Rakiety Piorun nie dotarły do wojska. Wybuchały podczas testów. Wykryto groźne wady

Podczas testów wykryto wady w nowych rakietach Piorun zamówionych dla polskiego wojska - ujawnia "Rzeczpospolita", powołując się na audyty przeprowadzone w zakładach Mesko w Skarżysku-Kamiennej.

Zakład Mesko ze Skarżyska-Kamiennej, wchodzący w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej, w 2016 roku podpisał umowę z Ministerstwem Obrony Narodowej na sprzedaż przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych Piorun (na 1300 sztuk rakiet i 420 mechanizmów startowych).

Rakiety Piorun - wybuchy na testach

Rakiety wciąż jednak nie trafiły do wojska"Rzeczpospolita" ujawnia, że podczas testów wyszło na jaw, że pierwsza partia rakiet ma problemy jakościowe. We wrześniu 2017 roku doszło do wybuchu komory silnika startowego, tak samo wypadły też testy w kwietniu i czerwcu tego roku. Za same opóźnienia Mesko musi zapłacić 20 mln zł Ministerstwu Obrony Narodowej, a po wybuchu jedna partia rakiet została wycofana.

Niedokończony audyt w Mesko

"Rz" dotarła do szczegółowych zapisów z audytu za lata 2012-2017, który zlecił poprzedni prezes Mesko Mariusz Kolankowski. Pada w nim np. sformułowanie o

niebezpieczeństwie dla życia i zdrowia zarówno samych pracowników, jak i żołnierzy posługujących się produktami wytwarzanymi przez MESKO S.A.

Kolankowski nie zakończył jednak audytu - 3 kwietnia został odwołany. Pełniący obowiązki prezesa Mesko Dariusz Szlafka, który zastąpił Kolankowskiego, zapewnił, że kontrola się nie zakończy. 

Rakiety Piorun. Szef MON czeka na wyjaśnienia

PGZ twierdzi z kolei, że "nie wstrzymywało dokończenia audytu" i 19 czerwca trafił on do rady nadzorczej i jest analizowany "także przez uprawnione służby państwowe".

Co więcej, śledztwo w tej sprawie wszcząć miało Centralne Biuro Antykorupcyjne. Jak zapewniono "Rzeczpospolitą", minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak obecnie "oczekuje na wyjaśnienia sprawy przez odpowiednie służby".

PiS zastapił BOR Służbą Ochrony Państwa. Teraz ma problem z odejściami funkcjonariuszy

Więcej o:
Komentarze (243)
Rakiety Piorun dla polskiego wojska z wadami. Audyt w zakładach Mesko
Zaloguj się
  • skandy5

    Oceniono 58 razy 46

    Pioruny miały dostać silniki z nowym paliwem - transfer technologii z Francji w ramach offsetu za zakup Caracali.

  • mocno_kwasny

    Oceniono 47 razy 39

    to byl przeciez sen wariata :-)

    Pioruny miały zastąpić używane dotąd w armii przenośne zestawy Grom. Miały być lepsze od amerykańskiego Stingera, ale objęte zakazem importu. Nasi inżynierowie opracowywali je przez 6 lat. Mimo terminów, do wojska jednak nie trafiły. Dlaczego? Bowiem zgodnie z informacjami z audytu - do którego dotarła "Rzeczpospolita" - są niebezpieczne zarówno dla obsługujących je żołnierzy, jak i załogi zatrudnionej przy ich produkcji.

    brawo kretyni znow rzeczywistosc zaskrzeczala i sciagnela was do parteru :-)

  • obserwatoriumpolityczne.pl

    Oceniono 36 razy 32

    Jak tak dalej pojdzie, to niedlugo pod wzgledem obciachu MON bedzie przypominal Polski Zwiazek Pilki noznej.

  • marekggg

    Oceniono 32 razy 30

    czyli panstwowa firma zaplaci panstwu 20 milionow. swietnie.

  • remo29

    Oceniono 33 razy 29

    > Mariusz Błaszczak obecnie "oczekuje na wyjaśnienia sprawy przez odpowiednie służby".

    Wyjaśniam: jadące 50 km/h Audi, po ostrym hamowaniu przez kilkadziesiąt metrów, uderza w drzewo z prędkością większą niż 50 km/h.
    Nie ma za co.

  • wmr2000

    Oceniono 27 razy 23

    "Jednak z rozmów z pracownikami Mesko wynika, że brakuje im odpowiedniego sprzętu do pomiarów, nie mają nawet specjalnego stanowiska pracy do robienia pomiarów. Robimy to „na kolanie” – przyznała jedna z pracownic. "

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX