"Dwórka" Glapińskiego zarabia więcej niż Putin i Macron? Morawiecki daleko za dyrektorką z NBP

Z medialnych doniesień wynika, że Martyna Wojciechowska, współpracowniczka prezesa NBP Adama Glapińskiego, może zarabiać więcej niż niektórzy światowi przywódcy. Opierając się na danych "GW" i OKO.press można przyjąć, że zarobki Wojciechowski są wyższe od pensji m.in. prezydentów Francji i Rosji.

Wszystko wskazuje na to, że zarobki w Narodowym Banku Polskim mogą być wyższe od zarobków niektórych głów państw.

W grudniu "Gazeta Wyborcza" informowała, że dyrektor Departamentu Komunikacji i Promocji NBP Martyna Wojciechowska może zarabiać nawet 65 tys. zł miesięcznie (wraz z premiami i bonusami). Portal OKO.press ustalił, że dodatkowo Martyna Wojciechowska może otrzymywać ok. 11-12 tys. zł za zasiadanie w radzie Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Daje to łącznie ok. 76 tys. zł miesięcznie, czyli ok. 912 tys. zł rocznie.

Narodowy Bank Polski zaprzeczał tym doniesieniom, ale jednocześnie nie ujawnił rzeczywistych kwot zarobków Martyny Wojciechowskiej.

Martyna Wojciechowska zarabia więcej niż prezydenci i premierzy?

Użytkownicy Twittera, dziennikarze i publicyści zwrócili uwagę, że przyjmując wysokość zarobków podawanych przez "GW" i OKO.press, pensji dyrektor z NBP mogą pozazdrościć niektórzy prezydenci i premierzy.

"Tego się nie da obronić" - skomentował na Twitterze jeden z użytkowników, który porównał pensję Wojciechowskiej z zarobkami m.in. prezydentów Francji i Rosji.

Jak wynika z danych udostępnionych na portalu Ig.com, mniej od Martyny Wojciechowskiej mogą zarabiać rocznie m.in. premier Wielkiej Brytanii Theresa May i prezydent Francji Emmanuel Macron (równowartość ok. 800 tys. zł). Pensja prezydenta Rosji Władimira Putina to "zaledwie" równowartość ok. pół miliona złotych.

Daleko w tyle jest polski prezydent Andrzej Duda, który rocznie zarabia ok. 240 tys. zł brutto. Premier Mateusz Morawiecki otrzymuje rocznie nieco ponad 200 tys. zł. 

Jednymi z najlepiej zarabiających polityków na świecie są m.in. premier Singapuru Lee Hsien Loong (równowartość ok. 6 mln zł), szefowa administracji Hong Kongu Carrie Lam (równowartość ok. 2,5 mln zł) i premier Australii Scott Morrison (równowartość ok. 2 mln zł).

Więcej o:
Komentarze (527)
"Dwórka" Glapińskiego zarabia więcej niż Putin i Macron? Morawiecki daleko za dyrektorką z NBP
Zaloguj się
  • miastomakow

    Oceniono 135 razy 119

    Taniej by wyszło gdyby po prostu zamawiał sobie prostytutki na godziny a nie tak jak tę, na pełen etat. Przecież taki stary gruby dziad niewiele może jeśli chodzi o dymanie.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 108 razy 98

    Pani Wojciechowska zanim trafiła do NBP pracowała jako przedszkolanka w przedszkolach Niebieskie Migdały i Konfacela oraz w firmie reklamowej.
    Misia Bela Konfacela!
    Taka Wolska.

  • stefan-50

    Oceniono 91 razy 83

    Najwyraźniej usługi jakie ta pani wykonuje są tyle warte. Szkoda tylko ze z naszych pieniędzy płacone.

  • frodozbagien

    Oceniono 70 razy 66

    Psiaczki, pamiętacie takie hasełko: "Wystarczy nie kraść!'' ?
    ...chyba nie wystarczy :(

  • hikuj13

    Oceniono 53 razy 47

    rabują skur...ny Polskę na naszych oczach

  • szabepio

    Oceniono 58 razy 46

    Pis bedzie siedział!
    Takiego zlodziejstwa, burdelu, lamania konstytucji Polacy nie odpuszczą!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX