Niedziele handlowe - październik 2018. Czy sklepy będą dziś otwarte?

Czy 7 października to niedziela handlowa? Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele wyjaśnia tę kwestię

Obowiązujące przepisy mówią, że niedziele handlowe w 2018 roku wypadają dwa razy w miesiącu. Twórcy ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele, która została przyjęta 10 stycznia br. ustalili, że niedziele handlowe to zawsze pierwsza i ostatnia niedziela miesiąca, poza nielicznymi wyjątkami, czyli miesiącami, kiedy świętujemy Wielkanoc bądź Boże Narodzenie. Październik nie jest taki miesiącem, dlatego dzień dzisiejszy jest niedzielą handlową, podobnie jak 28 października.

Niedziele handlowe do poprawy? Związkowcy "Solidarności" chcą wydłużenia zakazu handlu

NSZZ Solidarność wystosował jednak ostatnio list do minister Elżbiety Rafalskiej, w której twierdzi, że niedziele handlowe w obecnym kształcie przyczyniają się do łamania prawa pracy przez wielu przedsiębiorców. Zdaniem związkowców zakaz handlu powinien obowiązywać nie tylko w niedziele, ale także pod koniec dnia w sobotę i na początku poniedziałku. Konkretnie chodzi o to, że zakaz handlu powinien obowiązywać nie 24 godziny, a 31, tak aby pracownicy sklepów mieli zapewniony czas wolny od godziny 22:00 w soboty do 5:00 w poniedziałki.

Niedziele handlowe 2018 - w te dni sklepy będą zamknięte

Więcej o:
Komentarze (29)
Niedziele handlowe - październik 2018. Czy sklepy będą dziś otwarte?
Zaloguj się
  • nutka7.17

    Oceniono 5 razy 5

    "...dlatego dzień dzisiejszy jest niedzielą handlową..." Wystarczyłoby napisać dzisiaj jest niedziela handlowa lub ta niedziela jest dniem handlowym.
    Nie ma to jak "dzień dzisiejszy" wszechobecny potworek językowy, nie jedyny zresztą są też inne m.in. "w dniu dzisiejszym", "na dzień dzisiejszy", właściwa forma to po prostu dzisiaj i tyle. Podobnie jak "w chwili obecnej", "na chwilę obecną", obie formy fatalne, a wystarczyłoby napisać lub powiedzieć obecnie ew. teraz. Inne potworki to np."ciężko powiedzieć", "ciężko się zorientować", "ciężko zrozumieć", z nadużywaniem słowa "ciężko" przecież język polski to bogactwo i różnorodność określeń takich jak trudno powiedzieć, zrozumieć czy zorientować się lub niełatwo... i inne. Można by tak w nieskończoność. Prymitywny, prostacki, wręcz uliczny język obecnie piszących artykuły, wypowiadających się publicznie, ba nawet nauczycieli w szkołach, którzy posługują się językiem ojczystym w sposób pozostawiający wiele do życzenia, to dzisiejsza smutna rzeczywistość. Wtórny analfabetyzm górą.

  • c.t.k

    Oceniono 16 razy 2

    Podrzucam temat na jutrzejszy news:"czy wczoraj były sklepy otwarte?"

  • loneman

    Oceniono 1 raz 1

    @romek_kargol
    Zyjemy w Polsce tlumoku

  • freeasinfreedom

    Oceniono 7 razy 1

    U mnie w Kauflandzie tłumy jak parę miesięcy temu w soboty przed pisowskimi niedzielami. Zaraz jeszcze wybieram się do Auchana i być może do Biedry. Trzeba nabijać frekwencję hehehe

  • zawszedak111

    Oceniono 5 razy 1

    I znów wypociny redaCHtora o niedzieli handlowej! Po raz dwusetny!!! I znów poprzedzone oczywiście tym "dramatycznym" pytaniem: "Czy 7 października to niedziela handlowa?"! Ale wierszówkę dostał!!!

  • harari

    Oceniono 21 razy 1

    .
    chi-neng udająca tutaj Polkę jest ciekawa czy dzis sklepy w Szwecji sa otwarte.

  • romek_kargol

    Oceniono 2 razy 0

    Ciekawe zjawisko - gazetka, dla której najwyższym autorytetem są Niemcy, nie zadaje pytań w rodzaju:

    - kiedy w Niemczech zaczną otwierać sklepy w niedziele?

    - kiedy w Niemczech zmienią konstytucję, gwarantującą hanlowcom niedzielny odpoczynek?

    - dlaczego gospodarka niemiecka ma się nieźle mimo zakazu handlu w niedzielę?
    - kiedy niemiecke media zaczną protestować przeciw zakazowi handlu w niedzielę? (Ich milczenie w tej sprawie musi być wielkim cierpieniem dla Adasia M. i jego sekty, bo nie mogą się powolywać na nieomylną prasę niemiecką.)

    Mogliby też stawiać inne pytania:
    - kiedy w Austrii zniosą zakaz handlu w niedzielę?

    - co się stało Słoweńcom, że w referendum opowiedzieli się za zakazem handlu w niedzielę?
    - czy mieszkańcy takich krajów, jak Belgia, Francja, Grecja, Holandia, Luksemburg, Holandia i Węgry, w których obowiązują ograniczenia handlu w niedzielę, nie boją się bankructwa ich krajów?

    Adasiu, odstępuję ci prawa autorskie do tych pytań gratis. Działaj, nie zawiedź swych czytelników!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX