę "maestrii" w kierowaniu samochodem.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 4 razy 2

    Założyłbym, że sprawca jechał z "prawidłową" prędkością, bo przecież to prędkość zabija.

  • takaprawda2015

    Oceniono 4 razy 2

    Ciekawe czy prokuratura w tym przypadku stanie na wysokości zadania i postawi tłukowi zarzut usiłowania zabójstwa.

  • balerina53

    Oceniono 4 razy 2

    ...jak to jest możliwe, coraz częściej czytamy o takich sytuacjach i coraz częściej o wypadkach... jakoś nie słyszę, by na zachodnich autostradach, drogach, kierowcy jeździli pod prąd...co jest ? !

  • izarider

    Oceniono 2 razy 2

    Jak można wjechać pod prąd na autostradę? Nie jest to możliwe bez wykonania nawrotu, bo przecież zjazdy są w tę sama stronę! Więc ten morderca zrobił to z premedytacja i w pełni świadomie!

  • etdt

    Oceniono 2 razy 2

    W Niemczech, w radio przerywają programy i podają ostrzeżenie. (odbój, też)
    W latach dziewięćdziesiątych, abstrachując od dzisiejszej tragedii, powstał nawet kawał:
    " Co mówi kierowca, samochodu jadącego pod prąd, który słyszy taki komunikat (Vorsicht, es fährt EIN Falschfahrer)?
    Ein Falschfahrer? Viele Falschfahrern !!! (jeden? Dużo jadących pod prąd!!!) ;-)

  • stanislawperkoz

    Oceniono 3 razy 1

    Można przypuszczać że kobitka bez pasów jechała, ale naprawdę miała pecha, Sprinter to nie jest osobówka...

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 1 raz 1

    nie rozumiem jak można wjechać na autostradę pod prąd - chyba że ktoś przyjechał prosto z UK

  • kobow

    Oceniono 3 razy 1

    Takie cuda tylko w Polsce.Nie sprawdzać trzezwości tylko badania psychiatryczne.

  • kmrp

    Oceniono 3 razy 1

    Na ch... polskim januszom kierownicy te autostrady, skoro nie potrafią po nich jeździć?

  • coelka

    Oceniono 3 razy 1

    ale dziad chyba widział ,ze ejdzie pod prad i powinien zakręcic o 180 stopni i pojechac do najblizszegoz ajazdu ,ale bawłanowi pewnie było szkoda benzyny jak xle wjechał i co bede nadgania pojade pod prad i szybciej zjade i to jest juz swiadomoe narazenie kogos na smierc , i okolicznosc obciazajaca, innego wytłumaczenia nie widze ,chyba ze chory psychicznie wtedy do szpitala na dosc długo powinien trafic

  • nstemi

    Oceniono 1 raz 1

    Jak ten kierowca mógł tam wjechać pod prąd? Jest jakieś wjazd/zjazd że można się aż tak pomylić?

  • boo-boo

    Oceniono 3 razy 1

    "Badanie alkomatem wykazało, że kierowcy byli trzeźwi - dodaje funkcjonariusz."
    A co gdyby jadąca prawidłowo był w stanie po spożyciu ?

  • metaxo

    Oceniono 9 razy 1

    Taki wypadek jest najczęściej spotykany w kaczej Bolandzie, zamieszkałej przez polaczków-imbecyli.

  • greg0.75

    Oceniono 2 razy 0

    "kierowcy byli trzeźwi" - co najwyżej nie pod wpływem alkoholu; jadący pod prąd bez wątpienia "trzeźwy na umyśle" nie był

  • grizz8

    0

    A wystarczy na każdym węźle na pasach wyjazdowych na rysować wielkie znaki nakazu jazdy na wprost w błękitnym okręgu.
    Na S8,S7 jest zupełnie nowy węzeł Puchał , Wypędy. Ciągle ktoś na nim pod prąd próbuje wjechać. Najczęściej od strony Sokołowskiej przy stacji BP .

  • kka69

    0

    Czyli samobójstwo się nie udało.
    Może wkrótce próbować powtórzyć ten manewr.

  • gliw

    Oceniono 6 razy 0

    Samochody autonomiczne nie moga przyjsc wystarczajaco wczesnie! Wyrazy wspolczucia bliskim.

  • niezalany

    Oceniono 3 razy -1

    te nasze autostrady nie dość że są najdroższe w europie to jeszcze źle oznaczone... owszem zdarzają się takie cuda wszędzie, ale przecież w ostatnim roku było u nas takich przypadków, zakończonych wypadkami chyba z pięć, a ile zdarzeń bez konsekwencji ???

  • xysieq

    Oceniono 3 razy -1

    Mocno większość z was zdziwię, sam się kiedyś w nocy zdziwiłem jak zmęczony wjeżdżałem południowym wjazdem z drogi 467 na autostradę. Akurat zjeżdżał z autostrady TIR i ja byłem święcie przekonany że jedzie pod prąd na moim wjeździe.
    Nie ma tam żadnych oznaczeń, tylko wytarty pasek na jezdni między przeciwnymi kierunkami, chwila nieuwagi, wjedziesz na "lewy pas" i możesz wjechać na autostradę pod prąd.
    google.pl/maps/@52.2042823,18.0206146,354m/data=!3m1!1e3

  • krzycho-60

    Oceniono 3 razy -1

    Nie jechać non stop lewym pasem, jest szansa uniknięcia takich zdarzeń.

  • klm747

    Oceniono 3 razy -1

    polactwo...

  • chocolatina29

    Oceniono 5 razy -1

    Facet na drodze i wszystko jasne. Nic więcej dodawać nie trzeba.

  • etdt

    Oceniono 3 razy -1

    W Niemczech, w radio przegrywają programy i podają ostrzeżenie. (odbój, też)
    W latach dziewięćdziesiątych, abstrachując od dzisiejszej tragedii, powstał nawet kawał:
    " Co mówi kierowca, samochodu jadącego pod prąd, który słyszy taki komunikat (Vorsicht, es fährt EIN Falschfahrer)?
    Ein Falschfahrer? Viele Falschfahrern !!! (jeden? Dużo jadących pod prąd!!!) ;-)

  • lablabi

    Oceniono 2 razy -2

    Oznakowania wjazdów nie są najlepsze,ale odcinki budowanych bądź remontowanych autostrad to czasami prawdziwy obóz przetrwania.Nie wiem ,kto na to pozwala.Najnowszy przykład-budowana s5 między Bydgoszczą i Gnieznem.

  • aa1000

    Oceniono 8 razy -2

    To jest ogólnopolska indolencja fachowców od tzw. organizacji ruchu i projektantów zjazdów i wjazdów na drogi klasy S i A.
    Z reguły projektują "pod siebie" i pod policyjną drogówkę a nie pod zwyczajnego uczestnika ruchu.
    Częsty błąd to sytuowanie wjazdu i zjazdu na drogi klasy S i A na jednym rondzie bez wyraźnego ich rozróżnienia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX