Turyści w kilku tatrzańskich schroniskach są odcięci od świata. Mogą być ewakuowani przez TOPR

Kilkudziesięciu turystów przebywających w najwyżej położonych schroniskach w Tatrach jest odciętych od świata. TOPR jest gotowy ewakuować turystów - najpierw jednak muszą poprawić się warunki pogodowe.

Tylko w schronisku w Dolnie Pięciu Stawów przebywa obecnie 21 turystów. Razem z osobami, które utknęły w innych tatrzańskich schroniskach, kilkudziesięciu turystów jest odciętych od świata. Nie mogą zejść na dół z powodu zagrożenia lawinowego i intensywnych opadów śniegu, które trwają od kilku godzin.

Ewakuacja jest teraz niemożliwa z powodu pogody

Ratownicy TOPR są gotowi ewakuować turystów, jednak w tym momencie uniemożliwia im to pogoda. - Nie mamy w tej chwili możliwości fizycznej ewakuacji turystów, ponieważ nie ma bezpiecznego dojścia do schroniska w Dolinie Pięciu Stawów i do schroniska w Morskim Oku, bo drogi dojścia do tych schronisk są zagrożone zejściem lawin. Gdyby zaszła taka konieczność, jedyną możliwą drogą byłaby droga lotnicza, ale ona też jest zależna od warunków atmosferycznych. Chodzi przede wszystkim o ograniczenia widoczności i silny wiatr. Nasz śmigłowiec nie lata nocą, w bardzo silnym wietrze i we mgle - powiedział w rozmowie z Gazeta.pl ratownik TOPR Maciej Ziarko. Kiedy śnieg przestanie już padać, a zagrożenie lawinowe będzie uzasadniało użycie śmigłowców, ratownicy rozpoczną powietrzną akcję ratunkową. Zaznacza jednak, że w tym momencie nie ma takich planów, a sytuacja nie jest w żaden sposób dramatyczna. -  Turystom, którzy znajdują się w schroniskach nic nie zagraża, ponieważ schroniska są miejscami bezpiecznymi - dodaje.

TOPR ogłosił w czwartek w południe 4. stopień zagrożenia lawinowego. Do najpoważniejsze ostrzeżenie wydawane dla Tatr - choć stopni jest pięć, ten ostatni dotyczy gór, w których lawiny mogą zagrozić całym osiedlom ludzkim.

IMGW ostrzega przed śniegiem i oblodzeniami

Niewiele jednak wskazuje na poprawę pogody. IMGW ponownie wydało ostrzeżenia przez intensywnymi opadami śniegu i oblodzeniami. W Karpatach dziś i w nocy może spaść do 20-30 centymetrów białego puchu, a w Sudetach jutro do 20 centymetrów.
Ostrzeżenie 1. stopnia przed intensywnymi opadami śniegu w Karpatach obowiązuje do piątku, a w Sudetach od piątku do 10:00 w sobotę.

Według zapowiedzi ślisko będzie w województwie lubuskim i w Wielkopolsce. Pada tam deszcz, deszcz ze śniegiem i śnieg. Przy ujemnej temperaturze w nocy miejscowe drogi będą zamarznięte i oblodzone. 

Więcej o:
Komentarze (37)
Turyści w kilku tatrzańskich schroniskach są odcięci od świata. Mogą być ewakuowani przez TOPR
Zaloguj się
  • jamjacek

    Oceniono 35 razy 33

    Jeżeli ci turyści przebywają w normalnych tatrzańskich schroniskach, to nikt nikogo nie musi ewakuować. To jest normalna zima, a to są normalne schroniska.

  • viggen

    Oceniono 24 razy 20

    Ewakuacja? Jak się idzie zimą w góry, to trzeba zaplanować możliwość zostania tam na kilka dni.

  • pakoshead

    Oceniono 22 razy 18

    Ja bym tam w "piàtce" z chęcią teraz się znalazł... i nie chciałbym żadnej ewakuacji...

  • gajowy3

    Oceniono 16 razy 16

    ale tak się działo zawsze po większych opadach śniegu. wystarczy dwa-trzy dni poczekać i da się zejść samodzielnie. nie jest konieczny śmigłowiec. ja co prawda o normalnych turystach górskich...

  • fred_die

    Oceniono 10 razy 10

    Po co się ewakuować? Chyba że piwo i pierogi z jagodami się skończyły to tak.

  • 0roman0

    Oceniono 11 razy 9

    Nie jest dziwne że chcą się ewakuować. Widmo ewentualnej dopłaty za przedłużony pobyt, zużycie wody i energii oraz za pożywienie gna ich w dół.

  • beetle83

    Oceniono 8 razy 8

    Trochę im zazdroszczę. Przeszedłem dzisiaj drogą pod reglami od skoczni do Kir. Pomiędzy Strążyską a Małą łąką musiałem przecierać drogę. Śniegu było po kolana, na szczęście bardzo sypki i lekki. Próbowałem wejść od małej łąki na Przysłop ale jeszcze przed rozstajem zwróciłem. Wystarczyło spojrzeć na nawisy śnieżne na otaczających zboczach a stawiając nogę obok uklepanej przez narciarzy ścieżki wpadało się nogą w śnieg po same jaja, a przecież nawet nie wyszedłem z linii lasu. Jest dziś w Tatrach naprawdę fantastycznie zimowo, tak jak być powinno.

  • jarek_na_smietniku

    Oceniono 13 razy 7

    Znad Morskiego Oka to się nie dziwię, że trzeba ewakuować.
    W tym pseudo - schronisku nie można przenocować, jeżeli nie zarezerwowało się noclegu z kilkunastotygodniowym wyprzedzeniem.
    I - zacytuję odpowiedź z recepcji sprzed dwóch lat - goowno mnie obchodzi załamanie pogody! Wzywajcie sobie TOPR.

  • camille.calmy

    Oceniono 15 razy 7

    No to teraz zostaje im tylko zagrac w karty, ktorego zjedza pierwszego zanim przyjedzie pomoc z zywnoscia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX