Auto zatrzymało się tuż przed 3-letnim chłopcem. Zarzut usiłowania zabójstwa dla pijanego kierowcy

Mężczyzna pod wpływem alkoholu próbował zjechać autem po schodach na jednym z gdańskich osiedli. Na schodach znajdowała się rodzina z małymi dziećmi. Sprawca dostał już zarzut usiłowania zabójstwa.

Do zajścia z udziałem pijanego kierowcy doszło w środę wieczorem 7 listopada w Gdańsku. Prokuratura okręgowa już postawiła mu zarzut usiłowania zabójstwa.

Pijany kierowca wjechał na schody w Gdańsku

Po schodach biegnących od ul. Zakopiańskiej do ul. Sowińskiego w Gdańsku szła dwójka dzieci z mamą i dziadkami. W okolicach godziny 19.50 pijany kierowca wjechał swoim dostawczym seatem najpierw na chodnik, potem na schody. Jak informuje TVN24, kierowca wjechał na schody mimo tego, że była na nich już kobieta. Ta w rozmowie z dziennikarzami relacjonowała:

On mnie widział. Widział, że tam stoję. Chciał zjechać po schodach. Zrobiłam unik, a on szczęśliwie zahaczył o barierkę i zawisł 

Samochód zaklinował się na barierkach wprost przed 3-letnim chłopcem. Do tragedii niewiele zabrakło.

Ojciec chłopca, który o mało nie zginął przez pijacką fanaberię kierowcy, tak opisuje potencjalne konsekwencje wydarzenia, co relacjonuje TVN24:

Pięć centymetrów dalej, trzy kilometry więcej na liczniku więcej i miałbym połowę rodziny w szpitalu, a połowę w kostnicy 

Z oficjalnego ogłoszenia prokuratury wynika, że kierowca próbował zjeżdżać dalej mimo tego, że jego auto zawisło. Wykonywał niebezpieczne manewry i dodawał gazu. Kiedy to nie odniosło skutku, wysiadł i próbował zepchnąć auto ze schodów. 

Kierowca miał ponad 1,8 promila alkoholu

Kierowca został zatrzymany przez świadków wydarzenia, którzy wezwali także policję. Po badaniu alkomatem okazało się, że miał we krwi 1,82 promila alkoholu. Sprawą zajęła się już Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

Kierowca otrzymał zarzut usiłowania zabójstwa oraz prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Jak informuje prokuratora, z usiłowanie zabójstwa grozi kara pozbawienia wolności nie krótsza niż 12 lat. Sprawca może też dostać karę w wymiarze 25 lat lub dożywotniego pozbawienia wolności. Za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu grozi mu grzywna, ograniczenie wolności lub 2 lata pozbawienia wolności.

Kierowca przyznał się do prowadzenia auta w stanie nietrzeźwym, ale nie do usiłowania zabójstwa. Prokurator skierował do sądu wniosek o 3-miesięczny areszt dla sprawcy.

Więcej o:
Komentarze (67)
Auto zatrzymało się tuż przed czołem 3-letniego chłopca. Zarzut usiłowania zabójstwa dla pijanego kierowcy
Zaloguj się
  • wrednyluke

    Oceniono 9 razy 9

    A gość który trzykrotnie taranował drugiegoi, usiłował przepchnąć na przeciwny par ruchu, popełniał tylko wykroczenie. Logika.

  • karburator_1

    Oceniono 11 razy 7

    Koleś (trzeźwy) samochodem ganiał przechodnia, który musiał uciekać i uskakiwać. Celowe działanie, za które kierowca dostał mandat za jazdę po chodniku i zarzut "narażenia". To wg. wymiaru sprawiedliwości nawet nie była napaść. Tutaj zarzut usiłowania zabójstwa. przepisy się zmieniły?

  • shamickgaworski

    Oceniono 12 razy 4

    Ah ci uchodzcy ... toz to strasznie co zrobili z naszym pieknym bialutkim rajem! Mowilem nie wpuszczac!!!!!!!!!!! :-)

  • szabepio

    Oceniono 18 razy 4

    Usiłowanie zabojstwa to oczywiście bzdura w tym przypadku. Czyzby prokurator był juz pisowy czyli mierny ale wierny? Takie przypadki są omawiane ma pierwszym roku studiów. Cos mi tu smierdzi tempakami z pisu.

  • vito3

    Oceniono 20 razy 4

    albo prokurator jest baranem albo dziennikarz ma klopoty z logika nie mozna usilowac nie majac zamiaru rownie dobrze mozna by postawic zarzut wlamania gdyby samochod wpadl na kiosk

  • maras63

    Oceniono 5 razy 3

    Czytam komentarze i oniemiałe: jak nie zabije to 10.000 złotych a jak zabije to 25 lat? ludzie ogarnijcie się, wsiadać po pijaku z a kółko, a potem tylko solidna kara pieniężna?

  • 9mil

    Oceniono 4 razy 2

    Nadal nie ma odpowiednich kar za używanie pojazdów w stanie nietrzeźwości.
    Istnieje przyzwolenie dla takiego zachowania. Nieraz pasażerowie pomagają pijanemu kierowcy wsiąść do samochodu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX