Mieszkańcy Szczecina zaatakowali niepełnosprawną kobietę, która utrudnia życie całemu miastu

Wózek elektryczny dla osób z niepełnosprawnością (zdjęcie ilustracyjne)

Wózek elektryczny dla osób z niepełnosprawnością (zdjęcie ilustracyjne) (Fot. Grzegorz Celejewski / AG)

W środę wieczorem w Szczecinie mieszkańcy miasta stracili cierpliwość i zaatakowali niepełnosprawną kobietę, która notorycznie blokuje ruch autobusów i tramwajów miejskich.

Pani Bogumiła  porusza się za pomocą specjalnego pojazdu dla niepełnosprawnych, który traktowany jest jak skuter, przez co nie może korzystać w autobusów i tramwajów. W ramach protestu od dłuższego czasu blokuje komunikację miejską, urzędy, jeździ pod prąd. Utrudnia w ten sposób życie mieszkańców, a często też powoduje niebezpieczne sytuacje na drodze. 

Jak podaje szczecin.onet.pl, w środę wieczorem ponownie próbowała zablokować przejazd autobusu. Zainterweniowali przechodnie, wezwano policję. Sytuacja jednak zaogniła się, kiedy funkcjonariusze odjechali. Ktoś odłączył zasilanie skutera, a kobietę otoczyli ludzie. Według portalu, w jej stronę padły sformułowania takie jak: "Świnka różowa, pokaż ryjek, pokaż" czy "Czy ty masz kupę w tej torbie? Ale od pani j***e". W sytuacji miały brać udział również dzieci. Całość była transmitowana na Facebooku.

Kobietę znają urzędnicy i funkcjonariusze

Zarówno szczecińska policja, jak i urzędnicy, obawiają się radykalnych kroków ze względu na to, że jest osobą niepełnosprawną. - Dotychczas zrealizowano szereg interwencji policyjnych, dotyczących zarówno zgłoszeń o naruszeniach porządku prawnego przez wskazaną osobę, jak i na jej szkodę - poinformowała podkom. Anna Gembala z Biura Prasowego szczecińskiej policji. Zgłoszenia pochodziły zarówno od kierowców autobusów, jak i pasażerów. Według informacji, w 2018 roku dziewięciokrotnie wdrażano wobec pani Bogumiły D. czynności wyjaśniające, w dwóch przypadkach zakończono je skierowaniem wniosków o ukaranie do sądu, w jednym zastosowano środek wskazany w art. 41 Kodeksu wykroczeń. Pozostałe postępowania są w toku.

Sprawą interesują się też pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Szczecinie, jak i policjanci. Ci pierwsi wielokrotnie odwiedzali ją w jej miejscu zamieszkania, oferując pomoc, która jednak nigdy nie została przyjęta. - Pani nie chce korzystać z form pomocy w postaci usług opiekuńczych, wsparcia finansowego. Nie chce rozmawiać z pracownikami, przy ostatniej wizycie nie otworzyła im drzwi. W świetle tego, co dzieje się w mieście, złożyliśmy wniosek do sądu w Szczecinie o przeprowadzenie badania psychiatrycznego bez zgody kobiety - mówi w rozmowie z Gazeta.pl Maciej Homis z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Szczecinie.

Jeśli sąd uzna, że badania są konieczne i psychiatra rzeczywiście stwierdzi zaburzenia, kobieta może być np. skierowana przymusowo do Domu Pomocy Społecznej.

Mieszkańcy Szczecina napisali petycję do prezydenta miasta, w której domagają się rozwiązania problemu. Do tej pory podpisało się pod nią 1110 osób.

Korzystając z telefonu za kółkiem, zwiększasz ryzyko wypadku aż 23 razy

Na pewno wiesz, czym zajmuje się botanika, a czym hydrologia? To quiz dla ambitnych
1/15Nauka nazywana hydrologią zajmuje się badaniem:
Zobacz także
  • Wózek elektryczny dla osób z niepełnosprawnością (zdjęcie ilustracyjne) Kobieta na elektrycznym wózku inwalidzkim blokuje autobusy w Szczecinie. Mieszkańcy są wściekli
  • Jerzy Owsiak Jerzy Owsiak przekonuje protestujących: "Nie pokonano Was!". I dodaje, że stworzono im getto
  • 30 maja - Światowy Dzień Stwardnienia Rozsianego. Adam Stopczański jest chory na stwardnienie rozsiane.Może już wyjść z domu, ponieważ spółdzielnia zrobiła mu zjazd. 30 maja. Dziś Światowy Dzień Stwardnienia Rozsianego [KALENDARIUM]
Komentarze (435)
Szczecin: mieszkańcy zaatakowali niepełnosprawną kobietę, która utrudnia życie całego miasta
Zaloguj się
  • farsizm

    Oceniono 128 razy 60

    "Świnka różowa, pokaż ryjek, pokaż" czy "Czy ty masz kupę w tej torbie? Ale od pani j***e"

    Psychiatra w ogóle ma trochę roboty w Szczecinie...

  • zgniot

    Oceniono 113 razy 53

    To nie żadna "pani Bogumila" tylko zwykła wariatka - pieniaczka. W kajdanki i do aresztu. Jak z każdym kto uniemożliwia normalne życie innym. A że niepełnosprawna - co z tego? Przecież oni sami twierdzą, że są tacy sami jak inni i chcą "ludzkiego traktowania". No to potraktować jak każdego.

  • naim

    Oceniono 51 razy 37

    Czy to ta sama Pani, która kilkanaście lat temu dostała z PFRON -u samochód? Pieniądze na dostosowanie łazienki dla osób niepełnosprawnych? Chyba z tych pieniędzy wyremontowała taras i powtórnie ubiegała się o dotację na remont łazienki....

  • lucifer_king_of_the_world

    Oceniono 38 razy 32

    można powiedzieć - doigrała się

  • mossowski

    Oceniono 30 razy 28

    W artykule nie pojawiła się kluczowa informacja. Kierowcy autobusów/tramwajów odmawiają wpuszczania jej do środka ponieważ ten sprzęt wazy 200kg. Każdy kto ma trochę wyobraźni domyśli się jakie szkody może to spowodować z sytuacji nagłego hamowania itp.

  • Moje konto

    Oceniono 38 razy 26

    To jest właśnie efekt "rządów" prasy, telewizji, internetu i kamerkowiczów wszystko filmujących. Potem policjant boi się zareagować, bo wyjdzie w mediach na dręczyciela niepełnosprawnej a Płaszczak czy inny taki zwolni go natychmiast. Trzeba z tym raz na zawsze skończyć ! Ktoś zakłóca porządek i łamie prawo ? To powinien zostać zatrzymany i osadzony. I nie ważne czy jest to babcia, czy dziadek, czy złośliwa kobieta na wózku. Prawo obowiązuje wszystkich. A media niech dokładnie rozpatrują sytuacje zanim napiszą szkalujące artykuły na kolanie.

  • true_lysander

    Oceniono 25 razy 23

    Permobil c500 waży z bateriami 180kg, nie jest przystosowany do przypięcia go pasem w busie. W razie nagłego hamowania 180kg będzie latać luzem po pasażerach autobusu. Skoro Pani kupiła sobie motor elektryczny, to niech jeździ nim jak motorem~!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje