Pracownik escape roomu w Koszalinie czuł ulatniający się gaz. W czwartek wspólny pogrzeb ofiar

25-letni pracownik escape roomu w Koszalinie podczas przesłuchania zeznał, że chwilę przed wybuchem pożaru wyczuł w pomieszczeniu ulatniający się gaz. Władze Koszalina informują, że w czwartek odbędzie się wspólny pogrzeb 15-latek, które zginęły w tragicznym pożarze. Jego organizacją zajmie się miasto.

W niedzielę za zgodą lekarzy przesłuchano 25-letniego pracownika escape roomu, który jako jedyny przeżył piątkowy pożar. Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Koszalinie, mężczyzna zeznał, że chwilę przed tragedią wyczuł zapach ulatniającego się gazu. 

- Stwierdził, że jedna z butli wydaje jakieś dziwne odgłosy, podszedł do niej, próbował dociec, co się stało. Próbował tę butlę zakręcić. Nic to nie dało. Jednocześnie gwałtownie, jak stwierdził, zaczął już rozprzestrzeniać się ogień. Po prostu opary gazu, które znajdowały się w pomieszczeniu, zapaliły się. To automatycznie doprowadziło do tego, że sam już miał pierwsze obrażenia ciała - opisał prokurator w rozmowie z TVN24.

Koszalin. Pracownik escape roomu wyczuł ulatniający się gaz

Z zeznań 25-latka wnika, że próbował zareagować, ale w tej samej chwili doszło do wybuchu pożaru. Ogień odciął mu drogę dostępu do pomieszczenia, w którym znajdowały się nastolatki. Prokuratura informuje, że pracownik escape roomu - nie mogąc pomóc uwięzionym 15-latkom - wybiegł z budynku na ulicę i poprosił o pomoc przechodniów. - Jeszcze w tym momencie był na tyle świadomy, że te czynności zdołał wykonać - dodał prokurator.

Konferencja przed szkołą ofiar. W czwartek wspólny pogrzeb

W poniedziałek rano przed Gimnazjum nr 9 w Koszalinie odbyła się konferencja prasowa. Prezydent Koszalina oraz przedstawiciele kuratorium i rady rodziców prosili o uszanowanie spokoju rodzin ofiar i wszystkich uczniów szkoły, którym przyszło zmierzyć się z ogromną tragedią.

- To jest najtrudniejszy ich dzień w szkole. Nie ten pierwszy, ale właśnie dziś, kiedy po raz pierwszy po piątkowej tragedii odbyły się zajęcia. Nie ma z nimi pięciu koleżanek  - mówił prezydent miasta.

Poinformowano, że w czwartek 10 stycznia odbędzie się wspólny pogrzeb pięciu ofiar tragedii. jego organizacją zajmie się miasto - obecnie jego przebieg jest ustalany z rodzinami. 

- Pogrzeb będzie jeden, wspólny, dziewczynki spoczną obok siebie na koszalińskim cmentarzu - mówił prezydent Koszalina.

Przedstawicielka kuratorium dodała, że wszyscy uczniowie zostali objęci pomocą psychologiczną. W razie potrzeby profesjonalne wsparcie zostanie też zapewnione nauczycielom. 

Kondolencje od ambasador USA

W poniedziałek rano kondolencje rodzinom ofiar złożyła Georgette Mosbacher, ambasador Stanów Zjednoczonych.

"Przekazuję najszczersze kondolencje rodzinom dziewczynek, które zginęły w Koszalinie. Niech Bóg ma je w swojej opiece" - napisała na Twitterze.

Zaraz po tragedii w escape roomie kondolencje rodzinom ofiar złożyli m.in. prezydent Andrzej Duda oraz premier Mateusz Morawiecki. W niedzielę w Koszalinie ogłoszono dzień żałoby, a zamiast Orszaku Trzech Króli odbyła się msza święta w intencji zmarłych 15-latek.

Pierwsza osoba z zarzutem ws. tragedii w escape roomie

W niedzielę wieczorem prokuratura zatrzymała Miłosza S., który urządzał escape room w Koszalinie. Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej Ryszard Gąsiorowski, mężczyzna usłyszał zarzut nieumyślnego doprowadzenia do śmierci poprzez niewłaściwe zaprojektowanie pomieszczenia. Grozi mu do 8 lat więzienia.

Po tragicznym pożarze w Koszalinie w całym kraju rozpoczęły się kontrole escape roomów pod kątem bezpieczeństwa, które zostały zapowiedziane przez premiera Mateusza Morawieckiego. Dotychczas skontrolowano 325 escape roomów, 26 lokali zamknięto. Szczegółowy raport ma być gotowy w ciągu kilku dni.

Więcej o:
Komentarze (148)
Pracownik escape roomu w Koszalinie czuł ulatniający się gaz. W czwartek wspólny pogrzeb ofiar
Zaloguj się
  • blahblah69

    Oceniono 50 razy 26

    Ciagle czytam w roznych miejscach żeby niejaki bóg miał dziewczyny w swojej opiece. Utwierdza mnie to jedynie w przekonaniu że BOGA NIE MA.

  • rumpa

    Oceniono 44 razy 20

    Szkoda, że buk nie miał ich w opiece nieco wcześniej. Wierzący są naprawdę ciężko p...nięci.

  • salcesonowyskrytozerca1

    Oceniono 29 razy 19

    Jak zginęli górnicy to była żałoba narodowa. Chodzi o ilość ofiar? Tu jednak zginęły dzieci.

  • punter

    Oceniono 15 razy 15

    Trochę obok tematu, ale tydzień przed Koszalinem w altance w Warszawie spaliło się chyba 5 czy 6 bezdomnych.

    Nie przypominam sobie z tego tytułu wystąpień Kłamczuszka i Jojo, żałób narodowych, masowych kontroli wszystkiego co się rusza i niekończących się transmisji live na TVN24. Wrzucili pewnie zwłoki razem do jednego dołu i zakopali gdzieś na Wólce.

    Więc może też niech ktoś się zreflektuje, że śmierć jest straszna dla każdego, rodziców tych dziewczynek w szczególności, ale popadanie w narodową paranoję to już przesada.

  • adellante12

    Oceniono 18 razy 14

    Biznesy prowadzone przez gó...arzy... W kazdej normalnej firmie trzeba mieć plan ewakuacji , trzeba spełnnić przepisy o szerokość i dostępności oraz odpowiednim oznakowaniu dróg ewakuacyjnych. Oświetlenie, wentylacja i szerego przepisów p. poż... Smarkateria mysli jak zawsze ze ich prawo ie dotyczy. No to zorgaizowali prawdziwy escape room. Dziewczyny przegrały.

  • siwywaldi

    Oceniono 25 razy 7

    W budynku chyba używano gazu w butlach. Ciekawe, czy do piecyka butlę podpinała osoba z uprawnieniami? Bo znając życie to raczej nie, w dodatku pewnie zrobiono to z wykorzystaniem starej, zużytej uszczelki...

  • farsizm

    Oceniono 10 razy 6

    Nie wiem, czy w tym konkretnym przypadku większą odpowiedzialność za tragedię ponosi projektant, czy wykonawca zaworów butli gazowych. W końcu, bezpośrednią przyczyną była nieszczelność butli.

    Escape roomy z założenia są niebezpieczne i każdy ich projekt można poddać takiej samej krytyce. Prawdopodobnie nie tylko w Polsce. Bo jak zaprojektować pokój z jednym wyjściem, tak aby miał dwa?

  • spyderman2

    Oceniono 9 razy 5

    tłustym pisowskim kocurom premie się należały ale 3 lata są przy korycie a prawo wciąż dziurawe. o 3 w nocy robią ustawy który ułatwiają im rozkradanie Polski a kowalskiego mają w czarnej dudzie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX