Strajk w LOT. Niektórym pracownikom brak umów o pracę nie przeszkadza. "Możemy się rozwijać"

Trwa strajk części pracowników LOT-u. Chcą m.in. podwyżek i umów o pracę. Jednak nie wszyscy są za protestem. Niektórzy twierdzą wręcz, że spółka dobrze traktuje młodych pracowników.

Trwa strajk pracowników PLL LOT. Nie wszyscy jednak opowiadaj się za protestem. Część osób zatrudnionych w spółce jest przeciw. Niektórzy bronią firmy i uważają że LOT zatrudniając pracowników na podstawie umów B2B „daje młodym możliwość, by się rozwijać”.

Strajk w LOT. Nie wszyscy pracownicy są "za"

- Opowiadam się przeciwko akcji protestacyjnej. Obserwuję przekaz medialny, to jednostronna narracja prowadzona przez związkowców. To, że cała spółka protestuje, jest nieprawdą. (...) Nie chcemy, żeby nasi pracownicy byli krzywdzeni, a teraz ma to miejsce - powiedział jeden z młodych pracowników LOT-u na antenie TVN24, który pracuje w spółce od dwóch i pół lat.

Dziennikarz dopytywał o powody strajku.

- Padają argumenty, że pracują ci, którzy są na samozatrudnieniu. A protest jest w obronie formy zatrudnienia i tego, by osoby pracujące w LOT-cie więcej zarabiały.
 - Yyyy, ja mam się wypowiedzieć? - zapytał zdziwiony pracownik. - Pan ma się wypowiedzieć. Nie przeszkadza panu, że nowo zatrudniani pracownicy nie dostają umów o pracę? - zapytał dziennikarz.

- Nie, w mojej ocenie jest to bardzo korzystna forma zatrudnienia dla takich młodych ludzi jak ja, bo możemy dzięki temu zarobić znacznie więcej pieniędzy. Prowadzimy własne działalności gospodarcze, jesteśmy ludźmi przedsiębiorczymi. Firma daje nam po prostu możliwość, by się rozwijać - stwierdził.  

We wtorek Newsweek.pl opublikował nagrania, na których słychać, jak prezes Rafał Milczarski próbuje wręczać związkowcom wypowiedzenia po zakończeniu niepowodzeniem rozmów negocjacyjnych.

Fragment nagrania można odsłuchać tutaj >>>

Więcej o:
Komentarze (44)
Strajk w LOT. Niektórzy pracownicy przeciw, brak umów o pracę nazywają "korzystną formą"
Zaloguj się
  • kiesier

    Oceniono 20 razy 20

    maj 2016 Beata Szydło: "Musimy zlikwidować w Polsce umowy śmieciowe, bo to patologie, które muszą być wyeliminowane z rynku pracy.
    Dziś okazuje się że śmieciówki w państwowych firmach nie są "patologią"

  • rybka9915

    Oceniono 16 razy 16

    To jak to jest z ta pisbolszewia, bo juz sie gubie. Smieciowki sa be i ciota rafalska miala je zlikwidowac, tak by polscy pracownicy mogli pracowac tak, jak sie pracuje w cywilizowanych krajach UE.
    A tu jakies nowe jajo! W pisbolszewickich chlewach ma to nie obowiazywac, po to by przez nich nasadzone fornale mogli sie nakrasc jako "menedzerzy", wielu z nich po kursach u rydzyka.
    Czy tu jest gdzies miejsce na rozum???

  • redstag

    Oceniono 16 razy 14

    Ten cały prezes to widać od razu że to Pissowska "elyta" mierny, bierny ale wierny.

  • rlnd

    Oceniono 12 razy 12

    A potem taki młody człowiek jak pan wkręci rękę w taśmociąg i nagle okaże się, że na nic nie ma pieniędzy, bo płacone jest od godziny.
    Albo pańska żona stewardesa skończy pracować bo będzie w ciąży.

  • leon_amator

    Oceniono 14 razy 12

    Z jednej strony samozatrudnienie daje więcej kasy "na rękę", z drugiej strony później jest płacz, że emerytura niska, renta niska, nie ma urlopu, chorobowe też wątpliwe.
    Każdy ma swoje argumenty ale w "NARODOWEJ LINII LOTNICZEJ" ludzie powinni być zatrudnieni na umowy o pracę ze wszystkimi konsekwencjami.

  • zomzom

    Oceniono 12 razy 10

    "Nie chcemy, żeby nasi pracownicy byli krzywdzeni, a teraz ma to miejsce - powiedział jeden z młodych pracowników LOT-u na antenie TVN24, który pracuje w spółce od dwóch i pół lat."

    Aż tak się ten młody utożsamia z firmą, że mówi NASI pracownicy?

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 9 razy 9

    Można sobie kupić BMW i twierdzić że się dogoniło Zachód. Tylko mentalnie jest się nadal we wczesnym kapitalizmie u XIX wieku. To jest największy problem, przed którym stoi nasz kontynent...

  • pomaranczowoczarny

    Oceniono 9 razy 9

    Ja wszystko rozumiem tylko nie rozumiem rozdwojenia jaźni rządzących.Jednocześnie krzyczą o zakazie umów gdzie de facto firma jest pracownikiem i grzmi, że skończy z zatrudnianiem tego typu jak i na zlecenie a tu jej przedstawiciele robią co innego.
    Gdy strajkują górnicy jest ok można palić opony atakować policję i płakać, że zomowcy leją ich potem wodą i leja pałami. Podjudza się jeszcze ludzi kwotą jaką płaci się najlepszym pilotom około 30 000 brutto na miesiąc zatrudnionym prawdopodobnie jako firma, dla mnie to duża kwota ale tu pada pytanie ile zarabia taki pilot w innych liniach lotniczych i jaka jest jego odpowiedzialność społeczna jak również ta finansowa, bo na bank jest inna jakby był pracownikiem.

  • rybka9915

    Oceniono 9 razy 9

    Czy ten chamsko-buraczany mazurek pracuje na smieciowce, ze tak drze te swoja prymitywna morde??

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX