Tysiące osób oddały hołd Pawłowi Adamowiczowi. Marsze milczenia w największych polskich miastach

W kilkudziesięciu polskich miastach odbyły się marsze milczenia w hołdzie tragicznie zmarłemu prezydentowi Gdańska, Pawłowi Adamowiczowi. Mieszkańcy Warszawy, Gdańska, Lublina, Wrocławia czy Poznania wyszli na ulice z transparentami "Stop nienawiści".

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, w poniedziałek wieczorem w kilkudziesięciu polskich miastach odbyły się wiece pamięci w hołdzie tragicznie zmarłego Pawła Adamowicza. Prezydent Gdańska został zaatakowany przez nożownika podczas 27. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w niedzielę wieczorem. Zmarł w poniedziałek po południu w wyniku odniesionych ran.

Paweł Adamowicz nie żyje. Marsze milczenia pod hasłem "Stop nienawiści"

Uczestnicy protestów składali na ulicach znicze i mieli przy sobie transparenty z napisem "Stop nienawiści". W Gdańsku wiec milczenia odbył się przy ulicy Długi Targ. Tysiące gdańszczan zgromadziło się tam, by oddać hołd tragicznie zmarłemu prezydentowi.

W wiecu brał udział Donald Tusk, który na wieść o śmierci Pawła Adamowicza przyleciał z Brukseli do Trójmiasta.

- Drogi Pawle, jesteśmy tu z Tobą, twoi przyjaciele. Przyszliśmy tu jako gdańszczanie. Każdy pamięta Cię od młodości. Byłeś zawsze tam gdzie trzeba było pokazać dobrą i odważną twarz, gdzie trzeba było stawić czoła złu. Dla Ciebie i dla nas wszystkich obronimy nasz Gdańsk, naszą Polskę, naszą Europę przed nienawiścią, pogardą, i przemocą. Obiecujemy Ci to, Pawle, żegnaj - mówił Donald Tusk.

Donald Tusk pod pomnikiem Neptuna podczas marszu pamięciDonald Tusk pod pomnikiem Neptuna podczas marszu pamięci Fot. Bartosz Bańka / Agencja Gazeta

Marsz w ojczystym mieście prezydenta Adamowicza zwieńczyło wzruszające wykonanie utworu "The sound of silence", który rozbrzmiał na gdańskiej starówce.

Marsz pamięci Pawła Adamowicza odbył się także na placu Defilad w Warszawie, gdzie jeszcze poprzedniego dnia mieszkańcy świętowali 27. finał WOŚP. Tłumy uczestników marszu z transparentami "Stop agresji!" i serduszkami WOŚP w milczeniu przeszły z placu Defilad przeszli przed gmach Zachęty, gdzie blisko sto lat temu został zamordowany Gabriel Narutowicz.

'Stop Nienawiści' - marsz w hołdzie prezydentowi Gdańska Pawłowi Adamowiczowi w Warszawie. 'Stop Nienawiści' - marsz w hołdzie prezydentowi Gdańska Pawłowi Adamowiczowi w Warszawie.  DAWID ZUCHOWICZ

W marszu uczestniczył m.in. prezydent Rafał Trzaskowski, który po śmierci prezydenta Gdańska ogłosił w Warszawie trzydniową żałobę narodową.

- Dziś właściwie nie ma słów na to, co się stało. Nasze myśli w tej chwili są z rodziną, najbliższymi i przyjaciółmi pana prezydenta Pawła Adamowicza - mówił Rafał Trzaskowski. Na koniec tysiące uczestników marszu wspólnie odśpiewały hymn Polski.

Tłumy oddające hołd prezydentowi Adamowiczowi zgromadziły się także w Toruniu, Lublinie, Szczecinie, Olsztynie, Poznaniu czy Wrocławiu.

Na rynku w Krakowie zgromadzeni śpiewali polski hymn, a wspólną modlitwę poprowadził ksiądz Isakowicz Zaleski.

Kraków uczcił pamięć prezydenta Pawła AdamowiczaKraków uczcił pamięć prezydenta Pawła Adamowicza fot. Jakub Włodek / Agencja Gazeta

W krakowskiej Bazylice Mariackiej odbyła się też msza święta w intencji Pawła Adamowicza. Proboszcz Dariusz Raś przytoczył podczas modlitwy słowa Jana Pawła II, które papież wypowiedział w Gdańsku w 1987 roku.

- Solidarność to znaczy jeden i drugi. A skoro brzemię, to brzemię noszone razem, we wspólnocie. A więc nigdy jeden przeciw drugiemu, nigdy jedni przeciw drugim i nigdy brzemię dźwigane przez człowieka samotnie, bez pomocy drugich. Nie może być walka silniejsza od solidarności, nie może być program walki nad programem solidarności - mówił Raś.

Więcej o: