Pogoda na finał WOŚP. Mróz odpuści, ale będzie silny wiatr i deszcz ze śniegiem

Pogoda w niedzielę - czyli w dniu finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - będzie mniej mroźna, niż w tygodniu. Jednak będzie też wietrznie i pochmurno.

Pogoda w niedzielę, podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, będzie cieplejsza niż dotychczas. Niezbyt silny mróz, 1- lub około 0 stopni Celsjusza, utrzyma się jedynie na południowym wschodzie kraju, a zimniej będzie tylko w górach. 

Około południa w przeważającej części Polski termometry pokażą około 2-3 stopni powyżej zera. Na zachodzie może być cieplej: około 4 stopni w Opolu, Koninie i Szczecinku, a około 5 we Wrocławiu, Zielonej Górze, Słupsku i Szczecinie. Według prognozy IMGW w serwie pogodynka.pl na samym zachodzie może być jeszcze cieplej - nawet 7 stopni w Gorzowie Wielkopolskim czy Szczecinie.

Jednak przez cały dzień będzie pochmurno. W całej Polsce możliwe są przelotne opady deszczu i deszczu ze śniegiem. Szczególnie po południu można spodziewać się dość silnego wiatru, około 25 km/h, w porywach powyżej 50 km/h. W związku z tym odczuwalna temperatura będzie o kilka stopni niższa od rzeczywistej. 

IMGW prognozuje, że w prawie całym kraju będą obowiązywać ostrzeżenia pogodowe w związku z oblodzeniem lub silnym wiatrem.

Prognozę możesz sprawdzić na interaktywnej mapie:

Jeśli chcesz wesprzeć WOŚP z Gazeta.pl, KLIKNIJ TUTAJ. Zbieramy na zakup sprzętu dla szpitali dziecięcych.

Więcej o:
Komentarze (15)
Pogoda na finał WOŚP. Mróz odpuści, ale będzie silny wiatr
Zaloguj się
  • tadjan

    Oceniono 6 razy 2

    parafianie zanieście jutro dużo na tacę swojemu plebanowi....... żeby nie wpadł w histerię bo każe przynieść 3 razy tyle za tydzień, albo sobie weźmie od piss albo od po, albo od innego który będzie rządził. 19 miliardów już łykają, ale to może być mało dla nienażartych wieprzów.

  • tadjan

    Oceniono 6 razy 2

    biedne dzieci i młodzież będą patrzyły jak kościelne i pisowskie ryje będą się grzały w swoich pałacach i willach......... a one będą marzły, żeby zbierać na sprzęt swoich młodszych kolegów.

  • 0roman0

    Oceniono 5 razy 1

    Niestety ale pogoda nie będzie sprzyjać wychodzeniu z domu. Druga rzecz to zamknięte sklepy. Te dwa czynniki mogą przełożyć się na mniejsze wpływy do puszek. Ale oczywiście można nie ruszając się z domu przekazać jakąkolwiek kwotę.

  • piescia_i-kijem.zwalczaj.pis

    Oceniono 2 razy 0

    Chciałbym się dowiedzieć czegoś o sinicach.
    Już dawno nikt nic nie napisał o sinicach.

  • scyplon_afrykanski

    Oceniono 7 razy -1

    Ilustracja: bi.im-g.pl/im/d9/1b/17/z24229081V,70--urodziny--Pralat-Jankowski-ze-swoimi-mlodymi-p.jpg

    "(...) Wróćmy do księdza prałata. Udało nam się porozmawiać na jego temat ze Stellą Chabell, występującą do niedawna w nocnych klubach gejowskich w charakterze drag queen.

    Cóż to za profesja? Otóż istnieje w Polsce grono artystów płci męskiej, którzy swoje talenty piosenkarskie i taneczne prezentują w przebraniu kobiety. To są właśnie drag queen, a panteon gejowskiej sceny tworzą aktualnie Aneeda Men, Swietłana, Madonna, Lady Beatrice i Lady Catherina. Transwestyci? Niekoniecznie, bo „prawdziwa” drag queen poza estradą nie nosi wypchanego stanika, stringów i butów na wysokim obcasie.

    – Tańczyłem w gejowskim klubie Incognito w Szczecinie. Ilekroć pojawiała się „Henia Jankowska”, to było wydarzenie, bo szampan lał się strumieniami. On sam pił bardzo mało: pół, czasem jedną lampkę, ale chętnie stawiał. Fundował specjalne, kilkusetzłotowe nagrody za występy na barze. Pogadajcie z Marbellą, a jeszcze lepiej z Marylin, która często występuje w klubie Narraganset. Podczas tournée po Wybrzeżu były gorąco oklaskiwane przez księdza Jankowskiego – mówi naszemu dziennikarzowi Stella Chabell (czyli Robert), już od 3 lat niepojawiająca się na scenie.

    – Wszyscy wiedzą, że ksiądz lubi młodziutkich chłopaków. Ale w naszym środowisku nie jest to aż tak źle widziane, ponieważ jesteśmy – jakby to powiedzieć – przyjaciółmi. Sam nie raz siedziałem prałatowi na kolanach. On uwielbia takie przegięte cioteczki – dodaje.

    Dlaczego nazywa prałata „Henią”? – Będąc wśród gejów, on mówi o sobie w formie żeńskiej – odpowiada była gwiazda klubu Incognito.

    Artystek, do których skierowała nas Stella Chabell, wprawdzie nie odnaleźliśmy, ale kilka pikantnych szczegółów ujawnił nam barman z gejowskiego klubu Kogel-Mogel w Gdańsku Przymorzu:

    – Pamiętam, że ksiądz prałat odwiedził nas 3 bądź 4 lata temu wraz z kilkoma małolatami. Te chłopaczki aż rwały się, żeby potańczyć przy rurze. Obściskiwali się trochę przy stoliku, ale bez przesady. Wyglądało to tak, jakby burdeltata chciał pokazać podopiecznym prawdziwą zabawę – mówi pan R."

    Źródło: Fakty i Mity, Nr 35, 2004, s. 7.

  • 31.februarius

    Oceniono 8 razy -2

    "Pogoda w niedzielę, podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, pogoda będzie cieplejsza niż dotychczas. Niezbyt silnym mróz, 1- lub około 0 stopni Celsjusza, ..."

    a kierunek wiatru i stan wody w Wiśle?!

  • eldemon

    Oceniono 5 razy -3

    Szkoda tylko tych naiwnych, nie znających życia, zmanipulowanych wolontariuszy, w większości dzieci!

  • losiu4

    Oceniono 6 razy -4

    to jeszcze nic. 9. stycznia, czyli niedługo przed finałem, nasz kochany satelita, czyli Księżyc, był ponoć w apogeum, jakieś 400 tys. z małym groszem kilometrów od nas... nie ma siły, coś musi być na rzeczy.

    Pozdrawiam

    Losiu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX