Jacek Kurski dumny ze słupków oglądalności sylwestra w Zakopanem. "Dziękuję za zwycięstwo"

Prezes Telewizji Polskiej Jacek Kurski opublikował po godz. 2 w nocy wyniki oglądalności sylwestrowej imprezy w Zakopanem. Jak twierdzi Kurski, TVP pobiła nie tylko konkurencję, ale również ubiegłoroczny wynik.

Prezes Telewizji Polskiej Jacek Kurski podsumował wyniki oglądalności "Sylwestra Marzeń" organizowanego przez TVP w Zakopanem. Wystąpili tam m.in. Zenek Martyniuk, Weekend, Roksana Węgiel, Sylwia Grzeszczak czy zespół Boys.

Dane przedstawione przez Kurskiego to wyniki pomiaru opartego na danych klientów Netii. Pozostałe stacje telewizyjne w analizowaniu oglądalności powołują się na badania firmy Nielsen, których z kolei prezes TVP nie uznaje.

Jak napisał Kurski na Twitterze, od godz. 20 do godz. 1 w nocy sylwestra w Zakopanem na TVP2 śledziło średnio 6,4 mln widzów. Najwięcej widzów - 7,9 mln - odnotowano o 22.31.

Według danych TVP, konkurencyjną imprezę Polsatu w Chorzowie śledziło średnio 1,75 mln widzów (2,5 mln w szczytowym momencie), a TVN-u w Warszawie - odpowiednio 1,6 mln i 2,5 mln widzów.

"Zeszłoroczny rekord wydawał się nie do pobicia. A jednak udało się" - skomentował Kurski.

W ten sposób nawiązał do ubiegłorocznych danych Netii, z których wynikało, że w nocy z 31 grudnia 2017 na 1 stycznia 2018 sylwestra w TVP oglądała podobna liczna widzów - średnio 6,4 mln, a w szczytowym momencie ok. 7,8 mln. Firma Nielsen przedstawiła wówczas jednak inne dane - było to odpowiednio 4,7 mln i 6,7 mln widzów

Dane Nielsena - TVP także z dobrym wynikiem 

We wtorkowe popołudnie wstępne dane telemetryczne Nielsen Audience Measurement opublikował portal Wirtualne Media, któremu udostępniła je także TVP.

Generalnie potwierdzają one informacje przekazane przez Kurskiego. I tak, wśród wszystkich mających włączone telewizory w godzinach 19:55 do 0:45, "Sylwestra marzeń z Dwójką" oglądało średnio 5,61 mln widzów, "Sylwestrową Moc Przebojów" Polsatu, 1,86 mln, a "Warszawę - Stolicę Sylwestra 2018" TVN, 1,4 mln osób.

Spór TVP z Nielsenem

TVP od wielu miesięcy krytykuje pomiary oglądalności firmy Nielsen. Zestawia je z wynikami pomiaru opartego na danych ok. 180 tys. klientów Netii (nazywa go MOR, czyli model oglądalności rzeczywistej). W tym drugim pomiarze programy TVP osiągają wyższe wyniki niż w badaniu Nielsena.

Czym różnią się te dwa pomiary tłumaczyła sama firma Nielsen. Nielsen informował, że wykonuje pomiary różnych dostawców sygnału telewizyjnego, Netia zaś mierzy tylko swój sygnał. Nielsen podkreślał także, że ich panel badawczy jest reprezentatywny dla całej populacji i obrazuje strukturę demograficzną w podziale na takie zmienne jak np. wiek, płeć, poziom wykształcenia, miejsce zamieszkania. Pomiar Netii jest reprezentatywny tylko dla jej klientów - podnosił Nielsen.

Co jeszcze? - Mierzymy to, w jaki sposób widownia ogląda telewizję, a w przypadku RPD (pomiaru opartego na klientach Netii - red.) mamy tylko informację na jakim kanale został włączony dekoder - tłumaczył Dariusz Gumbrycht z Nielsen Audience Measurement, cytowany przez wirtualnemedia.pl.

Więcej o:
Komentarze (288)
Jacek Kurski dumny ze słupków oglądalności sylwestra w Zakopanem. "Dziękuję za zwycięstwo"
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX