Magdalena Adamowicz o zabójcy swojego męża: W pewnym sensie stał się ofiarą tego systemu

Magdalena Adamowicz w wywiadzie dla "Newsweeka" opowiedziała o życiu u boku prezydenta Gdańska oraz o ostatnich godzinach przed jego zabójstwem. Ponownie z jej ust padły gorzkie słowa pod adresem Telewizji Polskiej.

- Gdy Paweł zdecydował, że będzie kandydował na prezydenta, Antonina (córka - red.) strasznie płakała. Strasznie. Ale ja wiedziałam, że nie mogę Pawłowi powiedzieć: "nie kandyduj", bo Gdańsk to było jego całe życie. Wiedziałam, że byłby strasznie nieszczęśliwy, a przecież chciałam, żeby był szczęśliwy - mówi w "Newsweeku" Magdalena Adamowicza, żona tragicznie zmarłego Pawła Adamowicza.

Wezwanie do prokuratury dzień przed Wigilią

Adamowicz przyznała w wywiadzie, że przez trzy ostatnie lata ona i jej rodzina nie oglądali Telewizji Polskiej. - Właściwie nie oglądaliśmy TVP, ale wszystko do nas docierało. Przyjaciel i znajomi mówili, co się wyczynia. Osaczano nas. Ktoś powiedział, że aresztowano dwóch prezesów firmy, od której kupiliśmy mieszkania niby po zaniżonej cenie, co jest nieprawdą - stwierdziła. - Ta sprawa była dawno umorzona, ale przed wyborami znowu ją wyciągnięto. W radiu mówili, że Pawła mogą lada moment aresztować. W tej sprawie trzy razy przesłuchiwano wszystkich mieszkańców osiedla. W 2017 roku dzień przed Wigilią wezwano nas do prokuratury do Wrocławia. Dzień przed Wigilią! - dodała.

Magdalena Adamowicz powiedziała także, dlaczego na pogrzebie Pawła Adamowicza prezydent i premier siedzieli w tylnych ławach. - Prawdę mówiąc, miałam wątpliwości, czy oni tam w ogóle powinni być. Dałam sygnał, że nie chcę ich w zasięgu swojego wzroku, że nie życzę sobie nikogo z rządu - powiedziała. Stwierdziła, że "to są ludzie, którzy reprezentują wszystko to, co jest zaprzeczeniem tego, w co wierzył Paweł". - Nie będę mówić, co o nich mówił Paweł - dodała.

Adamowicz o Stefanie W.: W pewnym sensie stał się ofiarą tego systemu

O ataku nożownika dowiedziała się od swojej siostrzenicy, która zadzwoniła i powiedziała: "Madzia, jakiś facet zaatakował wujka nożem, jest reanimowany!". - Odeszłam do przodu, żeby córki nie usłyszały. I tak stanęłam na tej ulicy, nie wiedziałam, co robić. Nożownik? Pewnie ktoś ze scyzorykiem, ale Paweł miał kurtkę, więc pewnie tylko zranił - opowiedziała.

Magdalena Adamowicz stwierdziła też, że nie czuje nienawiści do zabójcy swojego męża. - Mam tylko żal do tych, którzy siali nienawiść, bo on w pewnym sensie stał się ofiarą tego systemu - stwierdziła.

Więcej o:
Komentarze (270)
Magdalena Adamowicz o zabójcy swojego męża: W pewnym sensie stał się ofiarą tego systemu
Zaloguj się
  • hatteras

    Oceniono 44 razy 30

    Kto byl prawdziwym morderca prezydenta Narutowicza- Niewiadomski ,czy Stronski?
    Stanislaw Stronski dziennikarz-narodowiec rozpetal taka fale nienawisci wokol prezydenta ,az znalazl sie "narodowy przyglup" i go zastrzelil.Politycy i dziennikarze i czesc kleru ,to jest tez wasza ofiara!Szczujecie ludzi przeciw sobie , dorabiacie zyciorysy ludziom ,ktorzy Polsce poswiecili cale swoje zycie.

  • flemming

    Oceniono 39 razy 25

    Przyjechali wyłącznie ze względów PR, żeby nikt ich nie oskarżył o olewanie śmierci P.A. Nieprawdopodobni hipokryci. Adrian i Pinokio nawet przez ekran TV śmierdzieli jak skunksy. Już bardziej wiarygodny był kleine dyktator. On wrogów nie żałuje, on nikomu nie zyczy dobrze, on zna tylko swoją żałobę, więc nikomu nie będzie składał kondolencji. To zgodne z jego kaczym katolicyzmem.

  • nazwa.niepoprawna

    Oceniono 35 razy 21

    Teraz rządowe szczujnie będą tłukły sprawę mieszkań, PIT-ów Adamowicza, żeby suweren, który na początku się przejął się tym morderstwem, pomyślał: I dobrze mu tak.

  • ochujek

    Oceniono 39 razy 19

    Bolszewickie metody obecnej władzy. Pani Blida była pierwszą ofiarą tej ekipy. Brak reakcji na jej śmierć ośmielił drani.

  • wyboga

    Oceniono 28 razy 16

    Pani Magdaleno, na każdym spotkaniu, trzeba przypominać do czego zdolna, jest szczujnia (TV PiS) sterowana przez Jarosława K. za pośrednictwem cyborga Kurskiego.

  • c.t.k

    Oceniono 19 razy 13

    Głódź się pojawił,wbrew woli rodziny wygłosił homilię,dziękował.A miał za co .Za te grunty za złotówkę

  • tornemorgren

    Oceniono 19 razy 11

    Sprawy o nieprawidłowości podatkowe wobec pani Małgorzaty toczą się od 2013 r. Gadanie o nagonce jest, delikatnie mówiąc nie na miejscu.
    Swoją drogą, czy komuś na tym forum przeszłoby w Urzędzie Skarbowym wyjaśnienie pochodzenia majątku walizką pieniędzy przywiezioną od bauera z Niemiec?

  • zosiamonika

    Oceniono 18 razy 8

    Bardzo współczuje strasznej tragedii, ale jednak zastanawiające jest to, w jaki sposób raczej skromnie wynagradzony urzędnik publiczny dorobił się 7 mieszkań? Wysłanie córki na studia do USA też jest bardzo kosztowne. Niestety, mimo że nie jestem wyborcą PiSu, nie dziwię się, że byli przesłuchiwani w tej sprawie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX