Komentarze (113)
Nowe informacje ws. tragicznego pożaru w Koszalinie. Celem gry było odnalezienie klamki do drzwi
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • ojobazos

    Oceniono 3 razy 3

    Po co te dziewczynki łaziły po takich norach w poszukiwaniu wrażeń. Jeszcze gdyby był tam z nimi jakiś silniejszy chłopak to może sforsowałby karton gips. A takie słabe fizycznie dziewczynki zamknięte w śmiertelnej pułapce nie miały siły aby zawalczyć o życie. Karton gips można rozwalić z łokcia, ale trzeba mieć trochę oleju w głowie i pary w rękach.

  • anuta-m

    Oceniono 3 razy 3

    To otwierając obiekt użytku publicznego nie ma wymogu uzyskania zezwolenia przeciwpożarowego?

  • wenge1

    Oceniono 3 razy 3

    Film Qubik w realu. Zabawa, która z powodu BRAKU (!) wypracowanych procedur bezpieczeństwa (BHP, p-poż.) nabrała ekstremalnego i niestety tragicznego wymiaru. Obecne działania są tylko "pokazówką" pod publiczkę. Dziwi, bo kontekstem tej zabawy jest czasowe ograniczenie cudzej wolności, to czas w którym organizator bierze pełną odpowiedzialność za zdrowie i życie uczestników. Mniej "ekstremalnie" to wygląda, ale spokojnie porównać to można do skoku na bungee, czy przejazdu rollercoaster-em. W tym przypadku mamy do czynienia z zaniedbaniem państwa (bez względu na "panującą" opcję polityczną), większym niż słynna katastrofa (tam procedury były tylko zostały zaniedbane i zlekceważone). Mądry Polak....

  • km1957

    Oceniono 5 razy 3

    "Jak scenariusz gry jest dobrze skonstruowany i przemyślany to i sama gra jest bezpieczna."
    No bo zezwolenia na prowadzenie eskejprumuw powinni wydawać tylko ludziom o dużych stopach.
    Bo IQ jest u części przedsiębiorców na poziomie rozmiaru ich buta.

  • maaac

    Oceniono 4 razy 4

    Pierwsze info było że SP była na miejscu po 5 minutach a dziewczynki wydobyto po 15 min od alarmu. Nikt tego nie sprostował. Okno zabite gips dechą i 10 minut na pokonanie przez Straż?

  • a.k.traper

    Oceniono 6 razy 4

    Jeżeli organizatorzy mieliby pojęcie jak ta gra wygląda to by takich durnot nie robili, nawet gdyby uczstnicy rozwiązali zagadki to i tak do klamki dostępu nie mieli a że to były młode dziewczyny to i nie wiedziały jak "otworzyć" płytę G-K, w tym przypadku zabrakło przycisku bezpieczeństwa.
    Jednak pożar zaczął się na zewnątrz więc i tak by im nic nie dało otwarcie drzwi skoro obsługujacy został poparzony, być może w panice robił to czego nie powinien a zapomniał o gaśnicy? Jaki przepis pozwala na korzystanie z kilku promienników na tak małej powierzchni, z kiepską wentylacja i bez wyjścia awaryjnego? Łatwo wpisać do działaności PKD9329z czyli pozostała działaność rozrywkowa i rekreacyjna ale nawet wypożyczalnia rolek czy kajaków ma swoje obostrzenia i przepisy BHP, urzędnicy nie muszą tego kontrolować i zwyczajnie nie maja czasu by to robić ale nie zwalnia to prowadzącego działalność od przestrzegania tych przepisów. Problem może byc ze znalezieniem winnego, teoretycznie to osoba na którą jest zgłoszona działaność, praktycznie to był słup.

  • dziadekjam

    Oceniono 13 razy 5

    " Wiemy, że pracownik nie był w stanie dotrzeć do klamki, która znajdowała się na zewnątrz, bo zasłoniła mu to ściana ognia, co zeznał śledczym"
    ==================================
    A wystarczyło zainstalować zwykły zamek elektromagnetyczny. Koszt kilkadziesiąt złotych...

  • sumosi

    Oceniono 11 razy 7

    Bardzo ciekawa sytuacja. Szkoda że znowu niejasno opisana. Jak one miały znaleźć klamkę skoro nie było jej w escape roomie, a celem gry było znalezienie? Proszę szanować czas czytelnika! Wyjaśnić

  • single_malt

    Oceniono 12 razy 8

    to jest jeden z powodow dla ktorych nie latam LOTem - nigdy nie wiadomo gdzie Janusz dostanie prace

  • sonix24

    Oceniono 14 razy 10

    Dużo jest w Polsce miejsc gdzie nie ma klamek. Szpitale psychiatryczne, więzienia. Można podciągnąć je pod swego rodzaju "escape rooms" z tą różnicą że zasady opuszczania owych są inne :)

  • ndof

    Oceniono 14 razy 14

    A teraz proponuję przejść się po Biedronkach i poszukać wyjść ewakuacyjnych.

    Rok czy dwa lata temu jeden z portali podjął temat, media - w tym gazeta - go podłapały i sytuacja poprawiła się właściwie z dnia na dzień. Ale miesiące mijają, zainteresowanie zanika, dziś wyjścia ewakuacyjne znów są pozastawiane towarem...

  • jaszmije_smukwijne

    Oceniono 20 razy 16

    To teraz proszę o skontrolowanie pod kątem możliwości ewakuacji wszystkich szpitali psychiatrycznych, zwłaszcza sal z kratami w oknach, z oknami lub drzwiami bez klamek, zamykanych izolatek oraz sytuacji pacjenta związanego pasami. Bo ograniczenie pacjentom możliwości ucieczki w sytuacji zagrożenia jest tam przypieczętowane prawem.

  • co.ty.powiesz

    Oceniono 33 razy 25

    "Celem gry miało być odnalezienie klamki, bez której nie można było otworzyć drzwi ... W chwili wybuchu pożaru klamka znajdowała się poza escape roomem"
    No to jak mogły znaleźć klamkę, skoro znajdowała się ona poza tym pomieszczeniem?
    Wiem, w drugim zdaniu chodzi zapewne o klamkę zewnętrzną, ale jak coś się pisze, to trzeba pisać z głową i wyrażać się precyzyjnie.

  • siwywaldi

    Oceniono 31 razy 29

    Podczas pożaru w "domu bez klamek", czyli zakładzie psychiatrycznym w Górnej Grupie, jesienią 1980 roku, żywcem spłonęło 55 pensjonariuszy. Ale kto i po co, miał by dziś pamiętać "jakiś pożar" z przed prawie 40 lat.... [*]

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX