Sejm przyjął ustawę 2.0 o reformie szkolnictwa wyższego. Zmiany wejdą w życie w tym roku

Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, znana również jako Ustawa 2.0, została przyjęta wraz z poprawkami przez Sejm wczoraj tuż przed północą. Nowe przepisy prawne zmienią sposób działania uczelni, system ich finansowania oraz ścieżkę kariery naukowej pracowników.

Oba projekty, czyli Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce oraz Przepisy wprowadzające ustawę Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce zostały uzupełnione o ponad 80 poprawek. W tym jedną wprowadzili politycy Platformy Obywatelskiej – dotyczy ona dodatkowych możliwości w zakresie finansowania uczelni niepublicznych ze środków z budżetu. Inna nazwa wprowadzanej ustawy to Konstytucja dla Nauki. Ma ona połączyć cztery dotychczas istniejące ustawy: prawo o szkolnictwie wyższym, ustawę o zasadach finansowania nauki, ustawę o stopniach i tytule naukowym, a także ustawę o kredytach i pożyczkach studenckich.

Ustawa 2.0. Studenci zmieniają taktykę >>>

Ustawa 2.0 – kto głosował?

Za wprowadzeniem ustawy wraz z poprawkami było 233 posłów. Z kolei 195 głosujących było przeciw, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Ustawa wzbudzała wiele kontrowersji w środowiskach akademickich i studenckich. W całej Polsce odbywało się protesty przeciwko jej wprowadzeniu. Tymczasem Piotr Mueller, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego, podkreślił, że w tworzeniu projektu uczestniczyło tysiące przedstawicieli środowiska akademickiego. Zgodnie z jego słowami nowe przepisy zyskały poparcie małych i średnich uczelni, Parlamentu Studentów RP, Krajowej Reprezentacji Doktorantów oraz wielu samorządów studenckich.

Co zmieni ustawa o szkolnictwie wyższym?

Ustawa 2.0 ma zwiększyć autonomię szkół wyższych. – To wspólnota akademicka decyduje, jak działa uczelnia wewnątrz, a nie ustawa – powiedział Piotr Mueller dla TVN24. Według niego ustawa stabilizuje również sposób zatrudnienia na uczelni, a także pozwala pracownikom "skupić na prawdziwych badaniach naukowcy i realizować swoje ambicje a nie zbierać punkty". Utworzenie szkół doktorskich ma polepszyć sytuację finansową doktorantów dzięki powszechnemu systemowi stypendialnemu. Do tego opłaty ustalone przed rozpoczęciem studiów nie będą mogły być podwyższone w trakcie roku szkolnego. Ma zostać zwiększona swoboda w wyborze kierunków na studiach interdyscyplinarnych. Nauczyciele akademiccy otrzymają również podwyżkę, średnio o 800 złotych brutto. Ustawa wejdzie w życie już od 1 października 2018 roku.

Więcej o:
Komentarze (45)
Ustawa 2.0. Zmiany na polskich uczelniach już od tego roku
Zaloguj się
  • Mateo Yavorsky

    Oceniono 4 razy -2

    Gowin chce wprowadzic amerykanski system bez amerykanskich pieniedzy. A amerykanska nauka jest finansowana z petrodolara, pozyczek pieniedzy ktore sami drukuja i wojen jak ich cale imperium.

  • woks-66

    Oceniono 12 razy -2

    Haha... ale was wycinają... kawałek po kawałku... a ludzie grillują i leżą nad morzem

  • 0

    ... #Ⅎ ...

    .
    ... widzę #Sylas'a #Egzorcystę i #Kod #Vinc'i't ;)
    .

    .

    .
    ... PŃ #44 ;) #AM ;) #KONSTYTUCJA ;)
    .

    ... blisko boisko ;)

    .

    ..."."...
    #RÆ

  • Mateo Yavorsky

    Oceniono 4 razy 0

    Humanistyka jest potrzebna, bo czlowiek nie bierze sie z biologii tylko z kultury, z biologii to bierze sie zwierze. Kto likwiduje humanistyke bo mysli ze ajfon wystarczy do szczescia jest po prostu glupcem noe rozumiejacym skad bierze sie czlowieczenstwo i motywacja do tworczej pracy.

  • marcin grzybu

    Oceniono 3 razy 1

    Tyle napsuc. No ale wystarczy popatrzec na tych ludzi i juz widac kim oni sa - buraki...a burak nic madrego nie wymysli niestety.

  • herr7

    Oceniono 5 razy 1

    I w taki oto sposób Jarosław Kaczyński przejdzie do historii jako grabarz wyższych uczelni w regionach, gdzie jego partia zwykła wygrywać. PIS na tym straci, czy zyska?

  • Mateo Yavorsky

    Oceniono 9 razy 1

    W reformie Gowina chodzi o zwiekszenie finansowania duzych osrodkow akademickich kosztem mniejszych, bo reforma jest tak ustawiona by mniejsze osrodki poupadaly. Jest to gowinowskie rozwiazanie dylematu krotkiej kolderki finansowania.

  • kontra.punkt

    Oceniono 10 razy 2

    Jeśłi projekt był konsultowany z polskim środowiskiem naukowym, to nie przyniesie nic dobrego - dziadki profesorowie władzy nie oddadzą. Konsultantami powinni być Polacy pracujący na zagranicznych uczelniach najlepiej na samodzielnych stanowiskach naukowych. Pan Gowin chce wprowadzić polskie uczelnie do drugiej setki najważniejszych rankingów czyli tam, gdzie od dawna są już najlepsze uczelnie chińskie czy niemieckie poenerdowskie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX