Robił zakupy w Biedronce, nagle zaczął się nerwowo opędzać. Twierdzi, że ukąsił go skorpion

W zeszły piątek jeden z mieszkańców Elbląga miał natknąć się w sklepie na skorpiona. Mężczyzna stwierdzi, że został ugryziony przez zwierzę podczas robienia zakupów w elbląskiej Biedronce. Sprawą zajął się sanepid.

Sprawę opisał "Super Express". Jeden z klientów elbląskiego dyskontu twierdzi, że podczas robienia zakupów natknął się na małego skorpiona, który go ukąsił.

Elbląg. Klient ugryziony podczas robienia zakupów

Teraz Biedronka i sanepid ustalają, jakie zwierzę ukąsiło klienta. Na nagraniach z monitoringu widać, jak w pewnym momencie mężczyzna podchodzi do półki, sięga po jeden z produktów i nagle zaczyna się nerwowo opędzać. Taką wersję wydarzeń potwierdzają też inni klienci sklepu.

- Jakiś chłopak zaczął tupać, uciekać, jakby się od czegoś odganiał. Zaraz zlecieli się pracownicy i przez megafon ogłoszono, że z powodu awarii proszą o opuszczenie marketu - powiedziała w rozmowie z "Super Expressem" jedna z klientek sklepu. Jak dodała, chwilę po zderzeniu dostrzegła na podłodze coś, co przypominało małego, brązowego skorpiona.

Po zdarzeniu klient zgłosił się do pracowników Biedronki, a następnie samodzielnie go opuścił. Później ugryziony mężczyzna trafił na pogotowie, gdzie podano mu leki odczulające. W sklepie przeprowadzono dezynsekcję i zawiadomiono Sanepid.

Skorpion w sklepie? Jest stanowisko Biedronki

Sprawą zajął się miejscowy sanepid. Zdarzenie skomentowała też Barbara Tokarz, menedżer ds. relacji wewnętrznych w Jeronimo Martins. 

„Klient uważał, że został ugryziony, wskazał miejsce w sklepie, po czym samodzielnie go opuścił. Obsługa sklepu zabezpieczyła wskazany element i wezwała firmę specjalistyczną, która przekazała próbkę do analizy. Aktualnie czekamy na jej wyniki” - napisała w przesłanym do "Super Expressu" oświadczeniu.

Dyrektor elbląskiego Sanepidu Marek Jarosz potwierdził, że eksperci analizują zdjęcie zwłok zwierzęcia, które miało ugryźć klienta sklepu. Jego zdaniem zwierzę nie przypomina żadnego stawonoga ani pajęczaka, który występuje w Polsce. Teraz sprawą identyfikacji zwierzęcia zajmują się eksperci ze specjalistycznego instytutu w Warszawie.

Tydzień na Gazeta.pl. Tych materiałów nie możesz przegapić! SPRAWDŹ

Nie zabijaj pająków napotkanych w domu. Tak naprawdę to świetni współlokatorzy

Więcej o:
Komentarze (115)
Robił zakupy w Biedronce, nagle zaczął się nerwowo opędzać. Twierdzi, że ukąsił go skorpion
Zaloguj się
  • kato-rznik

    Oceniono 24 razy -6

    Ja kiedyś podobnie zareagowałem na symbol religijny w (państwowym) urzędzie pocztowym. Niestety jakakolwiek instytucja się tym nie zainteresowała. Codziennie niewinni ludzie muszą znosić ten widok. Podobnie jest np. w sejmie, na ulicach i w parkach narodowych (Giewont). Nikt się tym nie interesuje, a zagrożenie ciągle rośnie.

  • loneman

    Oceniono 15 razy -5

    SpiSSek na prawego Polaka i katolika, zamach czy cus takowego !!😀😂😉😱😈😃😅

  • strach_sie_bac

    Oceniono 11 razy -3

    Jak w Biedronce to może biedronka mutant, wypasiona na bananach z Madagaskaru :D

  • val_drakul

    Oceniono 6 razy -2

    Robaki w cukierkach , a teraz skorpion
    trzeba omijac ten sklep szerokim łukiem

  • info0

    Oceniono 4 razy -2

    Brukowiec napisał, gazeta republikuje te rewelacje i nie weryfikuje nic. Ot rzetelność dziennikarska :P.

  • baluwolanda

    Oceniono 28 razy -2

    Ludzie, nie żartujecie sobie. Przecież w takiej Biedronce można spotkać Pawłowicz. Rzygasz minimum tydzień.

  • adellante12

    Oceniono 1 raz -1

    Biedra znów zapłaciła za artykuły a ie umiecie ic sensowniejszego wymyslić?

  • maryt6

    Oceniono 2 razy 0

    To mała Krycha.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX