Wilk w Bieszczadach zaatakował dzieci. Co zrobić, jeśli spotkamy wilka?

Wilki - przed tymi pięknymi, dzikimi zwierzętami często czujemy strach. Czasami nieuzasadniony - wilki, które żyją w watahach, nie zbliżają się do człowieka, a wręcz unikają z nim kontaktu. Co jednak, jeśli napotkany samotny wilk nie odchodzi, lecz się w nas wpatruje? I jak zachować się, jeśli trafimy nie na wilka, lecz na wilczycę i to w dodatku z młodymi?

Spotkanie wilka podczas leśnej wycieczki zdarza się coraz częściej. Tereny, na których żyją wilki, są bowiem intensywnie eksplorowane przez ludzi. Wilki zaczynają czuć się komfortowo w pobliżu człowieka, jak i jego gospodarstw, gdzie dodatkowo mogą liczyć na dobre wyżywienie. 

Jak zachować się, gdy spotkamy wilka? Radzą leśnicy.

Jak unikać wilków? Uniwersalne zasady

Wilki z reguły nie występują w pobliżu szlaków górskich i terenów, jakie są często odwiedzane przez turystów. Żeby uniknąć spotkania z wilkiem, warto po prostu poruszać się dobrze znanymi, oznakowanymi drogami. W szczególności nie powinniśmy zapuszczać się w tereny podmokłe. Nie należy również sprawdzać, co kryje się w dużych norach – bardzo możliwe, że tajemnicza dziura w ziemi to wilcze mieszkanie. Większą ostrożność należy zachować podczas wędrówek od marca do czerwca, kiedy to wadery (samice wilka) wyprowadzają swoje szczenięta na spacer.

Gdy wilk się nam przygląda…

Wpatrzony w nas wilk sprawia niepokojące wrażenie – wygląda, jakby szykował się do ataku. Jednak tak naprawdę słaby wilczy wzrok sprawia, że musi się on dobrze przyjrzeć temu, co widzi. W razie, gdy napotkane stado wilków zacznie się nam przyglądać, należy po prostu spokojnie poczekać. Na co? U wilków monochromatyczne widzenie jest rekompensowane przez doskonały węch. Gdy wataha poczuje zapach człowieka, to szybko opuści dany teren. Nie należy podążać za nimi, ani ich niepokoić – jak często robią osoby chcące nagrać filmik ze spotkania z wilkiem.

Spotkanie z wilczą matką z małymi

Jeśli zdarzyłoby nam się spotkać waderę i jej szczenięta, to przede wszystkim zachowajmy spokój i ostrożność. Wtedy to my musimy się wycofać. Należy zacząć powoli iść do tyłu, tak by nie prowokować wilczycy do ataku w obronie jej potomków. Pod żadnym pozorem nie wolno zbliżać się, a tym bardziej dotykać, małych szczeniąt, nawet jeśli bawią się same. Są one tylko pozornie pozbawione opieki – czujna wilczyca na pewno znajduje się gdzieś w pobliżu.

Dzieci pogryzione przez wilka

Wilki przestają bać się człowieka. Ostatnio wilk zaatakował dwójkę dzieci w Bieszczadach. Został on odstrzelony. Dlaczego nie bał się ludzi? Specjaliści oceniają, że był to młody, pozbawiony watahy osobnik, który dodatkowo mógł być wcześniej oswojony przez człowieka.

Bieszczady - wilk pogryzł dzieci. Dlaczego się nie bał? >>>

Książka o Puszczy Białowieskiej dostępna jest w formie ebooka w Publio.pl >>

Były myśliwy uratował potrąconego wilka. "Rozjeździliby go na miazgę". Kim jest Marcin z Lasu?

Więcej o:
Komentarze (114)
Wilki. Jak się zachować, jeśli spotkamy wilka?
Zaloguj się
  • miedziak81

    Oceniono 27 razy 17

    Nie wyciągajmy pochopnych wniosków. 100 lat minęło od ostatniego ataku wilka na człowieka. Ten wilk zachowywał się bardzo nietypowo. Może był chory? Może miał wcześniej kontakt z człowiekiem, który próbował nieudolnie go udomowić? Poczekajmy na wyniki badań.

  • Adam Sowa

    Oceniono 29 razy 15

    Zapewne to był zdziczały pies, ale to trochę wygląda jak sztuczna nagonka, wielu osobom w Bieszczadach wilki są solą w oku tak jak na Wybrzeżu foki...

  • wedrowieczdaleka

    Oceniono 8 razy 8

    wilk pogryzł? Gdyby zaatakował naprawdę to co najmniej jedno dziecko byłoby martwe

  • wedrowieczdaleka

    Oceniono 7 razy 7

    Dzikie wilki nie atakują, to są legendy ludowe. Moze leśnicy którzy pomylili krowę z żubrem pomylili dzikiego psa z wilkiem

  • amgibis

    Oceniono 11 razy 7

    G...prawda. Wilk unika człowieka jak ognia. Najpewniej były to nieobliczalne zdziczałe psy. Wilki atakujace ludzi już dawno uległy weliminowaniu przez najwiekszego drapieżnika na ziemi , człowieka. Przetrwały tylko te które boją się ludzi.

  • zebrex666

    Oceniono 15 razy 7

    No najprościej palnąć mu w łeb zamiast go złapać i wziąść na obserwacje. Chociaż może lepiej zginąć niż mordować się do końca życia w ciasnej klatce lub pseudo-wybiegu i być badanym przez specialistów z umysłowym poziomem Szyszki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX