Grzyb z Puszczy Białowieskiej nadzieją w walce z rakiem. Naukowcy złożyli wniosek patentowy

Niepozorny grzyb, korzeniowiec sosnowy występujący m.in. w Puszczy Białowieskiej, może pomóc w walce z nowotworem jelita grubego. Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku i Politechniki Białostockiej złożyli wniosek patentowy.

Korzeniowiec sosnowy (nazywany także hubą), pasożytniczy grzyb występujący w Polsce m.in. w Puszczy Białowieskiej, może paradoksalnie okazać się nadzieją w walce z nowotworem jelita grubego.

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku i Politechniki Białostockiej złożyli już wniosek o patent dotyczący wykorzystania tego grzyba w leczeniu i zapobieganiu tej chorobie.

- W zależności od użytego stężenia ekstraktu z grzyba ma on spektakularny efekt hamowania wzrostu komórek nowotworowych. Badania wykazały zahamowanie rozwoju choroby nawet o 80 proc. Nie stwierdzono też złego wpływu związków z grzyba na fizjologię komórek - mówiła kilka miesięcy temu kierownik Zakładu Farmakologii Doświadczalnej UMB prof. Halina Car, cytowana przez uczelniane pismo "Medyk Białostocki".

- Nawet jeżeli efektami naszych analiz nie będą leki, a tylko suplementy diety, lub żywność specjalnego medycznego przeznaczenia, to też warto. Bo jeżeli taki przebadany suplement będzie wspierał terapię nowotworową, dzięki czemu chemioterapia będzie skuteczniejsza, to czy nie należy tego robić? A może okaże się, że trzeba jadać niektóre grzyby profilaktycznie, bo dzięki temu zmniejszy się ryzyko zachorowania na nowotwór. To też sprawdzimy

- przekonuje prof. Halina Car w "Medyku Białostockim".

Wykorzystaniem korzeniowca sosnowego zainteresowane są już firmy farmaceutyczne.

Korzeniowiec sosnowy pojawia się głównie na drzewach iglastych, jest uważany niezwykle groźnego dla drzew grzyba. Powoduje próchnienie pnia nawet do wysokości kilkunastu metrów. Łatwo rozprzestrzenia się na inne obiekty.

Więcej o:
Komentarze (149)
Grzyb z Puszczy Białowieskiej nadzieją w walce z rakiem. Naukowcy złożyli wniosek patentowy
Zaloguj się
  • vestfalica

    Oceniono 28 razy 26

    Nic nowego, już Sołżenicyn w "Oddziale chorych na raka" opisywał jak to jeden z pacjentów leczył się hubą, tyle że brzozową.

  • kzet69

    Oceniono 30 razy 24

    Jakoś ta straciłem zaufanie do białostockiej nauki, od czasu gdy w kawałku ciasta rozpoznali mięśnie prążkowane serca Chrystusa.....

  • tytus.k

    Oceniono 24 razy 18

    Oby. Oby. Tyle że pamiętam np. preparaty torfowe Tołpy. Stanowczo więcej w tym myślenia życzeniowego i zwykłej magii niż nauki. Oczywiście, w tym przypadku mogę sie mylić i oby tak było.

  • panpanprofesor

    Oceniono 24 razy 16

    Ale bzdury. O tym czy dana substancja ma dzialanie przeciwnowotworowe, decydują badania kliniczne I-III fazy, a nie badania na komórkach linii nowotworowych ani badania na zwierzętach, a w tym przypadku daleko do udowodnienia skuteczności grzyba w leczeniu raka jelita grubego. Za 10-15 lat jeśli badania I, II i III fazy wypadną pozytywnie, to ew. będzie można dodać wyciąg z grzyba do obecnych standardów leczenia onkologicznego.

  • krynolinka

    Oceniono 32 razy 12

    Że te naukowce, takie jakieś nierozgarnięte. Bez akceptacji Episkopatu i niedomytego z Nowogrodzkiej? Tak se na bezczela coś próbują?

  • banan125

    Oceniono 17 razy 11

    osobiście znam 2 stare grzyby rzekomo dobre na wszystko - jeden z Torunia,a drugi z ul. Mickiewicza w Warszawie

  • antropoid

    Oceniono 21 razy 9

    I o to się powinien ciemny ludek modlić - o geniusza, który wymyśli lek na przekleństwo ludzkości (od dzieci po starców).
    A nie o to, który oszołom wygra wybory i "zbawi Polskę". .

  • banan125

    Oceniono 12 razy 8

    ha.ha... Polacy 2000 lat za Chińczykami
    owocniki grzybów pasożytujących na drzewach są integralnym elementem medycyny dalekowschodniej od ponad 2000 lat - a ich zdolność hamowania wzrostu i rozwoju nowotworów jest znana co najmniej od 60 lat

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX