40-letni rowerzysta był tak pijany, że na przenośnym alkomacie zabrakło skali

Policjanci z Solca-Zdroju podczas interwencji wyczuli, że rowerzysta, który jechał bez włączonych świateł, jest pijany. Próbowali na miejscu ustalić, ile promili ma w organizmie. Przenośne urządzenie zawiodło, potrzebny był przejazd do jednostki policji.

W środę wieczorem policjanci z Solca-Zdroju (świętokrzyskie) podczas patrolu wypatrzyli rowerzystę, który poruszał się na nieoświetlonym rowerze. Funkcjonariusze z racji tego, że zapadł już zmrok, postanowili interweniować.

Gdy podjechali, "wyczuli", że niewłączone oświetlenie roweru nie jest jedynym problemem 40-letniego rowerzysty - mężczyzna był pijany.

Kiedy policjanci sprawdzili jego stan trzeźwości, w urządzeniu zabrakło skali pomiarowej. Policyjny, przenośny, alkomat był wyskalowany na pomiar do 4 promili, a wykazywał, że wynik jest powyżej tej wartości.

Próbę powtarzano jeszcze dwukrotnie, ale wciąż nie dawała ona ostatecznego wyniku. Zdecydowano więc, że 40-latek zostanie zabrany do jednostki policji. Alkomat na miejscu wykazał, że mężczyzna miał 4,24 promila alkoholu.

Funkcjonariusze wskazują, że po interwencji 40-latek "trafił pod opiekę rodziny", ale kary nie uniknie. Po wytrzeźwieniu ma odpowiedzieć za swoje zachowanie.

40-letni rowerzysta był tak pijany, że na przenośnym alkomacie zabrakło skali40-letni rowerzysta był tak pijany, że na przenośnym alkomacie zabrakło skali busko-zdroj.swietokrzyska.policja.gov.pl

Więcej o:
Komentarze (72)
Świętokrzyskie. 40-letni rowerzysta był tak pijany, że na przenośnym alkomacie zabrakło skali
Zaloguj się
  • siwywaldi

    Oceniono 34 razy 28

    Ruski milicjant zatrzymuje kierowcę:
    - dmuchaj !
    Gość dmuchnął i... nic
    - dmuchaj jeszcze raz !
    Ponieważ wynik dalej wskazuje zero milicjant mruczy pod nosem:
    - wot czort? Nie rabotajet? - po czym dmucha sam i po zerknięciu na skalę stwierdza z zadowoleniem":
    - rabotajet, rabotajet.... :-))

  • sandiii

    Oceniono 31 razy 27

    Pojechałby jak normalny człowiek po pijaku samochodem i nikt by nie zauważył ...

  • hennert

    Oceniono 22 razy 20

    Jazda rowerem po alkoholu to jest zupelnie nowe, niezwykłe doświadczenie.
    Zmysł równowagi pracuje nieprawidłowo i resztka dostępnej świadomości w całości musi korygować "ręcznie" to, co zwykle robi się odruchowo.
    (Próbowałem po leśnej drodze i paru piwach).
    Przed Czterema Promilami Na Rowerze - klękajcie narody, uniżcie się trony!

  • gregolsztyn

    Oceniono 20 razy 16

    Bohater ! Nasz, polski, prawdziwy.

  • sluchaj_bej

    Oceniono 18 razy 16

    Dziecięciem będąc wpadł do kotła z zacierem. Od tamtej pory ma szlaban.

  • precz_z_komunia

    Oceniono 24 razy 14

    Świętował miejsce na liście PiS do PE czy też PEU jak twierdzi złodziej trampek z tej samej listy :-)

  • guru133

    Oceniono 16 razy 12

    Chłopina doszedł zapewne do wniosku że w kraju zawłaszczonym przez sektę PiSlamu nie pozostaje nic innego jak tylko uchlać się a że bał się zostawić rower bo by mu ukradli...........

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX