Tragedia w Darłówku. Najwyższa Izba Kontroli sprawdzi bezpieczeństwo na plażach

Po tragedii, jaka rozegrała się w Darłówku, Najwyższa Izba Kontroli zapowiedziała sprawdzenie bezpieczeństwa na plażach. W te wakacje utonęła tam trójka rodzeństwa.

Najwyższa Izba Kontroli ogłosiła, że rozszerzy kontrolę bezpieczeństwa na plażach w Sopocie o Darłowo (jego nadmorska część to Darłówko). Kontrolerzy NIK mają sprawdzić, czy egzekwowane są regulacje w zakresie bezpieczeństwa i czy plażowicze mogą w spokoju wypoczywać. Pod lupę ma być wzięta także współpraca gmin z policjami i ratownikami wodnymi.

Wyniki kontroli mają być przedstawione przed końcem 2018 roku. Na ich podstawie ma być także zaplanowana kolejna kontrola bezpieczeństwa na polskich plażach, wzdłuż całego wybrzeża.

Tragedia w Darłówku. Utonęła trójka rodzeństwa

We wtorek 14 sierpnia w Darłówku zaginęła trójka rodzeństwa. Jak się okazało, dzieci zostały porwane przez fale Bałtyku. Jeszcze tego samego dnia z wody wydobyto 14-latka, który mimo reanimacji zmarł w szpitalu.

W piątek odnaleziono natomiast ciało 11-letniej dziewczynki, siostry 14-latka. W sobotę wyłowiono zwłoki ostatniego z trójki rodzeństwa, 13-latka.

Ratownicy, którzy brali udział w akcji, wskazywali, że dzieci wpadły do wody poza terenem, na którym działają, a fale porwały je w dniu, gdy na plaży obowiązywał całkowity zakaz kąpieli.

Więcej o:
Komentarze (49)
Tragedia w Darłówku. Najwyższa Izba Kontroli sprawdzi bezpieczeństwo
Zaloguj się
  • kzet69

    Oceniono 38 razy 16

    A czy NIK sprawdzi również poziom oleju w główkach januszów i grażynek łamiących z zasady wszelkie zakazy i przepisy?

  • divak2

    Oceniono 15 razy 13

    NIK nakaże postawienie ratownika co 5 metrów na każdej plaży, a to g. da, bo ludzie i tak będą ignorować to co oni mówią i wszelkie zakazy.

    A te szczawie co utonęły nawet się nie kąpały - zeszły na zalewaną falami część mola, które to molo było w strefie stałego zakazu kąpieli (normalne przy obiektach hydrotechnicznych). I co im NIK pomoże?

  • rejestr_przesuwny

    Oceniono 14 razy 12

    Za rok,za dwa za trzy - morze zabierze kolejne ofiary i żadne kontrole nie wyplenią amatorów kąpieli przy czerwonej fladze i w miejscach zakazanych.Do następnych wakacji..

  • unixyz

    Oceniono 26 razy 10

    I co NIK sprawdzi? chocby przyszlo tysiac ratownikow i zjadlo tysiac kotletow to i tak nie uchronia przed glupota ludzi.

  • Ona Ja

    Oceniono 13 razy 9

    Bezapelacyjnie wina rodziców, moze by ich tak w pierwszej kolejnosci poddac kontroli, ja sie pytam najwyższa izbo gdzie byl tatus i co kontrolował bo na peqno nie swoje pisklaki

  • sthoss

    Oceniono 10 razy 8

    OOO to juz jak NIK sie do tego zabrał to można odetchnąć z ulgą. Wyrówna fale, skasuje zimne wiatry i zrobi nam z Bałtyku Phuket!

  • ikar.ka

    Oceniono 7 razy 5

    I co NIK skontroluje?? Ratownicy są, dwoją się i troją, żeby zadbać o bezpieczeństwo. Naszych była cała grupa, zmieniali się przy obserwacji wody czy flaga biała czy czerwona. Jednak NIK nie skontroluje poziomu zidiocenia rodziców. Spotkałam matkę, która krytykowała tę z Darłówka za nieodpowiedzialność (bo zostawiła nastolatki same - może nadmiernie im ufała, ale trudno oceniać, bo matka zwykle czuje, kiedy może na chwilę zostawić dziecko, szkoda, że czasem jeden wpadnie na głupi pomysł, a reszta za nim lezie + gdzie ojciec w tej tragedii??), a sama swoich nie mogła upilnować, żeby nie pływali dalej niż wyznaczone boje. W końcu ratownik musiał synusiów poustawiać co im wolno, bo matka mówiła "nie, no tam nieee płyyyńcie" z takim tonem, że też bym ją olała. Innych krytykowała, nad swoimi zapanować nie mogła. Na szczęście u nas akurat nie było czerwonej flagi, to małolaty nie utopiły się zanim ratownik przyuważył. Jedni rodzice starają się kontrolować jak mogą, inni mają wszystko w nosie. Czasem może zbyt przemęczeni, żeby skupić się na ciągłym obserwowaniu... Nie wiem... Czasem są pod opieką dziadków, ale rodzice nie wychowali odpowiednio i dziadki sobie nie radzą (też sytuacja u nas). I co NIK z tym zrobi? To nie plaże, nie ratownicy (którzy muszą upilnować setek głów i widzą często więcej niż rodzice - dlaczego??), nie gminy, to rodzice są za dzieci odpowiedzialni. NIK nakaże przekopanie dna morza, wybudowanie basenu zamiast morza, czy co??

  • kresedebarg

    Oceniono 7 razy 5

    teraz ratownicy ze strachu przed odpowiedzialnością będą wciągać czerwoną flagę nawet przy ładnej pogodzie

  • dmbdmb

    Oceniono 4 razy 4

    Ludzka głupota nie zna granic, ale i tak oskarży innych o skutki swojej działalności...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX