Gehenna 20-latki spod Płońska. Porwano ją, bito, gwałcono, chciano sprzedać za 4 tys. zł

Porwana 20-latka spod Płońska była bita i gwałcona, a jej porywacze próbowali sprzedać ją za 4 tys. zł. Prokuratura wszczęła śledztwo, są pierwsi zatrzymani - najmłodsza z nich ma 18 lat.

Prokuratura Rejonowa w Płońsku wszczęła śledztwo ws. uprowadzenia 20-latki z gminy Baboszewo. Jak opisuje lokalny portal plonskwsieci.pl, kobieta podczas porwania była bita, wywożona do lasu i dwukrotnie zgwałcona. Porywacze podjęli też próby, by sprzedać ją za cztery tysiące złotych do domu publicznego w Wołominie.

20-latka była poszukiwana przez policję i rodzinę od kilku dni. Plonskwsieci.pl podaje, że kobiecie udało się uwolnić pod nieuwagę swoich oprawców. Kobiecie pomogli okoliczni mieszkańcy, którzy wezwali pomoc. 

Na razie zatrzymano w tej sprawie pięć osób. Trzech mężczyzn, w tym byłego partnera 20-latki, oraz dwie kobiety - najmłodsza ma 18 lat. Po przesłuchaniu zatrzymanych do sądu trafiły wnioski o tymczasowe aresztowanie całej piątki. Niewykluczone są kolejne zatrzymania.

W środę przedstawiono zarzuty jednemu z mężczyzn, który miał dopuścić się podwójnego gwałtu na kobiecie. Reszta zarzutów wobec pięciorga zatrzymanych dotyczy m.in. gróźb, pobicia, usiłowania sprzedaży, czy pozbawienia wolności ze szczególnym okrucieństwem.

Zatrzymanym grozi od 3 do 15 lat więzienia za wymienione zarzuty.

Więcej o: