Tragiczny wypadek koło Sycowa. Ford jechał pod prąd na S8, zderzył się czołowo z alfą romeo

Dwóch kierowców zginęło w wypadku na trasie S8 na wysokości Sycowa. Jeden z samochodów jechał pod prąd.

Do tragicznego wypadku doszło w piątek po południu w okolicy Sycowa (woj. dolnośląskie). Jak podaje serwis nolesnica.pl, kierowca forda z nieznanych powodów wjechał pod prąd na trasę S8.

Kierowany przez 47-latka ford zderzył się czołowo z prowadzoną przez 45-letniego mężczyznę alfą romeo. Obaj kierowcy zginęli. Trasa była zablokowana przez kilka godzin.

Okoliczności wypadku wyjaśnia policja.

Więcej o:
Komentarze (140)
Tragiczny wypadek koło Sycowa. Ford jechał pod prąd na S8
Zaloguj się
  • gibbonzlodzi

    Oceniono 62 razy 54

    Tytuł powinien brzmiec: " kierujacy fordem 47 latek zabił innego uczestnika ruchu drogowego".

  • taroudant

    Oceniono 75 razy 39

    Co chwila słychać o debilach wjezdzających pod prąd na autostradę lub S-kę. Skąd oni się biorą ? To zapewne ci sami co w lecie sandały na skarpety a głos zawsze na Pis. Dlaczego nie grodzimy dla nich rezerwatów ?

  • kurdupel0

    Oceniono 37 razy 23

    A ja mam pytanie kiedy debile odpowiedzialni za oznakowanie dróg wezmą przykład z takich krajów jak Austria , Chorwacja i oznaczą w sposób widoczny zakaz wjazdu . W Polsce te zjazdy są tak źle oznakowane ,że czasami można się pomylić , tylko ,że nikt nie wyciąga jakichkolwiek wniosków po takich wypadkach .

  • bartekgryko

    Oceniono 21 razy 17

    Jak widać dla wielu kierowców trasy szybkiego ruchu/autostrady to wyzwanie, niekoniecznie wynika to ze złej woli a raczej braku umiejętności. Proponuję by wzorem dróg w np australii wprowadzić znaki wskazujące, że ktoś źle zkręcił, np 30 metrów za zjazdem pod prąd. Duże wyraźne, smutne buźki zanim jeszcze wjedzie na dwupasmówkę żeby był to moment refleksji. Zakaz wjazdu może być niezauważony (choć nie powinien) ale plansza 2/2m z napisem jedziesz pod prąd :( ma szanse zmienić bieg wydarzeń. Tak, wiem, że na każdej S czy A jest dużo zjazdów, będzie więc sporo znaków, ale problem jest chyba dość poważny, słyszymy kilka razy w roku o wypadkach, a ileż więcej jest przypadków gdzie jest takie niepotrzebne ryzyko.

  • Kane CABAL

    Oceniono 20 razy 14

    Dlaczego nie ma kolczatek przy zjazdach z autostrady? Wtedy wjazd pod prąd kończył by się przebiciem opon. I ocaliłoby to życia wielu osób.

  • micor

    Oceniono 17 razy 13

    Każdy przypadek jazdy pod prąd na autostradzie powinien być klasyfikowany jako próba zabójstwa i dodatkowo skutkować dożywotnim odebraniem prawa jazdy. Jeśli zniechęciło by to przynajmniej połowę amatorów mocnych wrażeń to znaczy że uratowało by to połowę dzisiejszych ofiar

  • mro1975

    Oceniono 16 razy 12

    W wielu europejskich krajach widziałem jak oznakowane są wjazdy i zjazdy - tam tylko ślepy nie zauważy i potencjalnie wiedzie pod prąd. Rozwiązanie jest takie proste a my nic z tym nie robimy i pozwalamy na takie zdarzenia. Przecież umierają ludzie, czy nie można tego poważnie potraktować?

  • kat.2

    Oceniono 10 razy 10

    byłem świadkiem na A4 w okolicach Strzelins gdy dwie panie pomyliły zjazdu. Jakby nigdy nic zwróciły sprzed bramek. Gdyby nie szybka reakcja pani z budki, pojechałby pod prąd.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX