W zoo w Poznaniu zmarła kolejna żyrafa. Są podejrzenia, że to przez dokarmianie

W zoo w Poznaniu zmarła druga w tym miesiącu żyrafa. Liptuś, bo tak nazywał się samiec, mógł umrzeć z powodu dokarmiania przez odwiedzających.

Pracownicy zoo w Poznaniu poinformowali o śmierci drugiej żyrafy w ciągu miesiąca.

Liptuś odszedł. Zachorował w tym samym czasie, co Dobrawka. Przed nami wielotygodniowe ustalenia, czy dokarmianie mogło mieć aż tak tragiczny finał. Nie jesteśmy w stanie wyrazić naszego smutku, bo Pan Żyrafa był wyjątkowy: wielki pieszczoch, ciekawski, lubiący tak bardzo kontakt z nami, ludźmi...Z trudem przychodzi nam powrót do codziennej rutyny, ale ponad 2 tys zwierząt wymaga opieki. (...) Nie mamy czasu na żałobę...A łzy płyną i nie mamy siły...

- czytamy w opublikowanym na Facebooku komunikacie zoo w Poznaniu.

Poznań: w zoo zmarła druga żyrafa w tym miesiącu

Dzień wcześniej pracownicy poznańskiego zoo poinformowali o złym stanie zdrowia Liptona i opublikowali zdjęcie z tzw. sedacji na stojąco, czyli metody leczenia, która polega na uspokojeniu zwierzęcia za pomocą środków farmakologicznych.

Pod informacją o śmierci zwierzęcia komentujący pisali, że „serce pęka” i życzyli, by obie zmarłe żyrafy „odpoczywały w spokoju razem, gdzieś w żyrafim niebie”. Komentujący wyrażali też sprzeciw wobec osób, które dokarmiają podopiecznych ogrodów zoologicznych. Proponowali też karanie osób łamiących przepisy ogrodów zoologicznych, m.in. dożywotni zakaz odwiedzin w zoo oraz kary finansowe.

30 sierpnia w zoo w Poznaniu zmarła żyrafa Dobrawka. Zaledwie dzień wcześniej pracownicy placówki przypominali o zakazie dokarmiania zwierząt, który może skończyć się dla nich śmiercią. Zoo zapowiedziało wtedy zbudowanie bariery utrudniającej dostęp do wybiegu sawanny. Przekazano także, że jeśli okaże się, że dokarmianie miało wpływ na śmierć zwierzęcia, pracownicy przekażą policji zdjęcia dokarmiających gości.

Więcej o:
Komentarze (75)
Poznań: w zoo zmarła druga żyrafa w tym miesiącu. Możliwe, że przez dokarmianie
Zaloguj się
  • markowski222

    Oceniono 25 razy 11

    Należy oddzielić zwierzęta od odwiedzających. Niech patrzą na żyrafy z odległości 50 metrów!
    Poziom głupoty społeczeństwa rośnie w zatrważającym tempie i zagraża życiu wszelkich zwierząt w zoo, które są w zasięgu ludzi.
    Tylko tych żyraf żal.

  • Jacek Bereda

    Oceniono 18 razy 8

    ZOO Poznań dysponuje zdjęciami osób, które "pochwaliły się" w necie tym, że dokarmiały żyrafy. Przeprowadzić sekcję zwłok, jeśli okaże się, że w żołądku zwierząt znajdują się rzeczy, których pracownicy ZOO im nie podawali i na dodatek te rzeczy przyczyniły się do śmierci żyraf to sprawa jest prosta. Pozwać do sądu o odszkodowanie, wartość żyraf plus utracone korzyści, niech spłacają do śmierci.

  • pminko

    Oceniono 9 razy 5

    Zaraz zaczną się wpisy na forum wyrażające się niepochlebnie o wszystkich innych odwiedzających zoo.

    Ale zadajcie sobie pytanie, ile razy widzicie karmiących zwierzęta w zoo, albo rzucających chleb mewom/ łabędziom/ kaczkom w parku lub na plaży. Kto z was poinformował karmiących że właśnie próbują zabić zwierzaka któremu dają jedzenie?

  • antares777

    Oceniono 5 razy 3

    Suweren musi się określić, czy chce oglądać żywe i zdrowe zwierzęta, czy woli zrezygnować z wizyt w zoo. Poważnie: bydło powinno być rewidowane, a za posiadanie jakichkolwiek artykułów żywnościowych karane mandatem i wypraszane z zoo.

  • mrarm

    Oceniono 9 razy 3

    Zoo jest zabawne - nie dla zwierząt.

  • 3jw60

    Oceniono 8 razy 2

    Jest monitoring? Jeżeli parę osób zapłaci kilkaset złotych grzywny to reszta powstrzyma się z karmieniem. Najlepiej kasować zaraz po zdażeniu przy reszcie gawiedzi, przy dzieciach. Będzie dobry przykład.

  • octopusdei

    Oceniono 21 razy 1

    Sprawdźcie lepiej czy ta żyrafa nie została zgwałcona. W takim na przykład Berlinie taka przygoda przytrafiła się kucykowi bo mało przezorni opiekunowie zapomnieli ubrać go w burkę. A Poznań to miasto bardzo otwarte na uchodźców.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX