Kierowca, który wiózł Beatę Szydło, wcześniej nie jeździł z VIP-ami. "Chłopaki mają Sajgon"

Nowe informacje o kulisach kolizji rządowej kolumny w Imielinie. Według portalu tvn24.pl kierowca SOP, który wiózł wicepremier Szydło, ma za sobą zaledwie dwa lata służby.

Do kolizji kolumny rządowej, którą jechała wicepremier Beata Szydło, doszło w czwartek około godz. 13 na Śląsku, w miejscowości Imielin. Nikomu nic się nie stało, ale uszkodzone zostały trzy samochody, w tym dwa rządowe.

Już wiadomo, że funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa, który spowodował kolizję w Imielinie, dostał mandat w wysokości 220 zł i sześć punktów karnych. To funkcjonariusz, który prowadził drugie z aut kolumny, właśnie nim jechała była premier Szydło.

Kolizja kolumny w Imielinie. "Chłopaki u Szydło mają Sajgon"

Portal tvn24.pl opisuje, że kierowca audi, który spowodował kolizję, był niedoświadczony i do grupy ochronnej Beaty Szydło trafił w październiku tego roku.

- Ma najmniejszy staż wśród kierowców Szydło - dwa lata służby. Nie jeździł wcześniej w żadnej grupie ochronnej (VIP). (...) To jeden z jego pierwszych wyjazdów w Polskę - opowiadał informator portalu, który zaznaczył, że ten kierowca dotychczas woził tylko szefów Służby Ochrony Państwa.

Inny z rozmówców tvn24.pl stwierdził, że w tej chwili funkcjonariusze SOP odpowiedzialni za ochronę Beaty Szydło mają "masę nadgodzin" i "robią najwięcej kilometrów w Polsce". - Chłopaki u Szydło mają Sajgon - skwitował.

Kolizja kolumny rządowej z Beatą Szydło. Przyczyny stłuczki

Jak opisuje RMF FM, przed przejściem dla pieszych w Imielinie zatrzymał się peugeot, którym kierował 77-letni mężczyzna. Kierowca drugiego auta zdążył w porę zahamować.

Nie zdążył jednak trzeci samochód, którym kierował ukarany funkcjonariusz SOP. Jego audi wjechało w bmw, które na zasadzie domina uderzyło w peugeota. Premier po kolizji w Imielinie została przewieziona dalej innym autem.

Problemy z SOP - kolizje i odejścia

Ze Służbą Ochrony Państwa w zasadzie od momentu jej oficjalnego powołania i powstania, czyli od lutego tego roku, są co jakiś czas problemy. Jak podsumowała Gazeta.pl od powstania do lipca tego roku funkcjonariusze SOP uczestniczyli w 14 zdarzeniach drogowych. Siedem spośród tych zdarzeń było spowodowanych przez funkcjonariuszy.

To także stan na lipiec, ale w pół roku (od lutego) z SOP odeszło ośmiu pracowników formacji. Zresztą, funkcjonariusze SOP nadal wykupują prywatne ubezpieczenia, które zdejmują z nich obowiązek pokrycia kosztów naprawy w przypadku uszkodzenia służbowego samochodu.

Więcej o:
Komentarze (275)
Kolizja kolumny rządowej Beaty Szydło. Nowe informacje o kierowcy audi
Zaloguj się
  • szlajus

    Oceniono 72 razy 66

    Gdyby nie ten 77-letni kierowca, to prawdopodobnie pieszy by nie przeżył.

  • jarek_na_smietniku

    Oceniono 59 razy 53

    Z jakimi VIP-ami? Przecież to tylko Beata Szydło.
    A należytą odległość od pojazdu poprzedzającego należy zachować ZAWSZE! A nie bawić się w spychach i jeździć na zderzaku.

  • remo29

    Oceniono 37 razy 35

    > robią najwięcej kilometrów w Polsce

    Niech się wiejskie pany przesiądą na PKP. Co, suweren im śmierdzi biedą, czy się boją, że w pysk ktoś napluje?

  • vito60

    Oceniono 32 razy 28

    ,,ci od Szydła robią najwięcej kilometrów". Nic dziwnego, przecież Broszka ma nawał roboty, ciągle rozwiązuje ,, problemy społeczne", szczególnie problemy męża-Edzia, stąd regularne wyprawy do Brzeszcz. Rosół musi być!

  • bolekbud

    Oceniono 33 razy 27

    Pani Szydlo jechala do domu na weekend bo w Piatki sie w polsce nie pracuje. Jej ten wolny Piatek sie po prostu nalezal. Cztery dni ciezkiej roboty i trzy odpoczynku. A Pan Bog mowil tylko o niedzieli , jak widac wiara czyni cuda Bog dodal nam dwa dni.

  • def11

    Oceniono 35 razy 27

    Kierowcą był harcerz, ministrant czy klubowicz Gazety Polskiej ?

    ps. Wypadek pani Kraksy w recydywie, powinna siedzieć :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX