Lublin. Zatrzymał się, żeby przepuścić dziecko na pasach. Wtedy wjechała w niego volvo

Kierująca volvo kobieta wjechała w skodę, która zatrzymała się przed przejściem dla pieszych. Po pasach przechodziła dziewczynka, nic jej się nie stało. Do szpitala trafili za to kierujący oboma pojazdami i pasażerowie volvo.

Pięć osób zostało rannych w poniedziałkowym wypadku na ul. Lwowskiej w Lublinie. Ok. godz. 11 w skodę, która zatrzymała się, by przepuścić idącą po przejściu dla pieszych dziewczynkę, uderzyło volvo - donosi portal Lublin112.pl.

Lublin. Wypadek na Lwowskiej

Do zdarzenia doszło w rejonie ul. Okrzei. Oba pojazdy jechały ul. Lwowską w kierunku al. Andersa. Mężczyzna kierujący skodą zatrzymał się przed oznakowanym przejściem dla pieszych. Po chwili w tył jego pojazdu uderzyła kierująca volvo kobieta.

Siła uderzenia sprawiła, że skoda została wepchnięta na pasy. Na szczęście idąca nimi dziewczynka odskoczyła i nie odniosła obrażeń.

Lublin. Były utrudnienia na Lwowskiej

Ranni zostali za to kierowca skody, kierująca volvo oraz czwórka jej pasażerów, w tym dziecko. Poszkodowani zostali przetransportowani do szpitali. Na miejscu działała straż pożarna, pogotowie i policja.

Policja ustala okoliczności wypadku. Na ul. Lwowskiej były utrudnienia, w kierunku al. Andersa była całkowicie zablokowana, utworzył się zator.

Miałeś wypadek samochodowy? Nie uciekaj z miejsca zdarzenia

Więcej o:
Komentarze (106)
Lublin. Zatrzymał się, żeby przepuścić dziecko na pasach. Wjechała w niego volvo
Zaloguj się
  • Marco B.

    Oceniono 63 razy 25

    Ciekawe, czy gdyby nie było tam tej Skody to kierująca Volvo wjechała by na tą dziewczynkę... Skoro nie zauważyła stojącego Superba to pewnie i dziecka też by nie zauważyła.

  • tonz2

    Oceniono 38 razy 22

    Kierująca volvo to pewnie ta pani z reklamy, kiedy wbiega dziecka a samochód sam się zatrzymuje. Tu niestety nie zadziałało

  • vinogradoff

    Oceniono 26 razy 18

    Pamietam jak ok. 5 lat etmu w Polsce jechalam samochodem i do przejscia dla pieszych na bocznej ulicy w peryferyjnej dzielnicy 140 000 miasta zblizyla sie Kobieta z wozkiem a kierowca wogole nie rozpoczal hamowania aby ja przepuscic i na moje pytanie dlaczego? odpowiedzial, ze Polska to nie Niemcy i tu NIKT nie bedzie sie zatrzymywal aby przepuszczac Pieszego a jak przyhamuje to mu wjada w KUFFER. Ten wypadek w Lublinie jest potwierdzeneim tego, ze Polska to jakies 300,- lat zapoznienia cywilizacyjnego do Niemiec gdzie kazdy Kierowca o ile jest Niemcem a nie Uchodzca z Azji Mniejszej zawsze zatrzyma sie jak Pieszy zblizy sie do przejscia a jak Pieszy znajduje sie w okolicy przejscia to zawsze zwolni aby miec szanse na zatrzymanie sie. W Polsce jest dokladnie odwrotnie a zachowania bliskie AZJATYCKIM ,co jest Prawda dla niektorych , ktorym sie wydaje, ze Polska to Europa, zbyt bolesna bo az do BULU.

  • albrecht_kalba

    Oceniono 53 razy 17

    No tak, bo przecież nie ma sensu zachowywać wzmożonej uwagi, gdy dojeżdża się do oznakowanego przejścia dla pieszych, przed którym stoi samochód.Najlepiej wyminąć go pasem obok, jak to czynią w Prywiślańskim Kraju.

  • yosemitesam

    Oceniono 54 razy 16

    Wolska kultura jazdy. W Krakowie na Conrada (na wysokości stacji na "Sh") praktycznie nie ma dnia żeby nie doszło do stłuczki przed przejściem dla pieszych. Przepuszczanie pieszych wciąż u nas jest 'passe'.

  • szczurkowo

    Oceniono 25 razy 15

    To pewnie z przyzwyczajenia jechała szybciej niż 50km/h i się zdziwiła, że ktoś przepuszcza pieszego. Wtedy jest dzwon.

  • Andrzej Muras

    Oceniono 14 razy 12

    To prawdopodobnie skutek nieutrzymywania bezpiecznego dystansu za poprzedzającym samochodem - bardzo częste wykroczenie. W mieście tego nie robię, ale na trasach poza terenem zabudowanym stosuję następujący trik. Jak mi ktoś za długo "na tylnym zderzaku siedzi" to najpierw kilkakrotnie naciskam hamulec - lekko, nie żeby zahamować, ale żeby się stppy zaświeciły. Jak nie pomoże powoli zwalniam, tak do trzydziestki i jadę tak powoli ze 200 m, potem przyśpieszam do normalnej prędkości. Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby głupek z tyłu nie zrozumiał, ze ma utrzymywać bezpieczny dystans (odległość w metrach równa połowie prędkości w km/h).

  • cronny

    Oceniono 14 razy 8

    Jeśli w tym volvo jechała jakaś reżimowa szycha, to się okaże, że winny spowodowania wypadku był kierowca skody, bo zatrzymując się przed przejściem dla pieszych "nie zachował szczególnej ostrożności" i zablokował pas ruchu, którym zgodnie z przepisami poruszało się volvo.

  • jack_flash

    Oceniono 16 razy 8

    Wszystko przez to, ze w Polsce wiekszosc kierowcow jedzi "poza trybem".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX