28-latek ukrywał się w pokoju z zamurowanymi oknami. "Cały czas siedział w ciemnościach"

Lubelscy policjanci zatrzymali 28-latka poszukiwanego listem gończym. Mężczyzna za nic nie chciał trafić do aresztu. Jak informują funkcjonariusze, ukrywał się w pokoju z zamurowanymi oknami, co i tak okazało się mało skuteczną kryjówką.

28-letni mężczyzna był poszukiwany listem gończym w związku z oszustwami. Sąd nakazał osadzenie go tymczasowo w areszcie. 28-latek jednak zniknął.

Widać było, że mężczyzna ukrywa się przed organami ścigania, a członkowie jego rodziny kierują funkcjonariuszy na fałszywe tory, by celowo zmylić trop

- czytamy w policyjnym komunikacie.

Początkowo poszukiwania mieszkań i posesji w powiecie lubelskim nie przynosiły rezultatów. Przełom nastąpił, gdy policjanci pojechali do jednego z domów w gminie Jastków. Budynek z pozoru wydawał się pusty.

Wieczorem, po siłowym wejściu do domu, oczom funkcjonariuszy ukazał się 28-latek. Przez cały ten czas ukryty był w jednym z pokoi, który miał zamurowane okna. Poszukiwany listem gończym mężczyzna przez cały czas siedział w ciemnościach obawiając się wykonania jakiegokolwiek ruchu, który mógłby go zdemaskować

- informują policjanci.

Mężczyzna trafił już do aresztu śledczego w Lublinie. Za popełnione oszustwa grozi mu do 8 lat więzienia.

#JedenDzienDluzej#JedenDzienDluzej Patryk Domozych/Gazeta.pl

W niedzielę 20 stycznia dokończymy na Gazeta.pl brutalnie przerwany 27. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Akcja #JedenDzieńDłużej będzie trwała przez cały dzień. Opiszemy jak wiele dobra Polacy w sobie mają i poprosimy Was o wpłaty na WOŚP. Więcej i link do wpłat na rzecz Orkiestry znajdziecie tutaj >>>>

Zachęcamy też do licytowania podarunków przekazanych nam specjalnie na tę akcję. Płaskorzeźby Gdańska od Danuty Hübner, którą dostała od zmarłego Pawła Adamowicza, pamiątkowej tajlandzkiej misy od Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, książki z podpisem Władysława Bartoszewskiego od dziennikarki Gazeta.pl oraz ministerialnego pióra od Jarosława Gowina.

Bądźmy dobrzy, bądźmy szczodrzy!

Więcej o:
Komentarze (71)
28-latek ukrywał się w pokoju z zamurowanymi oknami. "Cały czas siedział w ciemnościach"
Zaloguj się
  • banan125

    Oceniono 3 razy 3

    typowy produkt polskiej edukacji - brak logiki, krótkoterminowy cel, oszukiwanie samego siebie

  • koenzymq10

    Oceniono 2 razy 0

    escape room non stop

  • koenzymq10

    Oceniono 1 raz -1

    Widać, że to odrzut myślowy społeczenstwa. Kurfa, ukrył si,ę w warunkach gorszych niż pierdel. No to ale se poużywał życia w ukryciu....

  • hipis3308

    Oceniono 2 razy 2

    Jeżeli sam za swoje i swojej rodziny pieniądze się żywił, oraz siedział izolowany, to po co w ogóle go zabierali. Podatnicy nie ponieśli by kosztów jego utrzymania. Mogliby tylko dołożyć mu, cotygodniowy pręgierz w ilości 20 batów na goły tyłek.

  • tarbozaur, Megalodon

    Oceniono 3 razy 3

    No cóż nie lubił i nie miało okien to teraz będzie musiał polubić drzwi bez klamek gumowe ściany

  • proteusz33

    Oceniono 4 razy 0

    Chory na fotodermatozę albo wampir

  • badziewiak66

    Oceniono 6 razy 0

    No właśnie jak go znaleźli ? Dwie możliwości , pierwsza ktoś go zakapował, raczej mało prawdopodobne, chyba że podsłuchiwali rodzinę, co już jest bardziej prawdopodobne. Maja dzisiaj taki sprzęt, że nie muszą przyklejać pluskiew w pomieszczeniach. Jest też druga możliwość, mianowicie każdy ma już znacznik w organizmie, miniaturowy czip przeniesiony do organizmu za pomocą nanowłókna. Ja stawiam na ten drugi sposób. Chociaż jest jeszcze możliwość taka, że czytają nasze myśli i tego jestem pewien. Kto śledzi uważnie prasowe doniesienia musiał zauważyć nadzwyczajną sprawność z jaką służby odnajdowały ludzi, że przypomnę Kajetana Poznańskiego, którego z uwagi na jego pochodzenie i miejsce gdzie się znajdował nikt nie miał prawa go znaleźć.

  • 2fat

    Oceniono 5 razy 5

    Powinien tak kilka lat się "poukrywać" a do pierdla z oknami dopiero później, żeby się czuł jak na wczasach.

  • klan_fan

    Oceniono 1 raz 1

    Pokutę sobie zadał. Rodzina wspierała go jedynie w wierze.
    Determinacja policji. Szok.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX