Uwaga kierowcy. 5 tys. policjantów sprawdzi, czy nie rozmawiamy przez telefon za kierownicą

200 zł i pięć punktów karnych - tyle wynosi kara za trzymanie podczas jazdy telefonu przy uchu . W piątek na ulicach w Polsce 5 tys.policjantów będzie pilnować, by kierowcy nie rozmawiali przez telefon w trakcie jazdy.

Od samego rana w piątek policjanci będą sprawdzali, czy kierowcy stosują się do przepisów i nie rozmawiają w czasie jazdy przez telefon. Chodzi oczywiście o sytuacje, gdy trzymamy telefon w ręku. "Trzymanie słuchawki lub mikrofonu w ręku, wybieranie numeru telefonu lub pisanie nawet bardzo krótkiego SMS-a powoduje oderwanie wzroku od drogi, wyłącza jedną rękę, a tym samym utrudnia sprawne wykonywanie manewrów pojazdem przez kierującego. Nawet jeśli trwa to tylko klika sekund, pojazd pokonuje w tym czasie (w zależności od tego z jaką prędkością się porusza) kilkadziesiąt metrów" - czytamy w policyjnym komunikacie.

Policja zauważa, że rozmawianie przez telefon rozprasza uwagę wpływa na wydłużenie drogi hamowania pojazdu, obniżenie zdolności płynnego prowadzenia, czy zachowanie bezpiecznej odległości od innych uczestników ruchu drogowego. Funkcjonariusze zalecają, by podczas jazdy, jeśli to koniecznie, używać zestawów głośnomówiących.

W akcji "Telefony" udział weźmie 5 tys. policjantów. Za prowadzenie pojazdu z telefonem przy uchu grozi mandat w wysokości 200 zł i pięć punktów karnych.

Więcej o:
Komentarze (123)
Mandat za jazdę z telefonem. 5 tyś. policjantów zaczyna kontrole
Zaloguj się
  • ja_dular

    Oceniono 20 razy 12

    -Nakładam na pana mandat karny w wysokości 500zł za obrażanie funkcjonariusza policji.
    -Dobra pisz 1000 i słuchaj dalej...

  • realistas

    Oceniono 15 razy 11

    Wystarczy stanąć na skrzyżowaniu i robić zdjęcia. Za każdym razem można złapać 3-4 kierowców rozmawiających przez telefon.

  • okoni18

    Oceniono 14 razy 8

    "Lepsi" są ci co grzebią w smartfonach. Trzeba być naprawdę odważnym, aby jadąc w okolicach 60km/h sprawdzać sobie maile lub lajkować na fejsie.

  • js08836

    Oceniono 6 razy 6

    Kary za telefon przy uchu są zdecydowanie za niskie. Kara powinna wynosić co najmniej 10 razy więcej niż zestaw głośnomówiący za 80 -100 zł. Każde zjechanie na przeciwległy pas odpowiada kierowca z telefonem przy uchu. Szlag mnie trafia, gdy kierowca jadący za mną rozmawia przez tel. przy uchu, rozgląda się na wszystkie strony nie wiadomo po co. Albo majstruje coś w telefonie w ogóle nie patrząc co dzieje się przed nim. Jak tu uciec takiem gnojowi na drodze dwukierunkowej, gdy siedzi na zderzaku. Karać, karać, aż im się odechce. Facetów stać na gorzałę a babska na kosmetyki, ale wydać 80 zł. za zestaw, to przerasta ich finansowo.

  • lieft

    Oceniono 8 razy 6

    To nie tylko telefony. Kierowcy - vlogerzy potrafią w ręce trzymać kamerę, obracają nią na wszystkie strony w trakcie jazdy. To chore.

  • maxwywar2

    Oceniono 8 razy 6

    Akcja "telefon" akcja "znicz" akcja "światła" akcja "psia kupa" - czy naprawde w tej bananowej republice policja nie może pracować jak w każdym innym kraju? Tj pilnować i karać za łamanie prawa - a nie działać od akcji do akcji?

  • bo52pe54

    Oceniono 7 razy 5

    Calkowicie popieram tylko po co uprzedzac? Korzystanie z telefonow podczas jazdy jest nagminne.Bardzo wielu kierowcow rusza z parkingu i zaczyna rozmawiac.Wielokrotnie mialam do czynienia szczegolnie z paniami,ktore widac ledwo zdobyly prawojazdy,maja duzy samochod parkowanie sprawia im ogromny klopot ale telefon w dloni./mysla,ze wtedy wygladaja jakby prowadzily ogromne biznesy/ha ha ha

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX