Jedno mówiło o elektrycznym hummerze, drugie - groźbie śmierci. Ale mają wspólny cel

Patryk Strzałkowski
Na jednej z dyskusji szczytu klimatycznego w Katowicach spotkali się  Arnold Schwarzenegger i aktywistka z Czadu, Hindou Ibrahim. Mieli zupełnie różne perspektywy - od elektrycznych aut, po przeżycie koczowniczego ludu. Łączy ich wizja świata bez węgla i ropy. Jak najszybciej.

Szczyt klimatyczny w Katowicach ma przede wszystkim przyjąć tzw. Paris Rulebook, czyli wytyczne do wdrożenia porozumienia klimatycznego z Paryża. Obfituje jednak w wydarzenia towarzyszące, panele, dyskusje i spotkania. Niektóre mają na celu włączenie młodzieży w dyskusje o zmianach klimatu. Na pierwszym takim spotkaniu z wiceministrem Michałem Kurtyką, przewodniczącym COP24, do podjęcia działań zachęcało dwoje działaczy na rzecz klimatu - oboje znanych, lecz z bardzo różnym doświadczeniem.

Pierwszą była Hindou Oumarou Ibrahim. Pochodzi z Czadu, z wędrownego ludu Mbororo (znanego też jako Wodaabe). 33-latka działa na rzecz klimatu i już wcześniej uczestniczyła w ważnych konferencjach. W 2016 roku została wybrana na rzeczniczkę strony społecznej podczas ceremonii podpisywania Porozumienia paryskiego. Walczy o prawa kobiet z rdzennych ludów na całym świecie. Często podkreśla, że to właśnie one i ich sposób życia jest jedną z pierwszych ofiar zmian klimatu. Tłumaczy, że nie są w stanie przeżyć jako rolnicza kultura w Sahelu, na południowych obrzeżach Sahary, w obliczu susz i powodzi - do których przyczyniają się zmiany klimatu.

Drugim uczestnikiem rozmowy był Arnold Schwarzenegger. Kulturysta i aktor, milioner, gubernator Kalifornii, a wreszcie - promotor wiedzy i działań na rzecz ratowania klimatu. Schwarzenegger także ma osobiste doświadczenie ze zmianami klimatu - i to w dwojaki sposób. Z jednej strony Kalifornia, gdzie rządził przez osiem lat, jest w USA jednym z liderów pod względem ograniczania emisji i przyjaznych środowisku innowacji. Z drugiej strony - sama doświadcza już efektów zmian klimatu, które przyczyniają się do suszy i pożarów lasów.

W Afryce i Kalifornii klimat to kwestia życia i śmierci

Podczas dyskusji jasne było, jak bardzo różne doświadczenia życiowe mają uczestnicy, ale też, jak bardzo łączy ich wspólny cel. Schwarzenegger mówił o tym, jak każdy może po trochu przyczynić się do czystszego środowiska. Opowiadał na przykład o tym, że jego dzieci zapominały gasić światła. Wówczas  zaczął wykręcać żarówki z lampy - aż po kilku dniach przestawały świecić. - Od tego czasu nie zapomniały wyłączeniu oświetlenia - zapewniał. Podobnie było z prysznicem, w którym zainstalował dzieciom ogranicznik, by nie zużywały zbyt wiele energii na podgrzewanie wody.

Mówił też, że lubi samochody - ma cztery Hummery, wielkie, cywilne wersje wojskowego pojazdu. Ale - podkreślił - jeden z nich jest hybrydowy, drugi napędzany wodorem, a trzeci całkowicie elektryczny. I tym ostatnim jeździ mu się najlepiej. Aktor zgodził się też, że ważna jest dieta. - Produkcja mięsa wymaga bardzo wiele energii, a do tego powoduje duże zanieczyszczenia - stwierdził. Jak przyznał Schwarzenegger, reżyser James Cameron przekonał go, by ograniczył mięso w diecie. - Teraz nie jem go cztery dni w tygodniu. Może kiedyś dojdę do siedmiu - powiedział.

Gdyby pożary z Kalifornii przenieść do Afryki

Zupełnie inne są warunki, w jakich żyje lud, z którego wywodzi się Ibrahim. Podkreślała, że nie ma w jej regionie warunków do uprawy, natomiast hodowla zwierząt jest zrównoważona, nie masowa. Jednak niszczenie środowiska, wycinka lasów czy susze mogą sprawić, że stanie się to niemożliwe. Dlatego - mówiła - dla jej ludu i wielu innych rdzennych ludów zmiany klimatu to kwestia życia lub śmierci.

Ale w Kalifornii zmiany klimatu także mogą zabijać. Były gubernator stanu przypomniał, że niedawno zakończył się największy pożar w historii Kalifornii. - Zginęło wiele osób, ogień zniszczył 15 tys. domów - mówił. Zaznaczał, że przyczyn jest wiele, ale zmiany klimatu i ocieplenie są jedną z nich. Jak tłumaczył, przy takiej skali pożarów może brakować zasobów do ich opanowania. - Gdy byłem gubernatorem, mieliśmy pożary na północy, na południu. Musieliśmy prosić o pomoc inne stany, musieliśmy prosić Kanadę - wspominał.

- USA to ogromny kraj, który ma wielkie zasoby. Jestem szczęśliwa, że Kanada pomogła wam z tymi pożarami. Ale wyobraź sobie, że to stałoby się w jednym z naszych [afrykańskich - red.] krajów - odpowiedziała na to Ibrahim. Ale jak podkreśliła, ważna jest solidarności globalnej północy z uboższym południem. - Potrzebne jest finansowanie, potrzebne są realne działania. Te działania muszą przejść od rozmawiania na konferencjach do konkretnej pomocy dla poszczególnych społeczności - mówiła.

"Największym złem są paliwa kopalne"

Niezależnie od tych różnic w perspektywie, Ibrahim i Schwarzenegger mówi o tym samym celu - realnych działaniach i zatrzymaniu emisji gazów cieplarnianych. - To walka o życie. Limit 1,5 stopnia wzrostu temperatury nie jest do negocjowania, jest do wprowadzenia. Musimy w tej chwili podjąć ku temu działania - zaznaczyła. Dodała, że średnia temperatura w Czadzie już jest 1,5 stopnia wyższa. - Jeśli dodamy kolejne 1,5 stopnia, mamy 3, później może 4. I wtedy nie ma już życia. Potrzeba nam akcji w tej chwili. Zatrzymajmy pożary w Kalifornii i powodzie u mojego ludu - dodawała.

Na koniec Kurtyka zapytał gości o ich jedno życzenie. - Gdyby miało się to spełnić, to życzyłbym sobie, żeby za 10 lat świat był wolny od paliw kopalnych - stwierdziła Ibrahim. Schwarzenegger powiedział, że chciałby być "prawdziwym terminatorem, cofnąć się do przyszłości i sprawić, żeby ludzkość nie zaczęła spalać paliw kopalnych i używali innych technologii". - Największym złem są paliwa kopalne. Węgiel, ropa, gaz. Wszystkie te rzeczy, których używamy, a które zabijają ludzi - stwierdził.

Więcej o:
Komentarze (29)
Jedno mówiło o elektrycznym hummerze, drugie - groźbie śmierci. Ale mają wspólny cel
Zaloguj się
  • japka_putina

    Oceniono 7 razy 5

    Ciekaw jestem, czy Arni zmienił swojego Gulfstreama, którym latał codziennie do pracy na coś mniejszego.

  • princepinot

    Oceniono 9 razy 5

    A jak przylecial do katowic? Prywatnym jetem, hypokryta jeden.
    Przez lata jezdzil zwyklym hamerem, a teraz przefarbowal sie i mysli ze wszyscy zapomnieli.
    Nieznosze takich farbowanych lisow.

  • xzyzzy

    Oceniono 8 razy 4

    jakoś nikt nie zwraca uwagi na główną przyczynę zmian - ponad 7 mld ludzi. choć to w/g niektórych wierzeń jeszcze za mało.

  • mazzinl890

    Oceniono 7 razy 1

    Życie i przeżycie koczowniczego ludu powiązała Gazetka z elektrycznym Hummerem, który zużywa rocznie więcej energii niż tenże lud, a przy produkcji którego wyprodukowano tony CO2.
    Jedyne co łączy Schwarzeneggera i facetkę z Czadu to to, że za frajer mogą się włóczyć po świecie, po sympozjach i spotkaniach, a przy tym mieć poczucie ważności. No i łączy ich wizja Ziemi bez paliw kopalnych - na dziś równie realna jak garbate aniołki.

    No to teraz już wiecie, zdechlawe lemingi, na co poszło 220 milionów włożonych w tę imprezę, czyli równowartość dziesięciu nowych szpitali. Więc żryjcie tę papkę i śnijcie, oni zaś się za was zabawią a Gazetka wam sprzeda ich zabawę jako dobroczynność.

  • derp973

    Oceniono 6 razy 0

    Dalej cytujecie ten "raport o 1.5" stopnia, który został rozwalony w drobny mak, przez proste błędy matematyczne? Sami jego twórcy przyznali się do błędu :D

    www.washingtonpost.com/amphtml/energy-environment/2018/11/14/scientists-acknowledge-key-errors-study-how-fast-oceans-are-warming/

    science.house.gov/news/press-releases/former-noaa-scientist-confirms-colleagues-manipulated-climate-records

    www.zerohedge.com/news/2018-11-14/climate-scientists-admit-major-math-error-after-global-warming-study-debunked

  • klm747

    Oceniono 5 razy -3

    sranie w banie i lewacka propaganda

  • zielony listek

    Oceniono 4 razy -4

    i po co ta propaganda w sprawie zmniejszenia ciepłoty na ziemi. Tego się prawdopodobnie nie da zrobić. Po co te wszystkie zachody.A czy kto pomyślał o wzmożeniu aktywności słonecznej w ostatnich latach.

  • zielony listek

    Oceniono 4 razy -4

    o jakże śmieszne i pocieszne są te zachciewajki w sprawie tego ocieplenia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX