Policja użyła gazu na proteście przed Pałacem Prezydenckim. "Tłum zachowywał się agresywnie"

Po proteście przeciwko PiS-owskim zmianom w sądownictwie doszło do przepychanek z policją. W pewnym momencie użyto gazu łzawiącego.

Tłumy pojawiły się wczoraj wieczorem na proteście przed Pałacem Prezydenckim. Ludzie sprzeciwiali się zmianom w sądownictwie i podpisaniu przez Andrzeja Dudę ustawy, która wprowadza pakiet zmian w wymiarze sprawiedliwości, w tym w procesie wyboru I prezesa Sądu Najwyższego. Zdaniem opozycji i ekspertów ustawa to element niszczenia niezależności sądów i praworządności.

Gaz pod Pałacem Prezydenckim

W pewnym momencie policja użyła gazu. Jak do tego doszło? Relacje są sprzeczne. Policja potwierdza użycie gazu, ale tłumaczy: to osoba z tłumu jako pierwsza go użyła, jeden z funkcjonariuszy zrobił to później. 

Spójrzmy na nagrania. Dużą część sytuacji (ale nie sam moment użycia gazu) widać na transmisji na Facebooku posła Michała Szczerby. Gdy poseł pojawił się na miejscu, dwie osoby były otoczone przez pierścień policji. Funkcjonariusze interweniowali ws. malowania po chodniku. Wkrótce policjantów otoczyła duża grupa protestujących. Skandowali m.in. "Nie pomogą wam kordony, gdy suweren jest wku***y", "wyp***ć", "nie musicie tego robić", "zdrajcy", "ZOMO". Sytuacja stawała się wyraźnie napięta, a jeden z policjantów mówił Szczerbie i senatorowi Bogdanowi Klichowi, który pojawił się na miejscu, że obawia się o ich bezpieczeństwo.

Na innym nagraniu widać przepychanki tłumu z policją. W pewnym momencie sytuacja staje się chaotyczna, rozlegają się gwizdy, później ktoś mówi: "Gaz! Gazu użyli". 

Policja: ktoś z tłumu użył wobec policjantów gazu

"Podczas prowadzonej interwencji przez policjantów z osobami, które malowały chodnik, tłum zaczął zachowywać się agresywnie. Policjanci utworzyli 'pierścień' celem umożliwienia zakończenia tej interwencji. Niestety ktoś z tłumu użył wobec policjantów gazu" - czytamy w oświadczeniu Komendy Stołecznej Policji, umieszczonym na Twitterze. "W związku z zagrożeniem również jeden z policjantów użył ręcznego gazu będącego na wyposażeniu indywidualnym" - przyznała policja. 

Warszawska komenda podała, że dwóch policjantów "doznało obrażeń". Pogotowie udzieliło im pomocy medycznej. Ucierpiało też - jak wynika z nagrań i zdjęć - kilku protestujących. Ze względu na użycie gazu musieli przemywać twarz mlekiem i solą fizjologiczną.

Sprzeczne relacje

W mediach społecznościowych pojawiło się wiele ocen i relacji z zajścia. "Żeby nie było żadnych wątpliwości to polska policja użyła gazu wobec protestujących!" - napisał Jarek Marciniak z KOD.

"Policja używa gazu po zakończeniu pokojowej manifestacji Poszkodowani przypadkowi uczestnicy Niech (minister spraw wewnętrznych - red.) Brudziński zajmie się swoimi podwładnymi, a nie paradą wojskową w Brukseli" - napisała Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Z kolei blogerka Kataryna, która wcześniej była na proteście, opisywała, że sytuacja wyglądała jak "przygrywka do linczu na policjant(k)ach". "Bardzo duża przewaga liczebna agresywnego tłumu otaczającego policjantów. Wyglądało strasznie" - napisała.

Z kolei Krzysztof Panek zamieścił film, na którym widać, jak protestujący napierają na policjantów. "Żeby nikt wam nie wciskał kitu, że to policja atakowała demonstrantów" - napisał.

Szef MSWiA dziękuje policji i protestującym

- Dziękuję policji za profesjonalizm i odpowiedzialne zachowanie podczas dzisiejszych demonstracji w wielu miastach Polski - napisał na Twitterze Joachim Brudziński. Szef MSWiA dodał: - Dziękuję również wszystkim protestującym którzy swój protest wyrażali w zgodzie z demokratycznymi standardami, bez atakowania chroniących ich policjantów.

Więcej o:
Komentarze (994)
Policja użyła gazu na proteście przed Pałacem Prezydenckim
Zaloguj się
  • tyfus.wolski

    Oceniono 174 razy 114

    "Na pewno za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości my policji przeciwko manifestantom wyprowadzać nie będziemy, tak jak robiła to Platforma, bo szanujemy dialog, wolność i różnice poglądów"

  • czechy11

    Oceniono 133 razy 75

    PiSlicja uratowała chodnik przed pomalowaniem kredą. Dzielne chłopaki. Co tam jakieś przystanki dewastowane i. Hodniki wyrywane na marszach faszystów 11 listopada. Tan PiSlicja nie interweniuje

  • jozinzpolski

    Oceniono 111 razy 61

    Teraz już wiemy gdzie stoi polskezbaw. Tam, gdzie kidyś stało ZOMO

  • norman67

    Oceniono 89 razy 49

    Najlepsze tradycje ZOMO. Bojownikowi o wolność i demokrację Jarosławowi K. pseudonim Balbina życzymy spania do 12.00..

  • kemor234

    Oceniono 93 razy 39

    Ludzie dają upust swojemu niezadowoleniu z "postawy" prezydenta.
    I to rozumiem.
    Czemu dają upust policjanci ?
    Tego nie rozumiem.

  • marc.pl

    Oceniono 77 razy 33

    Reżym się coraz bardziej rozkręca - przyjdzie czas że nie zawahają się strzelać do demonstrantów. Jedyne co można teraz zrobić to dokładnie zapamiętać nazwiska reżymowych siepaczy w mundurach policyjnych. Obecni dowódcy policji powinni zostać pozbawieni praw emerytalnych w wolnej Polsce.

  • maxthebrindle

    Oceniono 77 razy 33

    Ciekawe, że Katarynie dwie rysujące po chodniku osoby otoczone kordonem uzbrojonych policjantów nie kojarzyły się z 'przygrywką' do linczu i nie wyglądały 'strasznie', natomiast reakcja ludzi na prowokację Kulsonów - już tak. Ciekawe, że poszkodowanym policjantom pomocy udziela pogotowie, zaś znacznie liczniejsi poszkodowani obywatele muszą przemywać twarz mlekiem. Ciekawe, że gdy demonstrują tzw. narodowcy propagując faszyzm, to policja dzielnie stoi z boku i pilnuje, by im nikt nie przeszkadzał. Ntomiast w czasie protestów opozycji dzielni mundurowi koniecznie muszą wleźć w środek, otoczyć wybrane osoby kordonem 'w celu zakończenia interwencji' by potem Kataryny i inne pożyteczne idiotki reżimu mogły dostawać spazmów jak to było niebezpecznie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX