Ktoś podgląda kobiety w polskich sklepach. Filmiki trafiają na znany serwis pornograficzny

W popularnym serwisie pornograficznym pojawiły się nagrania, na których ktoś zagląda pod spódnice klientkom polskich sklepów. - Nie jesteśmy w stanie uchronić naszych klientów przed tego typu "chorymi" zachowaniami - powiedziała przedstawicielka jednej z sieci handlowych.

O sprawie informuje Wirtualna Polska. Filmiki pojawiają się w serwisie pornograficznym xHamster od około roku i każdy ma wielotysięczną widownię. Jak pisze wp.pl, na niektórych nagraniach widoczne są twarze kobiet, co umożliwia ich rozpoznanie. Nie wiadomo, gdzie dokładnie zrobiono filmy, jednak wystrój sklepów oraz napisy pojawiające się na nagraniach mają dowodzić, że zostały one wykonane w Polsce m.in. w sieciach Biedronka, Tesco, Auchan, Carrefour i Lidl. Co więcej, osoby, które zamieściły filmy, podały jako miejsce zamieszkania Poznań i Kraków. 

Sieci nie wiedzą o incydentach

Redakcja poprosiła o komentarz wspomniane sieci sklepów. Po ponagleniu otrzymała komentarz jedynie z dwóch z nich. - Nie otrzymaliśmy do tej pory żadnych zgłoszeń od naszych klientów w temacie, o który Pan pyta - odpowiedziało biuro prasowe sklepu Biedronka. Nieco inne podejście prezentowała Dorota Patejko z polskiej centrali sklepów Auchan. - Nie jesteśmy w stanie uchronić naszych klientów przed tego typu "chorymi" zachowaniami osób kompletnie nieodpowiedzialnych. Jeśli taka sytuacja zostanie przez zauważona, to na pewno ochrona podejmie interwencję i zgłosi taki fakt na policję. Jeśli klientka zgłosi taki fakt do nas, wtedy również ochrona wezwie policję i zabezpieczy nagrania z systemu telewizji przemysłowej - zadeklarowała w rozmowie z Wirtualną Polską.

Kobiety najprawdopodobniej nie wiedzą, że są nagrywane

Większych problemów nie widzi też sam serwis xHamster. Zgodnie z ich polityką, każdy użytkownik, który decyduje się na nawiązanie z nimi współpracy, deklaruje, że ma "pisemną zgodę każdej możliwej do zidentyfikowania osoby w publikacji na wykorzystanie wizerunku". Przyznaje jednak, że trafiają tam czasem nieodpowiednie treści. "Zawsze jednak przestrzegamy naszych zobowiązań prawnych i współpracujemy z organami ścigania i posiadaczami praw na całym świecie w celu zwalczania nadużyć i ścigania tych, którzy używają strony internetowej do nieuprawnionych celów" - zapewnił serwis.

Policja tymczasem nie ma zgłoszeń dotyczących tzw. upskirtu [zaglądanie pod spódnicę lub inną część garderoby, która zasłania okolice intymne - przyp. red.] w sieciach handlowych, nie może więc podjąć żadnych działań. Apeluje jednocześnie o większą uważność i informowanie o podobnych incydentach.

- Na rynku są dostępne urządzenia o niewielkich gabarytach, rejestrujące wizję i dźwięk, za naprawdę niewielkie pieniądze (...). Obiektyw kamerki może być ukryty w torbie, bucie - tłumaczy w rozmowie z wp.pl Paweł Aleksandrowicz z biura detektywistycznego Arcano w Poznaniu. Według niego sprawcy mogą wykorzystywać rozproszenie kobiet, zajętych robieniem zakupów. - Nieświadomość dotyczy zresztą zarówno potencjalnych poszkodowanych, jak i ochrony - dodaje.

Więcej o:
Komentarze (144)
Ktoś podgląda kobiety w polskich sklepach. Filmiki trafiają na znany serwis pornograficzny
Zaloguj się
  • sacharoza6

    Oceniono 20 razy -12

    Ale pornografia jest chyba spox c’nie? No to o co cho, Soroszu?

  • premier_scretyna

    Oceniono 14 razy -8

    Gazeta próbuje przykryć, że broni pedofilów, ale tam komentować nie można.

  • atos38

    Oceniono 6 razy -6

    A co nas to *wa obchodzi ? Kto chce ta wchodzi na strony xxx i patrzy. Kto nie chce NIE WCHODZI !

  • leninnus

    Oceniono 18 razy -6

    Gazata sama promuje porno, prostytucje - sex workerki, instrumentalny stosunek do seksu a potem nagle jakieś zgorszenie że ktoś podgląda majtki. Co za hipokryzja. A wszystko dla klikalności, czyli dla Mammona.

  • szczepionkipowodujaraka

    Oceniono 8 razy -6

    no to co, erotica to samo zdrowie, a co zamiast tego wiezienie prokurator sady policja wojsko scgabowy piwo i tv ?

  • tomaselli

    Oceniono 7 razy -5

    No tak, o czyms trzeba pisac, jak nie o "Kobiecie ktora rozmawia z serem" to o podgladaczach...Kiedys pisano o gwozdziach w chlebie. Moze by tak odgrzac ten kotlet...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX