Telefon do straży miejskiej. Z "kwiatka" wykluł się nocny motyl, największy na świecie

W piątkowe południe, na telefon alarmowy 986, dyżurny straży miejskiej otrzymał prośbę o interwencję w sprawie nowo wyklutego motyla lub ćmy. Okazało się, że to pawica atlas.

Pracownice pewnego biura podróży w Warszawie, w ramach podziękowań od klienta, otrzymały kwiatek. Wyglądem przypominał nierozwiniętego tulipana. Jakież było zdziwienie obdarowanych, gdy "kwiatek" zaczął się ruszać i wykluła się z niego duża ćma. Wtedy kobiety zadzwoniły po pomoc patrolu Eko straży miejskiej w Warszawie. Przybyli na miejsce funkcjonariusze stwierdzili, że jest to nocny motyl pawica atlas.

Pawica atlas, największy nocny motyl świataPawica atlas, największy nocny motyl świata Fot. Ekopatrol stołecznej straży miejskiej

Ćmę można spotkać w Azji Południowo-Wschodniej, w południowych Chinach i Indonezji. Jest jednym z największych motyli świata, którego powierzchnia skrzydeł może wynieść nawet 400 cm kwadratowych.

Pawica atlas, największy nocny motyl świataPawica atlas, największy nocny motyl świata Fot. Ekopatrol stołecznej straży miejskiej

Egzotyczny gość, w bezpieczny sposób, został przewieziony do warszawskiego Centrum CITES przy ogrodzie zoologicznym, gdzie otrzymał fachową pomoc.

Upały nie odpuszczają. Jak długo będą jeszcze trwać?

Więcej o:
Komentarze (79)
Straż miejska. Z "kwiatka" wykluł się nocny motyl, największy na świecie
Zaloguj się
  • B P

    Oceniono 21 razy 21

    Piękny ten" tulipan", niechby pożył trochę i dał się podziwiać.

  • 4v

    Oceniono 27 razy 9

    Cudny okaz. Było wypuścić. Nikomu by krzywdy nie zrobił. Pogoda w sam raz dla niej. Latała by sobie tu i tam. Wzbudzając radość tych, co umieją docenić jej piękno. Może by odwiedziła wschodnią część miasta nawet. M.?

  • a.d.b

    Oceniono 8 razy 6

    Niestety szybko zginie, bo w dorosłej formie nie jest zdolny do pobierania pokarmu. A szkoda. Jaki piękny...

  • byann

    Oceniono 8 razy 6

    A tam. Kiedyś ruski sprzedał malutkiego owczarka kaukaskiego po PKiN-em.
    Na jesieni cały czas zasypiał. Okazało się u weterynarza, że to był misiek. Takie wiadomości chodziły w latach 90-tych.

  • clas_sic

    Oceniono 14 razy 6

    Ten gatunek motyla nie ma wykształconego aparatu gębowego, nie może nic zjeść więc i tak zdechnie za kilka dni

  • komuno

    Oceniono 15 razy 5

    Dobrze, że nie zabili. To naprawdę dużo znaczy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX