"Naładuj telefon, zatankuj samochód". Ostrzeżenie przed intensywnym śniegiem na wschodzie kraju

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w niedzielę wznowił ostrzeżenie przed intensywnymi opadami śniegu przede wszystkim na wschodzie Polski. Zaapelował też do kierowców, przy dobrze przygotowali się do podróży.

Ostrzeżenia IMGW pierwszego stopnia wydane wieczorem w sobotę zostały przedłużone także na niedzielę. Intensywnie sypać ma na Podlasiu, Mazowszu, Lubelszczyźnie oraz Warmii i Mazurach. Informację tę podaje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, jednocześnie przypominając zasady bezpieczeństwa w przypadku ekstremalnych warunków pogodowych.

"Korzystaj z zimowych opon, naładuj telefon, zabierz do auta ładowarkę, zatankuj samochód, zabierz przewody do rozruchu silnika" - radzi kierowcom RCB. Wszystkich przestrzega przed rozgrzewaniem się alkoholem, zaleca stosowny ubiór, zadbanie o zwierzęta i reagowanie na wołania o pomoc.

Ostrzeżenia pierwszego stopnia oznaczają, że mogą pojawić się warunki sprzyjające wystąpieniu niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych, co stanowi ryzyko które mogą strat materialnych oraz zagrożenie zdrowia i życia.

Na większości obszaru Polski temperatury wynoszą między -2 a 0 stopni Celsjusza. To oznacza, że tam, gdzie pojawiają się opady, na drogach może być bardzo ślisko.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informuje, że kierowcy muszą liczyć się z negatywnymi konsekwencjami opadów w kilkunastu województwach.

Więcej o:
Komentarze (98)
"Naładuj telefon, zatankuj samochód". Ostrzeżenie przed intensywnym śniegiem na wschodzie kraju
Zaloguj się
  • fruqo3

    Oceniono 38 razy 32

    Ja pierniczę, jak bez takich światłych rad ludzkość przetrwała zimy z lat 70 i 80 gdy śniegu było po dwa metry, a temperatura spadała do -30 stopni Celsjusza?
    Bez komórek, bez opon zimowych i z paliwem na kartki.
    Nie żebym to wspominał z przyjemnością, ale poziom skretynienia obecnie sięga zenitu.

  • race444

    Oceniono 30 razy 22

    Takie to debilne czasy mamy. Ja do podstawowki chodzilem w latach 1965-73 i wtedy to byly zimy i nikt halo nie robil. Szlismy do szkoly przy minus 15-20 stopniach w 50 cm sniegu przez 1,5 metrowe zaspy i to sprawialo nam frajde i nikt sie z naszych rodzicow o nas nie obawial a dzisiaj 5 cm sniegu to od razu 1500 wypadkow na godzine w calej PisLandii i ostrzezenia jakby jakis kataklizm mial nas zaatakowac. Tfu co za porypany kraj a najlepsze jest to przedostatnie zdanie: " Na wiekszosci obszaru kraju temperatury wynosza miedzy -2 do 0 stopni Celsjusza" co kurna !!!!! -2 w srodku grudnia i ostrzezenia !!!!!!!!! wam juz chyba resztki rozumu zlasowalo.

  • rave8

    Oceniono 28 razy 20

    Naładuj telefon bo w razie co do najbliższego człowieka będziesz miał 200km. Rece opadają. Koniecznie naładuj bo jak cie przysypie to na fejsbuczka jak wejdziesz?

  • tygrysio_misio

    Oceniono 28 razy 18

    Ja pie... co za czasy.... normalne niezbyt mocne opady, normalna niezbyt niska temperatura.... a wy ludzi ostrzegacie.

  • mcguirre

    Oceniono 13 razy 13

    Matko jedyna armagedon poprostu, śnieg spadnie.

  • krotkizzoliborza

    Oceniono 16 razy 12

    2cm śniegu i koniec świata reklamują. Kabaret

  • strzykwa5

    Oceniono 9 razy 9

    Każdy powinien jeszcze mieć przy sobie racę oraz zestaw przeżycia.

  • komentarz

    Oceniono 9 razy 9

    "Kiedy piszą o końcu świata to chcą sprzedać płatki śniadaniowe. Kiedy piszą, żeby nie wpadać w panikę - masz powody do obaw."

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX