Pan Włodzimierz od lat sprzedawał książki z żuka. Auto spłonęło, ale ludzie ruszyli z pomocą

Pan Włodzimierz utrzymywał się ze sprzedaży książek "z żuka" w Tczewie. Auto spłonęło niedawno, a razem z nim około 1500 książek. Ruszyła już zbiórka, by pomóc mężczyźnie - dotychczas zebrano prawie 6 tys. zł.

Pan Włodzimierz od kilkunastu lat handlował starymi książkami na targowisku w Tczewie wprost ze starego żuka (tam też magazynował książki) i dał się zapamiętać mieszkańcom miasta.

Jak zaalarmowała jedna z tczewianek, ktoś najprawdopodobniej podpalił auto, a spłonęło w nim około 1500 książek. W związku z tym kobieta postanowiła zorganizować pomoc dla pana Włodzimierza, u którego "kupiła wiele książek" i lubi z nim rozmawiać, ze względu na "ogromną wiedzę i pasję".

Dziś zobaczyłam go na pogorzelisku... był smutny, ale i tak przepytał mnie z lektur pozytywistycznych (...). Wierzę w to, że szybko mu pomożemy

- napisała na Facebooku pani Katarzyna i wyliczała, że w tej chwili potrzeba starego żuka lub innego auta, które mogłoby posłużyć za magazyn i starych książek, którymi mógłby handlować pan Włodzimierz.

Zrzutka dla pana Włodka "od żuka". Zebrano około 6 tys. zł

Chętni do pomocy mogą przynosić lub wysyłać książki do Kobieciarni Domu Inspiracji na ul. Lecha 4/2, w Tczewie (kod pocztowy 83-110) lub wpłacać pieniądze na stronie zrzutka.pl na zbiórce "Na Żuka dla pana Włodka".

W rozmowie z Polsat News Katarzyna Gapska, która nagłośniła sprawę, oznajmiła, że historia pana Włodzimierza poruszyła nie tylko lokalną społeczność, ale też internautów z całego kraju.

W zaledwie kilka godzin od startu zbiórki udało się zebrać około 6 tys. zł. - Odezwał się człowiek, który powiedział, że już szuka żuka, że przywiezie go na lawecie i że ma kolegów grafficiarzy, którzy mu tego żuka wymalują - mówiła Gapska.

Sprawdź, czy udałoby Ci się zdać na prawo jazdy.
1/24Czy bezpośrednio za widocznym znakiem wolno Ci zatrzymać pojazd, jeśli nie spowoduje to utrudnienia ruchu?
Zobacz także
  • Zielona Góra, ul. Stefana Batorego. Zdjęcie ilustracyjne Dwóch mężczyzn wysiadło z auta i pocięło twarz nastolatkowi. "Użyli ostrego narzędzia"
  • Zdjęcie ilustracyjne Bili, podduszali i przetrzymywali w bagażniku 36-latka. Wszystko dlatego, że był winny 50 zł
  • Funkcjonariusze w ramach operacji DEMETER IV zabezpieczyli ponad 1000 ton nielegalnych odpadów z Wielkiej Brytanii Ponad 1000 ton nielegalnych odpadów z Wielkiej Brytanii przechwycono w Gdyni i Gdańsku
Komentarze (49)
Pan Włodzimierz od lat sprzedawał książki z żuka. Auto spłonęło, ale ludzie ruszyli z pomocą
Zaloguj się
  • lukask73

    Oceniono 30 razy 26

    Przede wszystkim należałoby odnaleźć gnojka, który podpalił samochód, i przywiązać go na 24 godziny do miejskiego pręgierza, na pośmiewisko i na pastwę komarów.

  • wesslingharald

    Oceniono 14 razy 12

    Akcja godna, słuszna i sprawiedliwa! I co o za przypadek ... od dawna obserwowałem poczynania fotograficzne p.Katarzyny Gapskiej. Zdjęcia dzieci. To jest magia. :)

  • wawa wawa

    Oceniono 8 razy 6

    Historia z hapyendem, tylko czy skarbówka się nie doczepi? Nowy stary Żuk to będzie przychód do opodatkowania. I to mnie martwi.

  • marymania

    Oceniono 27 razy 5

    Już jest ponad 23 tysiące na koncie zrzutki!
    Brawo dla wszystkich, którzy wpłacili!

  • siekier35

    Oceniono 1 raz 1

    Włodek,daj jakiś namiar,mam trochę książek(pw)
    bo jak naród będzie czytał tylko paragony albo wyciągi to daleko nie dojedzie
    szacun bracie

  • uthark

    Oceniono 1 raz 1

    Czy policja będzie ścigac sprawców podpalenia z taką samą zaciętością i determinacją, jak szukała autora gryzmołów na biurze poselskim PiS?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje