Poranna rozmowa Gazeta.pl z Tomaszem Siemoniakiem (14.11.2018)

Tomasz Siemioniak był dzisiejszym gościem Gazeta.pl. - PiS powierzył kierowanie komisją komuś, kto najwyraźniej składa korupcyjne propozycje. To świadczy o jakości obecnego rządu - powiedział były szef MON komentując aferę KNF.

We wtorek 13 listopada "Gazeta Wyborcza" ujawniła szczegóły kolejnej afery korupcyjnej. Jak informują dziennikarze, Marek Chrzanowski, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego, zaoferował przychylność dla Getin Noble Banku w zamian za 40 milionów złotych o czym poinformował Leszek Czarnecki, właściciel banku, który nagrał rozmowę z przewodniczącym KNF.

Tomasz Siemoniak o aferze KNF: To świadczy o PiS

Tomasz Siemoniak nie podziela opinii ministrów w rządzie PiS, że w sprawie afery KNF państwo polskie zareagowało bez zarzutu. 

Zdaniem gościa Gazeta.pl na czele Komisji Nadzoru Finansowego powinna stać osoba o nieposzlakowanej opinii, zaś PiS powierzył kierowanie komisją komuś, kto najwyraźniej składa korupcyjne propozycje. I właśnie to świadczy o jakości obecnego rządu. 

Były szef MON podkreślił, że szefem KNF powinien być ktoś, kto moralnie sprosta tej funkcji, tymczasem okazało się, że wybór szefa był fatalny. Zdaniem Siemoniaka to jest istotą afery. Porównuje otwarcie:

To tak jakby szefem ABW został zagraniczny szpieg.

W ocenie Tomasza Siemoniaka, reakcja premiera Morawieckiego nie odznaczała się szczególnym zdecydowaniem. Jego zdaniem Morawiecki tylko zwołał naradę i ponaglił wszystkich związanych ze sprawą do współpracy. A jak były szef MON przypomina, i tak są prawnie do niej zobowiązani. Dla porównania, w czasie gdy wybuchła sprawa Amber Gold, reakcje premiera Donalda Tuska były twarde i natychmiastowe.

Siemoniak: Prokurator może wszystko 

Tomasz Siemoniak przypomina także, że w czasie, kiedy wybuchła afera Amber Gold polska prokuratura była niezależna od ministra sprawiedliwości i to ona nadawała ton sprawie. Tymczasem Zbigniew Ziobro nadał sobie takie uprawnienia, że tak naprawdę kształt śledztwa zależy jedynie od niego.

Więcej o:
Komentarze (163)
Tomasz Siemioniak o aferze KNF: To tak jakby szefem ABW został zagraniczny szpieg
Zaloguj się
  • kocis1

    Oceniono 10 razy -8

    Uwielbiam te bolesne krzyki wszelkiej maści złodziejaszków i przekręciarzy których marzeniem jest przejęcie wladzy w Polsce za 5 lat, bo za rok to nawet sami w to nie wierzą ;)

  • lukki69

    Oceniono 10 razy -8

    Polska 2018 - 15 incydentów antysemickich
    Niemcy 2018 - 1500 incydentów antysemickich

  • dojcze_kabana

    Oceniono 10 razy -8

    Siemoniak, kiedy wybuchła afera AmberGold to już było wszystko pozamiatane pod dywan o czym świadczy materiał dowodowy zebrany w sprawie, a raczej jego brak

  • i.l

    Oceniono 10 razy -8

    Byłbym zawiedziony gdyby ten ex-minister nie zabrał głosu. Problem nie jest w tym, że pojawił się
    złodziej, tylko jak go złapano. Za czasów PO, oświadczenie i zaprzeczanie trwało tygodniami.
    Teraz rano publikacja, popołudniu rezygnacja. I o to chodzi, ale ex-ministrowi to mało.

  • jkal

    Oceniono 8 razy -6

    dzięki akcji Czarneckiego dziś znów akcje MOcno POszybowały! Widać jak dba o majątek akcjonariuszy, chyba rze NIE o to chodzi! Aaale co będzie z piniendzmi Miasta Łodzi złożonymi w Getin przez jego parteigrnosse Hanke Zdanowską w przypadku upadłości? Jakie jeszcze jednostki samorządu terytorialnego Czarnecki obsługuje?

  • vitmik

    Oceniono 10 razy -6

    oczywiście p. Siemoniak, za to polityka kadrowa PO była wybitna.
    p. Mucha jako minister sportu - hahaha
    p. Nowak od transportu - hahaha
    p. Schetyna od spraw zagranicznych - człowiek, który nie potrafi skleić dwóch zdań złożonych poprawnie w swoim języku

    cóż, każdemu się zdarza jak są braki kadrowe, ale jednego wam nie daruję nigdy - p. spadochroniarz Godlewski na stanowisku dyrektora parku śląskiego, nawet nie wiecie ilu wtedy straciliście wyborców, na zawsze

  • jancio-utopiec

    Oceniono 12 razy -6

    Nie podniecajcie się tak lewaczki bo czy to jet jakakolwiek afera to się dopiero w sądzie okaże. Na razie to wygląda na ustawkę SB-ckiego szpicla "Ernesta" którego biznesy leciały ostatnio na twarz i postanowił pójść na całość wyciągając z szafy mocno przykurzoną taśmę. Sęk w tym że na tej taśmie nic takiego nie ma. Oczywiście lewactwo dopatrzy się tam niestworzonych rzeczy, na szczęście ostatnie zdanie w tej kwestii będzie miał sąd.

  • kolss

    Oceniono 8 razy -6

    @fakiba

    .Andrzejek na Warcie od rana. PiOnier pod czerwonym krawatem uderza swymi żółtymi opuszkami o klawiaturę. Papieros dogasa w popielniczce a resztki kawy ze Starbucksa spija jesienna mucha. "Może dziś zarobię na intercity i zaproszę w końcu wygłodniałą Krynolinkę na miasto" pomyślał Fakbia i zaczął coraz intensywniej wystukiwać swoje życiówki na forum Gazety.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX