Zaczął się sezon na grzyby, są pierwsze zatrucia. 60-latkowie zjedli prawdopodobnie muchomory

Małżeństwo z Łodzi po wyprawie na grzyby trafiło do szpitala. Niewykluczone, że para zatruła się muchomorem sromotnikowym.

Przyszedł wrzesień, a wraz z nim rozpoczął się sezon na zbieranie grzybów. Dla małżeństwa 60-latków z Łodzi zaczął się on jednak dramatycznie: trafili do Kliniki Ostrych Zatruć.

Jak donosi "Express Ilustrowany", para 60-latków zbierała grzyby w Arturówku, a później przystąpiła do skonsumowania owoców wyprawy. Małżeństwo przekonuje, że zjedli kanie, po których źle się poczuli. Kobieta ma silną biegunkę i wymioty, natomiast mężczyzna uskarżał się na bóle brzucha.

Ostatecznie trafili do szpitala, a razem z nimi zabrano koszyk grzybów, których nie zdążyli jeszcze usmażyć. Nadal nie ma pewności, czy dolegliwości wywołały grzyby, czy też inne choroby, na które cierpi małżeństwo. Nie jest wykluczone, że zamiast kani (gołąbek zielonawy) zbierali oni muchomory sromotnikowe i to nimi się zatruli.

"Małżeństwo to pierwsi pacjenci w tym roku hospitalizowani z powodu zatrucia/niestrawności spowodowanej grzybami" - wskazuje"Express Ilustrowany".

Więcej o:
Komentarze (55)
Łódź. 60-letnie małżeństwo zatruło się po grzybobraniu. Prawdopodobnie zjedli muchomora
Zaloguj się
  • huzio_juzio

    Oceniono 30 razy 30

    "...Nie jest wykluczone, że zamiast kani (gołąbek zielonawy) zbierali oni muchomory sromotnikowe i to nimi się zatruli."
    Czemu służy pisanie takich głupot? Czubajka kania to nie gołąbek zielonawy.
    Czy autor jest takim nieukiem, że nie potrafi tego wcześniej sprawdzić w Google czy Wikipedii?
    Czy jest tego tak pewien swego, bo mu babcia tak przekazała?
    Czy po prostu chce wywołać "shitstorm" w celu zwiększenia klikalności reklam?

  • wassercug_fajwel

    Oceniono 18 razy 12

    pawk nie przeczytał ze zrozumieniem artykułu źródłowego - kogo wy tam na tej czerskiej zatrudniacie? W Ei wszystko jest ładnie, pięknie opisane - zatrucie grzybami jest już chyba wykluczone. A co do gołąbka to jest cytuję:
    Grzyboznawcy radzą aby jeśli nie znamy dobrze grzybów zbierać tylko grzyby rurkowe czyli z gąbką pod kapeluszem. Wśród nich nie ma grzybów śmiertelnie trujących. Są wśród blaszkowych. Muchomor zielonawy (sromotnikowy) często jest mylony z gołąbkiem zielonawym.

  • bobislaw.borboje

    Oceniono 18 razy 10

    "zamiast kani (gołąbek zielonawy)"

    CO? Głąbie, pismaku od siedmiu boleści.

  • typowynazista

    Oceniono 16 razy 10

    Ogłaszam sezon otwarty na stażystów gazeta.pl. Jak zobaczysz takiego w lesie, to, dla dobra ludzkości, ustrzel patałacha, żeby więcej nie rozprzestrzeniał szkodliwych bredni. Albo nakarm kaniami, zwanymi przez nich gołąbek zielonawy. Ciekawe czy się zorientuje...

  • jerzy30

    Oceniono 16 razy 8

    dziennikarz idiota - kania to wedle nego golabek zielonkawy

  • petrucchio

    Oceniono 32 razy 6

    Panie Redaktorze, z taką znajomością gatunków niech Pan broń Boże nie idzie na grzyby!

  • archimedesss

    Oceniono 12 razy 4

    kania ( gołąbek zielonawy) - a może pieczarka czyli prawdziwek?
    to nawet nie jest pała- to jest ZERO z umiejętności redagowania informacji.

  • ladne_sny

    Oceniono 10 razy 4

    pawk ( baran głąbowaty )

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX