Sąd przyznał milion ofierze księdza. Publicysta Radia Maryja: K*** tyle nie dostają

Stanisław Michalkiewicz, publicysta m.in. Radia Maryja, prawnik, niegdyś polityk zasiadający w Trybunale Stanu, w oburzający sposób skomentował zadośćuczynienia dla ofiary księdza pedofila.

Ofiara księdza pedofila Romana B. otrzyma milion złotych zadośćuczynienia i dożywotnią rentę. 24-letnia kobieta, gdy miała 13 lat, była więziona i gwałcona przez ks. Romana, który po kilku latach więzienia wrócił do pełnienia posługi kapłańskiej, a dopiero w grudniu 2017 roku został wydalony ze stanu duchownego.

Kobieta pozwała Towarzystwo Chrystusowe i Dom Zakonny Towarzystwa Chrystusowego, do którego należał jej oprawca i to właśnie ono ma wypłacić jej milion złotych zadośćuczynienia.

Stanisław Michalkiewicz o decyzji sądu

Sprawę skomentował prawnik, obecnie publicysta m.in. "Najwyższego Czasu" i Radia Maryja (prowadzi tam felietony "Myśląc ojczyzna") Stanisław Michalkiewicz. Swoją ocenę przedstawił w telewizji internetowej TVASME. Jak stwierdził Michalkiewicz, trwa rezonans "wywołany filmem Wojciecha Smarzowskiego", czyli "Klerem" i "włączyły się w tę atmosferę niezawisłe sądy".

Pani sędzia Łosik przyznała te wszystkie apanaże panience nie od sprawcy tego molestowania, tylko od zgromadzenia Księży Chrystusowców. I to z kuriozalnym uzasadnieniem (...). Widać, że stopień zidiocenia niezawisłych sądów staje się niepokojący

- powiedział Michalkiewicz i dodał, że gdyby miał na to wpływ, to zleciłby "przebadanie sędzi Anny Łosik przez jakieś konsylium weterynarzy". Opowiada też, nie kryjąc uśmiechu, że także Sąd Apelacyjny zatwierdził ten wyrok. - Widać, że epidemia rozszerza się z szybkością płomienia. Jedno konsylium weterynarzy by chyba nie wystarczyło - skwitował.

"Milion, że ktoś wsadził rękę. No żadne k*** nie są tak wynagradzane"

W dalszej części wywodu Michalkiewicz, który - jak sam chwali się na stronie internetowej - w latach 90. zasiadał nawet w Trybunale Stanu, umniejszył cierpienie ofiary molestowania. Warto zaznaczyć, że ten przypadek pedofilii w Kościele został przecież dokładnie opisany w mediach, a Michalkiewicz zignorował fakt, że oprawca został skazany za gwałt na dziecku.

- Dostać milion złotych za molestowanie, że tam kiedyś, ktoś tam wsadził rękę pod spódniczkę, no któż by nie chciał. Wiele pań za znacznie mniejsze pieniądze spódniczki podciąga, a tutaj milion złotych i dożywotnia renta - powiedział Michalkiewicz. Co więcej, stwierdził, że teraz "jedna panienka z drugą będą sobie przypominać, jak to były molestowane". Na koniec padło kolejne bulwersujące stwierdzenie:

Tu chodzi o pieniądze. Miliona złotych to taka panienka jedna z drugą przez całe życie może nie zarobić, a tutaj za jednego sztosa. No to żadne k*** nie są tak wynagradzane na całym świecie. Nie wiem, jak nasz biedny kraj to wytrzyma.

"Nie zapraszajcie więcej tego człowieka"

Głos w tej sprawie zabrała Sylwia Spurek, zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich ds. Równego Traktowania. "Uwaga! Mamy jakąś epidemię... Najpierw wojewoda lubelski, potem kandydat na prezydenta Legionowa, a teraz pan Michalkiewicz. Ręce opadają" - napisała na Twitterze.

- I kolejny kejs: przemilczeć? Reagować? Co robić z takim... jak to w ogóle określić?(...) to komentarz pana do wyroku sądu, który przyznał milion złotych i rentę kobiecie, która jako dziewczynka była ofiarą przestępczości seksualnej księdza. Pan gardzi kobietami w sposób zoologiczny - chciałby np. by sędzię przebadali weterynarze. I martwi się o portfele biskupów - pisała oburzona Anna Dryjańska z TOK FM.

Oburzenia na słowa Michalkiewicza nie krył też m.in. Janusz Schwertner z Onetu, który stwierdził, że "błaga, by Radio Maryja więcej nie zapraszało tego człowieka".

Więcej o:
Komentarze (874)
Sąd przyznał milion ofierze księdza. Obrzydliwy komentarz publicysty Radia Maryja
Zaloguj się
  • 2plus2to4

    Oceniono 39 razy -15

    To co wyprawia gazeta, próbując zdyskredytować Michalkiewicza to skandal!

  • szmeterlok12

    Oceniono 20 razy -14

    99% komentuje sprawę nie wiedząc o co chodzi. A chodzi o milion odszkodowania od SLD, PO, Nowoczesną itd. ponieważ przestępca był członkiem tej partii.

  • ponury_swiniarz

    Oceniono 10 razy -10

    To zabawne patrzeć jak oburzają sie ci sami, którzy dokładnie to samo pisali o ofierze pewnego wybitnego reżysera. Ze to dla pieniędzy było, że matka ją do tego przygotowała, że się 40-latek nie skapował, że uprawia seks z 13-latką. Itd. itp.

    Czyżby istniała jakaś hierarchia ofiar? Ofiara rezysera jest gorsza id ofiary księdza? Zastanówcie się nad sobą bo dwulicowość bije od was z taką siłą że i Pudziana by powaliła.

  • chudebyki

    Oceniono 28 razy -10

    Wyrok sędzi Łosik skandaliczny, skandaliczne i kuriozalne jest też uzsadnienie. Pomijając dosadne stwierdzenia p. Michalkiewicza- ma on co do zasady absolutną rację. W swoim ostatnim felietonie na ten temat pisze on tak. Trudno sie z nim nie zgodzić: " niezawisły sąd apelacyjny zatwierdził wyrok pani sędzi Anny Łosik, która przyznała panience molestowanej przez księdza-erotomana nie tylko milion złotych odszkodowania, nie tylko dożywotnią rentę w wysokości 800 złotych miesięcznie - ale nie od sprawcy, tylko od Zgromadzenia Księży Chrystusowców z kuriozalnym uzasadnieniem, jakoby Zgromadzenie owemu księdzu te czynności "zlecało". Jestem pewien, że na taki triumf zasady odpowiedzialności zbiorowej Adolf Hitler dostał w piekle orgazmu, ale oprócz jurydycznych konsekwencji tego precedensu, będzie on miał przecież swoje konsekwencje praktyczne. Nietrudno sobie wyobrazić panienki płci obojga, które jedna przez drugą zaczną sobie przypominać, jak to były molestowane, najchętniej przez księży z jakichś zamożnych parafii - bo jak zbiorówka, to zbiorówka! Zresztą - co tu mówić o panienkach, kiedy o molestowaniu przypomniał sobie pan Andrzej Saramonowicz. Myślę, że w jego przypadku milion złotych nie wystarczy, myślę, że pani sędzia Anna Łosik, albo jakiś inny funkcjonariusz sądowy, będzie musiał przyznać mu dziesięć razy tyle, nie licząc oczywiście renty dożywotniej też w dziesięciokrotnej wysokości. Ale jeśli już zbiorówka, to jak by wyglądało pozwanie spółki "Agora", wydającej "Gazetę Wyborczą" o odszkodowanie za wyroki wydane przez niezawisłego, oczywiście niewątpliwie, sędziego Stefana Michnika? Dopiero na tym tle widać, że pani sędzia Łosik i jej niezawiśli koledzy otworzyli puszkę Pandory, więc zwłaszcza gdy powstaną alternatywne organy władzy sądowniczej, czekają nas niespodzianki."

  • caesar_pl

    Oceniono 13 razy -9

    Widzicie przeciez co dzialo sie w USA z kandydatem na glownego sedziego.Baby se przypominaly,ze ponad 30 lat temu je molestowal.Nie przypomnialo im sie to jak facet byl malo znaczacy,ale wtedy gdy ma slawe,dzieki ktorej baby tez moga byc slawne i forse,na ktora baby licza,jak procesy wygraja.Tak bylo zawsze,Trump to piekny przyklad na to jak baby leca na forse.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX