Prokuratura wszczyna śledztwo w sprawie pożaru na warszawskim Żeraniu. Zginęło sześć osób

Prokurator wszczął śledztwo w sprawie pożaru na warszawskim Żeraniu. Do tragedii doszło we wtorek wieczorem. Spłonął drewniany barak, w którym znajdowało się sześć osób. Wszystkie zginęły.

Prokuratorskie śledztwo wszczęto w kierunku przestępstwa z artykułu dotyczącego nieumyślnego spowodowania pożaru zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób.

"Zginęli wszyscy, którzy znajdowali się w środku" - potwierdził wcześniejsze doniesienia Marcin Saduś z Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga.

Na miejscu prace zakończył już biegły w zakresie pożarnictwa. Szczegółów śledczy na razie nie ujawniają, jednak ze wstępnej analizy wynika, że nie ma podstaw by sądzić, że do pożaru przyczyniły się osoby trzecie, które nie znajdowały się w pustostanie w momencie, gdy doszło do pożaru.

Wciąż nie jest znana tożsamość osób, które zginęły w pożarze. Służby podejrzewają jednak, że mogły to być osoby bezdomne, które nocowały w pustostanie.

Pożar na warszawskim Żeraniu

Ciała sześciu ofiar zostały znalezione we wtorek późnym wieczorem. Jak informuje stołeczna straż pożarna, przy ul. Spedycyjnej w Warszawie doszło do pożaru "drewnianego budynku". Ogień gasiło 11 zastępów straży pożarnej.

Zgłoszenie o pożarze otrzymaliśmy we wtorek po godz. 22:30. Chodziło o niewielki 25-metrowy barak przy ul. Spedycyjnej w Warszawie. Po przyjeździe jednostek na miejsce cały budynek był już objęty ogniem

- poinformował w rozmowie z gazeta.pl st. bryg. Paweł Frątczak, rzecznik prasowy Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej 

Z informacji przekazanych przez rzecznika KG PSP wynika, że w czasie akcji gaszenia pożaru z budynku wyniesiono cztery butle z gazem. Dopiero po ugaszeniu ognia w zgliszczach baraku odnaleziono zwęglone ciała sześciu ofiar.

Więcej o:
Komentarze (4)
Prokuratura wszczyna śledztwo w sprawie pożaru na warszawskim Żeraniu
Zaloguj się
  • zibbey

    Oceniono 4 razy 2

    Znając zdolności obecnej pissowskiej o przepraszam "polskiej" prokuratury to wina Tuska.

  • szalejowiec

    Oceniono 2 razy 2

    Czym się różni bezdomny od dzikiego lokatora? A może ten co dom wynajmuje to też bezdomny?

  • beton44

    Oceniono 2 razy 0

    Jak tam mieszkali to już nie byli bezdomni.

    Co tu badać - schlali się jak zwykle do nieprzytomności coś się zapaliło i tyle.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX