Senat decyduje ws. wolnego 12 listopada. Gorąco na sali: "Czy Pan Bóg odebrał wam rozum?"

Senatorowie na 66. posiedzeniu Senatu obradują m.in. nad projektem ustawy, dzięki której 12 listopada będzie jednorazowo dniem wolnym od pracy. Ustawa budzi wiele kontrowersji, również wśród senatorów PiS.

Senator PiS Czesław Ryszka, który został wyznaczony na sprawozdawcę ustawy, próbował przekonywać kolegów o jej słuszności, choć jak sam przyznał ustawa jest "bez konsultacji społecznych" i "bezpieczeństwo prawne nie zostało [w niej] zachowane".

Politycy PiS: Ustawa jest niedoskonała, ale warto dać jej szansę

- Upamiętniamy największe święto w naszej historii i jakieś poświęcenie jest także od nas wymagane. Następnym razem będziemy świętować je za 100 lat. Dzieci zapamiętają na całe życie, że z okazji święta niepodległości były dwa dni wolnego - powiedział senator Ryszka.

Senator PiS Dorota Czudowska radziła, aby potraktować ustawę jako "prezent dla narodu polskiego". - Cisną mi się na usta dwa słowa przy okazji omawiania tej ustawy. Więcej wielkoduszności, panie i panowie senatorowie - powiedziała.

Senator Konstanty Radziwiłł, były minister zdrowia, przyznał, że ustawa jest niedoskonała i że nie każdy będzie mógł mieć dzień wolnego po jej wprowadzeniu, jednak nie jest to nic nadzwyczajnego. - Zdarzyło mi się w niejedną wigilię czy inne wielkie święta, gdy inni siadali do stołu, spędzić święto w pracy (…) No tak to już jest - stwierdził.

Opozycja: To ustawa napisana na kolanie"

Senatorowie innych partii zdecydowanie sprzeciwiają się wprowadzeniu ustawy. 

- Sejm RP przyjął tę ustawę nieodpowiedzialnie, bez uwzględnienia szkody ekonomicznej dla budżetu państwa i dla społeczeństwa. Ustawa sortuje obywateli na tych, którzy mają świętować 12 listopada i tych, którzy będą pracować - powiedziała Barbara Borys-Damięcka. Zwróciła również uwagę, że wywoła ona chaos i niezadowolenie wśród dużej części obywateli.

- To jest próba uszczęśliwienia wyborców na siłę. Marszałek Piłsudski powinien wymierzyć kopniaka zza grobu pomysłodawcom - dodała.

Senator Jan Rulewski odniósł się do faktu, że nie ma możliwości wprowadzenia do ustawy poprawek. - Bardzo przepraszam, ale jeśli chcemy czcić uroczyście bohaterów, to nie ma żadnych przeszkód, żeby Sejm po przyjęciu poprawek spotkał się jeszcze raz na rozmowie o niepodległej Ojczyźnie - stwierdził.

Senator Maria Pańczyk-Pozdziej przywołała pytanie, które zadał jeden z jej wyborców, drobny przedsiębiorca, który ucierpi na wprowadzeniu ustawy.

- Czy Pan Bóg odebrał wam rozum, że stanowicie prawo, które nikomu nie służy? - zapytała.

Według senatora PO Jerzego Wcisły, ustawa, dzięki której 12 listopada będzie dniem wolnym, została "napisana na kolanie". 

Zgłoszono poprawki do ustawy 

Choć początkowo senatorowie zapowiadali, że poprawek do ustawy, wprowadzającej dzień wolny 12 listopada nie będzie, ponieważ nie ma na to czasu, to jednak złożyli ich propozycje. Jedną z nich zasugerował senator PO Jan Rulewski, który nie zgadza się na dyskryminację niektórych pracowników. - Główna poprawka sprowadza się do tego, żeby to święto było, tak jak wszystkie święta w Polsce i chyba na świecie, dla wszystkich - powiedział. Podobne poprawki złożył senator PiS Czesław Ryszka. 

Głosowanie nad ustawą odbędzie się w Senacie jeszcze dzisiaj. 

Kto nie skorzysta z dnia wolnego 12 listopada?

Jeśli ustawa wejdzie w życie, nadal wiele osób nie będzie mogło skorzystać z dnia wolnego. W takiej sytuacji byliby pracownicy publicznych szpitali, ambulatoriów i aptek. Nie był planowany tego dnia również zakaz handlu, co oznacza, że dnia wolnego nie mieliby pracownicy sklepów i sieci handlowych. Urlopu nie miałyby osoby pracujące w ruchu ciągłym, pracy zmianowej czy w systemie, w którym praca świadczona jest tylko w weekendy i święta.

Większość z tych osób mogłoby odebrać sobie dzień wolny w innym terminie. Jeśli nie byłoby to możliwe, pracownicy dostaliby dodatek do pensji w wysokości 100 proc. wynagrodzenia za każdą godzinę pracy w święto.

Więcej o:
Komentarze (91)
Senat decyduje ws. wolnego 12 listopada. Senatorowie alarmują: "To ustawa napisana na kolanie"
Zaloguj się
  • ironeye

    Oceniono 27 razy 23

    wynik w senacie jest znany z góry, przecież tam siedzą PiS-boty, bezmózgie marionetki do wciskania klawiszy. naoglądaliśmy się ich przy zamachu na sądy.

  • barmi2

    Oceniono 26 razy 22

    Muszą PISIORy teraz na kolanie pisać ustawę, bo choć już od co najmniej 2 lat w kółko pier... o 100 leciu niepodległości, to nikt nie miał czasu spojrzeć w kalendarz. (Tak ch... są zarobieni)

  • gabienz

    Oceniono 25 razy 19

    Mieliśmy wstać z kolan, a tymczasem tworzymy ustawy na kolanie.

  • komentarz

    Oceniono 22 razy 18

    Dlaczego jednorazowo? Przecież tego dnia wypada premiera "O dwóch takich..."

  • siwywaldi

    Oceniono 18 razy 16

    To że pewna posłanka MUSI dojść do siebie po tzw. "coś tam, coś tam", to jeszcze nie znaczy, że kaca ma leczyć cała Polska.

    Np. kolega ma firmę szkoleniową i na 12 listopada ma wynajęte pokoje i salę konferencyjną w hotelu poza Warszawą. Ciekawe KTO mu teraz odda pieniądze, jak połowa kursantów nie przyjedzie, bo będzie mieć wolne

  • chi-neng

    Oceniono 19 razy 15

    Idioci rzadza tym krajem, na dzien dzisiejszy.

  • totus.tytus

    Oceniono 16 razy 14

    I oczywiście, zgodnie ze starą tradycją, musiano wplątać w tę całą hucpę jakiś fikcyjny i baśniowy byt teoretyczno-hipotetyczny w postaci jakiegoś "pana boga". Nie można było posłużyć się naszym narodowym, 100% polskim bytem baśniowym w postaci Koziołka Matołka? Byłoby przynajmniej swojsko i tak narodowo-patriotycznie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX