Aktywistom grozi grzywna lub ograniczenie wolności. Pomnik ks. Jankowskiego zabezpieczony

Aktywiści, którzy obalili pomnik ks. Jankowskiego w Gdańsku odpowiedzą przed wymiarem sprawiedliwości najpewniej z art. 261 kodeksu karnego, dotyczącego znieważenia monumentu. Pomnik duchownego został już zabezpieczony.

Aktywiści, którzy przewrócili pomnik ks. Henryka Jankowskiego w Gdańsku, zostali zatrzymani przez policję. Mężczyźni po przewróceniu pomnika czekali na miejscu na funkcjonariuszy.

Jak donosi Radio Gdańsk, policjanci wylegitymowali także trzy osoby, które nagrywały obalenie pomnika, zabezpieczono też nośnik z danymi.

- Wszystkie czynności, które policjanci wykonali na miejscu zdarzenia, są prowadzone pod kątem art. 261 kodeksu karnego, który mówi o znieważaniu pomnika - przekazała rozgłośni asp. Karina Kamińska z gdańskiej policji. Zgodnie z jej zapowiedziami jeszcze dziś pod nadzorem prokuratury zostanie wszczęte w tej sprawie dochodzenie w kierunku znieważenia pomnika.

Za wspomniany czyn opisany w art. 261 grozi kara grzywny lub ograniczenia wolności.

Na portalu Miasta Gdańska pojawiły się natomiast zdjęcia ze skweru przy ulicy Stolarskiej, gdzie zabezpieczono obalony pomnik. 

Obalenie pomnika ks. Jankowskiego

W nocy ze środy na czwartek trzech aktywistów przewróciło pomnik ks. Henryka Jankowskiego, kapelana "Solidarności". O duchownym w grudniu napisał "Duży Format", ujawniając, że ksiądz miał dopuszczać się molestowania seksualnego i pedofilii.

Nagranie ze zdarzenia zamieścił na Facebooku dziennikarz Tomasz Sekielski - aktywiści po przewróceniu pomnika na przygotowane wcześniej opony, położyli na rzeźbie komżę, a na ręce monumentu przedstawiającego duchownego zawiesili dziecięcą bieliznę. Aktywiści przekazali też portalowi OKO.press swój manifest, w którym wyjaśniali powody takich działań.

Więcej o:
Komentarze (361)
Gdańsk. Przewrócony pomnik ks. Henryka Jankowskiego zabezpieczony. Aktywiści w rękach policji
Zaloguj się
  • pi.mi

    Oceniono 126 razy 114

    Dzieci można gwałcić.
    Ale gwałt na pomniku? O co to nie...

    Szkoda że "organa" nie były i nie są tak szybkie w ściganiu kościelnych pedofili

  • zd46

    Oceniono 79 razy 73

    Czy władza kościelna w porozumieniu z władzami "dobrej zmiany" nie mogli zakryć pomnik do czasu wyjaśnienia sprawy? Niszczenie pomników jest wandalizmem ale trzymanie tego "podłego pomnika" przed wzrokiem Polek i Polaków, było prowokacją. Szczególnie w czasie, gdy wychodzą każdego dnia pedofilskie grzechy i podłości na wielu ludzi w sutannach. Watykan zajął się sprawą pedofilii księży a nasz "kościółek" liczył na wyciszenie i zapomnienie podłości "obalonego"?

  • spyderman2

    Oceniono 72 razy 70

    państwo pisowskie:
    - pedofil gwałcący dzieci bezkarny i wynoszony na piedestał
    - wyrażenie pogardy wobec pedofila to przestępstwo

  • jurek4491

    Oceniono 67 razy 63

    Fajnie leciał , na poduszeczkę żeby mu się krzywda nie stała , w całym PiS-e będzie żałoba i dzień zadumy .

  • zd46

    Oceniono 66 razy 60

    Wielebny Panie Kanciaku, jest pan infantylnym facecikiem, pozbawionym podstawowych zasad kultury, dobrego wychowania i obycia między cywilizowanymi ludźmi, nie nadającym się ani na wodnika ani na rzecznika. Jeszcze musisz dużo zjeść soli aby wiedza zagnieździła się w czymś co lekarze nazywają mózgiem. Udziela pan wywiadu na temat pedofilskiego pomnika, który wasza władza powinna go ukryć a miota pan obelgi w stronę Prezydenta Lecha Wałęsy choć nie ma pan takich "urzędowych prerogatyw". Pan sugeruje, że „trzeba zająć sięlotniskiem i ewentualnymi pomnikami”. Póki co to nie ten Lech ma setki pomników w Polsce. Chciałbym przypomnieć, że w Polsce jest tradycja burzenia niesławnych pomników, chociażby F. Dzierżyńskiego, czego jego uczoność kanciata może nie wie. Młody, niedouczony a już nienawistny mściciel, co z pana będzie na starość? Nawet panu ze sobą będzie trudno wytrzymać. "Głupców się nie sieje, głupcy się rodzą".

  • incipit

    Oceniono 41 razy 41

    Dawno trzeba było go schować, drodzy miłośnicy pedofilów w sutannach. Stał i prowokował. Nie popieram, ale rozumiem.

  • siwywaldi

    Oceniono 39 razy 39

    No i tzw. "wymiar" ma zgryz. bo jak ktoś oblewa farbą pomnik ku czci poległych w czasie wojny na terenie Polski Czerwonoarmistów, to nazywa się to SŁUSZNYM protestem, a sam pomnik po któreś próbie demontuje. A jak ktoś ściągnął zza łeb z cokołu księdza teofila, to grozi mu odpowiedzialność karna...

    Ciekawe CO by było gdyby jeszcze do obrony tego pomnika, włączyli się mocodawcy niejakiego TW "Delegata", he, he... :-))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX