Nie żyje 56-latek użądlony przez pszczołę. GIS przypomina, kiedy atak owada może być groźny

Główny Inspektorat Sanitarny przypomina, jak groźne może być użądlenie przez pszczołę, osę czy szerszenia. Ostrzeżenie dotyczy przede wszystkim osób, które są uczulone na jad tych owadów. W ostatni weekend w Łęcznej zmarł mężczyzna prawdopodobnie użądlony właśnie przez pszczołę.

Jak podał serwis tubalecznej.pl, do zatrzymania akcji serca doszło w szpitali, po kilku godzinach od użądlenia. Lekarz z oddziału ratunkowego w porozumieniu z dyrekcją  placówki zarządził sekcje zwłok, która wykaże, co było przyczyną śmierci 56-latka.

Jak przypomina Główny Inspektorat Sanitarny, zwykle użądlenie, choć dość bolesne,   jest niegroźne. Kończy się na zaczerwienieniu i lekkiej opuchliźnie. Jednak w skrajnych przypadkach użądlenia pszczoły, osy, trzmiela czy szerszenia, mogą doprowadzić do wstrząsu anafilaktycznego.

Kiedy użądlenie jest szczególnie groźne?

Szczególnie niebezpieczne może być użądlenie przez np. pszczołę albo osę w okolicach ust, szyi, gardła, podniebienia lub języka. Wtedy powstający obrzęk może być przyczyną zablokowania drożności dróg oddechowych i doprowadzić do uduszenia. Użądlenie jest szczególnie niebezpieczne dla osób uczulonych na jad owada.

GIS przypomina, że obie sytuacje mogą zagrażać życiu i wymagają jak najszybszej pomocy lekarskiej.

Inspektorzy zwracają uwagę, że szczególnie niebezpieczne są osy. Zabicie jednego natrętnego owada zazwyczaj powoduję atak pozostałych os. Dzieje się tak dlatego, że w chwili zabicia rozrywa się woreczek jadowy, który uwalnia substancje chemiczną, której woń prowokuje inne osy do ataku.

Pierwsza pomoc w przypadku użądlenia

Gdy już dojdzie do użądlenia, a osoba uczulona nie ma leków, powinna otrzymać wapno musujące do wypicia. Następnie należy przyłożyć zimny okład z lodu oraz jak najszybciej wezwać pogotowie ratunkowe.

Należy pamiętać, że u osoby z alergią skutki użądlenia mogą być natychmiastowe, dosłownie po paru minutach może dojść do wstrząsu anafilaktycznego i zatrzymania akcji serca. Osoby silnie uczulone powinny mieć w pobliżu ampułko-strzykawkę z adrenaliną, którą stosuje się doraźnie domięśniowo w nagłych przypadkach ostrych reakcji alergicznych, wywołanych, np. przez ukąszenia i użądlenia owadów. Ale uwagą: środek należy przechowywać w lodówce lub w temperaturze poniżej 25 st. Celsjusza. W innym wypadku środek traci swoje właściwości.  

Warto pamiętać, że owady żądlące wolą ciemne ubrania od jasnych, np. białych. Nie należy też przesadzać z perfumami, płynami po goleniu oraz innymi preparatami o silnym zapachu. 

Więcej o:
Komentarze (100)
Łęczna: nie żyje 56-latek użądlony przez pszczołę. GIS ostrzega
Zaloguj się
  • ojciec_belzebub

    Oceniono 25 razy 13

    A zaledwie kilka tygodni temu opublikowano tu artykuł obalający teorię jakoby wapno miało jakiekolwiek działanie w przypadku alergii...
    To jak w końcu z tym wapnem? A może trupa wapnem gaszonym posypać?

  • swiroslaw_zbawiciel

    Oceniono 15 razy 13

    Przede wszystkim od pszczół się nie odganiać. To naprawdę spokojne owady i nie użądlą "w obronie własnej".
    Osy to inna półka, chociażby z uwagi na budowę żądeł.

  • luki.s

    Oceniono 14 razy 12

    Z tym wapnem to pan GIS pojechał po bandzie.
    Ja wiem, że w polskiej medycynie tradycja jest najważniejsza, i że jak ktoś coś stwierdził bezpodstawnie 100 lat temu to do dziś się tego konowały trzymają, no ale jednak dawać człowiekowi we wstrząsie cokolwiek do picia to proszenie się o kłopoty.
    Może to jest takie myślenie "skoro nic nie możemy zrobić to zróbmy cokolwiek"? Ale w takim razie lepiej wziąć pałę i pie...ąć pacjenta w głowę. Może się tak przestraszy, że będzie miał większy wyrzut endogennej adrenaliny, W każdym razie nie będzie to mniej skuteczne i bezpieczne niż tzw. wapno.

  • Tamara Jagoda

    Oceniono 13 razy 9

    "GIS przypomina, że obie sytuacje mogą zagrażać życiu i wymagają jak najszybszej pomocy lekarskiej."
    Zmarły chyba miał pomoc lekarską, jeśli to prawda, że zmarł w szpitalu.
    Dziwny artykuł..

  • Oceniono 7 razy 5

    pszczoły nie atakują ludzi od widzi misie ,jak jesteś na łące lub w mieście uważaj żeby na nią nie nadepnąć itp.ona tobą się wcale nie interesuje ,co innego przy ulach tam musisz już uważać i nie prowokować np.nie używać perfum nie hałasować nadmiernie ,wiem bo mam pszczoły,naprawdę zajebiste stworzenia

  • szk41

    Oceniono 5 razy 5

    Spoźniłem się , już poprawione , chociaż ta niby pszczoła tez nie do końca podobna do tych które tysiącami widywałem w ulach - są silnie brązowe a prążki prawie niewidoczne , ale może to już być jakaś amerykańska hybryda.

  • swiroslaw_zbawiciel

    Oceniono 7 razy 5

    " Ale uwagą: środek należy przechowywać w lodówce lub w temperaturze poniżej 25 st. Celsjusza."

    Czyli w wyłączonej lodówce dasie?

  • marca1

    Oceniono 4 razy 4

    Właśnie wczoraj, będąc na plazy ukąsiła mnie osa w palec wskazujący lewej ręki. Zupełnie przypadkowo zrzuciłam ja z kolana, nie widząc, ze to osa. Przeszywający ból uświadomił mi, ze to ten owad.Było ich sporo wokół mnie wcześniej.. Wysysalam jad przez 20 minut z palca, spluwajac za każdym razem. Zdecydowałam podejść do pierwszego domu , by poprosić o polowe przekrojonej cebuli. Przynosi ulgę, zapobiega opuchliznie.A potem prosto do apteki po maść antyhistaminowa. Dzisiaj zaledwie malutka opuchlizna i zaczerwienienie w zagieciu palca. To porada tylko dla nieuczulonych, niestety.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX