Komentarze (47)
Dorohusk. Straż Graniczna odzyskała skradzioną w Norwegii teslę wartą ok. 350 tys. zł
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • khuene.baere

    0

    ciekawy news-ciekawe ile ma czasu.......dokladnie dwa lata temu mialem sytuacje gdzie mijalem taka Tesle jadąc z Warszawy na obwodnicy Lublina w okolicach Świdnika.Wydawalo mi sie to wtedy dziwne bo ja bedac Polakiem z pochodzenia nie wybralbym sie w taka podróż Tesla. Pomyslalem sobie jednak że pewnie to jeden z norweskich inwestorów ktorzy stawiają w tamych okolicach bodajze spalarnie. Zdziwilo jednak jak gosc w momencie zorientowania sie ze mam podobne tablice zamiast chciec pogadac przy kawie na stacji jak wiekszosc normalnych ludzi spotykajac "swoich" ulotnil sie z drogi w tempie spadajacego samolotu....

  • baramboo

    0

    Co to jest „tesla”, redaktorku?

  • Darius Markowski

    0

    I pomyśleć że taka tesla kosztuje w Norwegii tylko 30k euro. Resztę dopłaca państwo

  • 0apud0

    Oceniono 6 razy 0

    Czy kradziona Tesla to już Edison?

  • nilpferd13

    Oceniono 3 razy -1

    "...wjechać do Ukrainy.."
    Tumanku gazetowy o "pseudonimie PAWK!!!
    - wjechać do Polski
    - wjechać do Niemiec... do Francji... do Szwecji....
    NIGDY do Ukrainy....
    P.S. POLSKI JENZYKA TRUDNA SOM... BARDZO TRUDNA...

  • Tom Tom

    Oceniono 3 razy -1

    Na zdjeciu widac ze celnik z zainteresowaniem oglada Tesle i mysli...
    Moze podmieniom?
    Bieri moje bmw

  • pull_up

    Oceniono 3 razy -1

    :-D

  • sselrats

    Oceniono 5 razy -1

    To sa itez inne tesle niz elektryczne?

  • sebione11

    Oceniono 9 razy -3

    W jezyku polskim pojaz nazywa sie samochodem, nie autem panie redaktorze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX