Proces policjantów ws. śmierci Igora Stachowiaka. Media z zakazem relacjonowania

W najbliższy czwartek rusza proces ws. śmierci Igora Stachowiaka. Sąd zdecydował, że media nie będą mogły relacjonować zeznań świadków. Nie zapadła jeszcze decyzja dotycząca tego, czy zakaz obejmie też zeznania oskarżonych i biegłych.

W czwartek 12 lipca rozpocznie się proces w sprawie śmierci Igora Stachowiaka, który zmarł w 2016 roku na komisariacie we Wrocławiu.

Czterej funkcjonariusze policji, którzy uczestniczyli w jego zatrzymaniu, odpowiedzą przed sądem za przekroczenie uprawnień, a także za znęcanie się (psychiczne i fizyczne) nad 25-letnim Igorem Stachowiakiem. Grozi im za to do pięciu lat więzienia.

Proces ws. śmierci Igora Stachowiaka. Media nie mogą relacjonować zeznań

12 lipca, na pierwszej rozprawie, zeznania złożą rodzice Igora Stachowiaka. Jednak jak informuje Onet, media będą miały zakaz relacjonowania zeznań świadków.

Taki zakaz obejmuje zarówno transmisję procesu na żywo, jak i transmisję z opóźnieniem. Co więcej, taki zakaz będzie obowiązywał do końca procesu. Nie wiadomo, czy obejmie on też zeznania oskarżonych i biegłych oraz wypowiedzi prokuratury i sędziów. To ma rozstrzygnąć się na początku procesu.

Onet wskazuje też, że niewykluczone jest, że na sali sądowej pojawi się tylko jeden z czterech oskarżonych policjantów, który miałby złożyć osobiście wyjaśnienia. Inni, zgodnie z przepisami, mogą je dostarczyć, a wyjaśnienia zostaną odczytane w sądzie.

Sprawa śmierci Igora Stachowiaka

15 maja 2016 roku po zatrzymaniu przez policjantów Igor Stachowiak został przewieziony na komendę przy ul. Trzemeskiej we Wrocławiu, gdzie zginął. Przez prawie rok sprawa przycichła, ale w maju 2017 roku w materiale "Superwizjera" w TVN wyemitowano film z kamery umieszczonej na policyjnym paralizatorze.

Na nagraniach było widać, jak Igor Stachowiak wił się z bólu na podłodze policyjnej toalety rażony paralizatorem. We wrześniu 2017 roku zarzuty przekroczenia uprawnień i znęcania się nad nim prokuratura w Poznaniu postawiło czterem byłym funkcjonariuszom z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu: Adamowi W., Łukaszowi R., Pawłowi P. i Pawłowi G.

Dwie opinie biegłych ws. Stachowiaka

W sprawie Stachowiaka pojawiły się dwie opinie biegłych. Pierwsza z Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu wskazywała na to, że do jego śmierci przyczyniły się narkotyki, które przyjął, ale też porażenie paralizatorem.

Biegli stwierdzili też, że do zgonu mógł przyczynić się silny ucisk wywierany na szyję denata podczas obezwładniania mężczyzny. Później ciało zbadali biegli z Poznania, którzy ocenili, że denat miał "przełamaną chrząstkę tarczowatą i podbiegnięcia krwawe w tchawicy". Jednoznaczna przyczyna zgonu nie została jednak ustalona.

TVN ujawnił wstrząsające nagranie z policyjnego paralizatora. O torturach w policji ostrzegał RPO

Więcej o:
Komentarze (99)
Śmierć Igora Stachowiaka. 12 lipca rusza proces policjantów
Zaloguj się
  • precz_z_komunia

    Oceniono 70 razy 46

    A krwawa Kępa przywódczyni Układu Sycowskiego wciąż na wolności!

  • pardonsik

    Oceniono 37 razy 27

    Ekipa z Sycowa ? Czujecie czym to pachnie ?
    Halo pani prawnik po Zawodowce rolniczej gdzie pani się podziała ?

  • cezar85

    Oceniono 53 razy 27

    oczywiście mieliście na myśli morderstwo Stachowiaka na komisariacie

  • pe_ro

    Oceniono 34 razy 24

    A czy sąd wyjaśni udział Klempy w zacieraniu śladów?

  • galaktyczne_jajco

    Oceniono 45 razy 23

    Brawo, takie sa standardy w dojrzałych demokracjach... Turcji, Rosji, Kazachstanie i Wenezueli!

  • marc.pl

    Oceniono 29 razy 15

    Reżym jakoś dziwnie boi się dziennikarzy. Większość bezmyślnych kretynów jak sondaże wskazują są zachwycone jaką teraz mamy "dobrą zmianę".

  • Krzysztof Baraniecki

    Oceniono 20 razy 14

    Biedni bandyci policyjni.
    Mają tyllko po 7.534 zł emerytury i jak żyć?
    A teraz będzie się kombinowac jak ich oczyścić z zarzutów.
    Jeszcze tylko trochę "oczyszenia" sądów i sa NIEWINNI!
    Hura!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX