Kard. Dziwisz komentuje słowa Franciszka o Janie Pawle II: To nie był jego styl, nie wierzę

- Nie wierzę, żeby Jan Paweł II beztrosko nie wierzył w przedstawiane dowody winy. To nie był jego styl - tak "Tygodnikowi Powszechnemu" odpowiedział kard. Stanisław Dziwisz, komentując słowa papieża Franciszka o tym, że Jan Paweł II miał kazać odłożyć "do archiwum" sprawę molestowania w jednej ze wspólnot.

Kard. Stanisław Dziwisz w rozmowie z "Tygodnikiem Powszechnym" odniósł się do ostatnich słów papieża Franciszka. Papież przywołał wydarzenie sprzed lat, do którego miało dojść między Janem Pawłem II i przyszłym papieżem Benedyktem XVI.

Joseph Ratzinger miał mieć dokumenty na temat zgromadzenia, w którym dochodziło do nadużyć ekonomicznych i seksualnych. Później spotkał się z ówczesnym papieżem Janem Pawłem II, by pokazać mu dowody. - Gdy wrócił, powiedział do swojego sekretarza: "daj to do archiwum, wygrała druga partia" - opowiadał Franciszek kilka dni temu. Dodał przy tym, że gdy tylko Ratzinger został papieżem, to wznowił to śledztwo.

Kard. Dziwisz: Nie wierzę, by JPII nie wierzył w dowody winy. To nie był jego styl

Opowieść Franciszka sprawiła, że zwrócono się ku kard. Dziwiszowi, jednemu z najbliższych współpracowników nieżyjącego Jana Pawła II. "Tygodnikowi Powszechnemu" duchowny odpowiedział m.in.:

Nie wiem, kogo i jaką sprawę miał na myśli papież Franciszek, opowiadając "anegdotę" dotyczącą jednego ze spotkań kard. Josepha Ratzingera z Janem Pawłem II

Kard. Dziwisz zapewnił też, że przez wiele lat pracy u boku papieża "nigdy nie słyszał o 'dwóch partiach' w Watykanie". - Nie wierzę, żeby Jan Paweł II beztrosko nie wierzył w przedstawiane dowody winy. To nie był jego styl - wskazał.

Duchowny podkreślał, że papież Jan Paweł II nie był otoczony swego rodzaju "filtrem informacji", by pewne niewygodne sprawy nie trafiały do niego. O samym wątku "archiwum", do którego miały trafiać niektóre sprawy, wypowiedział się tak:

Najczęściej, i jeżeli zachodziła potrzeba, Jan Paweł II przed podjęciem decyzji kierował dokumenty do poszczególnych dykasterii watykańskich. W ten sposób zbierano rzetelnie pełną dokumentację. Taki był zwyczajny modus procedendi – sposób pracy i postępowania papieża

Więcej o:
Komentarze (563)
Kardynał Stanisław Dziwisz komentuje słowa Franciszka o Janie Pawle II: To nie był jego styl, nie wierzę
Zaloguj się
  • adaw73

    Oceniono 40 razy -32

    Za ludzi na tym forum tylko modlić się pozostaje. Szatan tu działa!!!!!! To jasne

  • adaw73

    Oceniono 30 razy -24

    Anegdota, dobrze to nazwał Dziwisz. Trochę prawdy reszta ploty, i tak to jest w życiu. Jeden wielki spektakl teatralny.

  • henrykus1943

    Oceniono 26 razy -22

    Znając powszechnie dyskrecję Benedykta XVI, uważam to za plotkę.

  • ponury424

    Oceniono 23 razy -19

    Jego śmieszność Jorge Mario Bergoglio, obecnie Franciscus Dolasus, opowiada szmoncesy.

  • zalep

    Oceniono 21 razy -15

    Dobrze się czujecie w swoim towarzystwie gazetowe intelektualisty. Plusiki sobie stawiacie pod swoimi tekstami. Żałosne gazetowe pracowniki niedługo pociągnięcie bez państwowej kasy.

  • adaw73

    Oceniono 20 razy -14

    Czy znajdzie się tu chociaz jeden katolik? Za to wszyscy na Kościele katolickim się znają lepiej niż papież. Zabawne 😀

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 19 razy -13

    Ten barokowo-gotycki kardynał-Joseph Ratzinger miał więcej takich problemów w swoich biskupstwach. Był też politycznie bardziej wyrachowany niż człowiek z Wadowic. Jeżeli komuś można coś zarzucać, to raczej temu ministrowi spraw wewnętrznych.

  • 31.februarius

    Oceniono 21 razy -9

    "Opowieść Franciszka sprawiła, że zwrócono się ku kard. Dziwiszowi, jednemu z najbliższych współpracowników nieżyjącego Jana Pawła II."

    "nieżyjącego" ?!!!

    R.I.P. [*]

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX