Tragiczny pożar pod Rzeszowem. W nocy spłonął garaż, w środku znaleziono ciało mężczyzny

32-letni mężczyzna zginął w pożarze garażu w miejscowości Bratkowice obok Rzeszowa. Gdy strażacy dotarli na miejsce, drewniany budynek był cały zajęty ogniem.

Pożar garażu na terenie gminy Świlcza wybuchł ok. godzin 1 w nocy z soboty na niedzielę - opisuje serwis rzeszow-news.pl. W akcji gaśniczej brali udział m.in. strażacy z OSP Świlcza, którzy opisali ją na Facebooku. 

Podkreślają, że akcja była bardzo trudna. "Po dotarciu na miejsce zastano budynek drewniany cały objęty ogniem" - piszą strażacy-ochotnicy. Wiadomo było, że w środku znajduje się jedna osoba, jednak ze względu na temperaturę i ryzyko zawalenia się dachu strażacy nie mogli od raz wejść do środka. 

Po kilkunastu minutach gaszenia z zewnątrz udało się opanować ogień na tyle, że udało się wejść do środka. W środku znaleziono ciało mężczyzny. 

Ustalono, ofiara to 32-latek. Przyczyny i okoliczności pożaru będzie wyjaśniać prokuratura.

Więcej o: