Pięciolatek chciał przytulić rzeźbę i zrzucił ją na ziemię. Kilka dni później przyszedł rachunek

Wypadek w Overland Park

Wypadek w Overland Park (youtu.be/BmVuDEOhs4c)

Rodzice 5-letniego chłopca będą musieli zapłacić równowartość niemal pół miliona złotych za rzeźbę, którą niechcący zrzucił ich syn. Teraz twierdzą, że "Afrodyta" nie była odpowiednio zabezpieczona.

Zdarzenie zarejestrowała kamera monitoringu w hallu ośrodka kultury w mieście Overland Park, gdzie rodzina gościła na weselu. Na nagraniu widać, jak mały chłopiec wyciąga ręce, by przytulić stojącą na podeście rzeźbę "Afrodyta z Kansas City", a chwilę później popiersie zwala się na ziemię.

Kilka dni później rodzice otrzymali list od ubezpieczyciela władz miasta. Znajdował się w nim rachunek opiewający na 132 tysiące dolarów, czyli niemal pół miliona złotych. Zdaniem ubezpieczyciela rzeźby nie da się już naprawić, co potwierdził autor popiersia Bill Lyons. 132 tys. dolarów to cena, za jaką wystawiono dzieło sztuki.

Miasto wyjaśnia, że rzeźba nie była zamontowana na stałe, ale została zabezpieczona przez przypięcie do podestu. Rodzice twierdzą jednak, że nie była dostatecznie chroniona. Nie zgadzają się też z tezą, że nie opiekowali się dzieckiem. Twierdzą, że byli w pobliżu, ale nie obejmowało ich oko kamery.

- Nikt się nie spodziewa, że w miejscu, do którego jest zaproszony z dziećmi, będzie musiał się martwić, że warta 132 tys. dolarów rzeźba spadnie na jego syna. Nie zniszczył jej celowo, spadła na niego, bo nie była zabezpieczona - to wszystko - przekonuje matka.

 
Quiz dla długodystansowców. 100 pytań z wiedzy ogólnej. Pobijesz średnią 76/100?
1/100Nazwa "szampan" wywodzi się od "champagne", czyli:
Zobacz także
  • W mieszkaniu złodzieja policjanci znaleźli przedmioty skradzione z różnych kościołów Ukradł XVIII-wieczną rzeźbę św. Franciszka. W jego domu policjanci znaleźli pokaźną kolekcję
  • Rzeźba przed kościołem św. Anny w Sudbury Lokalna artystka "naprawiła" głowę Jezusa. Była tak okropna, że sam ksiądz ją urwał
  • Warszawski i legnicki pomnik Małego Powstańca Pomnik Małego Powstańca w Legnicy "wystawia miasto na pośmiewisko". Dlaczego? Wygląda BARDZO źle
Komentarze (303)
Pięciolatek chciał przytulić rzeźbę i zrzucił ją na ziemię. Kilka dni później przyszedł rachunek
Zaloguj się
  • jac ben

    Oceniono 82 razy 32

    Strach pomyśleć co stałoby się z dzieciakiem, gdyby był w Polsce i zrzucił popiersie spadniętego..., znaczy poległego prezydenta...

  • Bohatyr Z Wembleju

    Oceniono 33 razy 25

    Dziwne są niektóre komentarze. Czyli wychowanie dziecka to pozwalanie mu na wszystko?? To może teraz każda wystawę na ziemi, każdy eksponat, należy ogrodzie zasiekami z drutu kolczastego i ochronnym polem siłowym bo rodzice pilnują dzieci"na radar" i uważają że cały świat to ich prywatny plac zabaw?? Kultura polega nie tylko na poprawnym wyslawianiu się, znajomości trudnych tematów i wiedzy że nie można puścić babka w towarzystwie ale też na przekazaniu wiedzy jak należy się zachować w danym miejscu lub sytuacji.

  • mirrad67

    Oceniono 30 razy 20

    W muzeum eksponatów nie dotyka się. W ZOO nie karmi się zwierząt. W restauracji nie przewija się na stole niemowlaka. ZAPAMIĘTAJCIE TO W KOŃCU !!!!!!

  • lukaszbak.foto

    Oceniono 45 razy 19

    Z obrazów na filmie widać że dziecko nie było pilnowane i tyle, piszę to jako ojciec 2 dzieci. Chodzimy po różnych miejscach (MNW, Zachęta) i parę razy dały mi w kość i co? I jakoś nic nie zwaliły, tłumaczenie : "Nie zniszczył jej celowo, spadła na niego, bo nie była zabezpieczona" brzmi jak cienkie tłumaczenie adwokata z urzędu.
    Kocham wiec pilnuje a nie pi......e głupot.

  • pit1

    Oceniono 36 razy 18

    Jak dziecko na przejściu dla pieszych przy czerwonym świetle wbiegnie na jezdnię bo rodzic zaniedbał nad nim nadzór to winny będzie nie rodzic tylko MZD że szlabanu przed jezdnią nie zamontował i właściwie bezpieczeństwa dziecka nie zabezpieczył ?

  • velluto

    Oceniono 26 razy 14

    Sorry - czy matka pilnowała dziecka? absolutnie nie, skoro nie widać jej w dość dużym kadrze. Czy uświadomiła, że to nie plac zabaw? najwidoczniej też nie. To skąd zdziwienie że trzeba zapłacić za szkody?
    Dzieła sztuki mają to do siebie, że nie można ich trwale przytwierdzić do podłoża bez uszkodzenia. Trudno żeby reszta świata musiała być zabezpieczana przed dziećmi, bo rodzice są pozbawieni wyobraźni.

  • bazyli21

    Oceniono 18 razy 12

    Rodzice sie ucza, ze w "postepowym" swiecie jeszcze istnieje cos takiego, jak odpowiedzialnosc za dziecko. I dobrze. Bo bez karteczek i informacji, to rodzice nie wiedzieli, ze 5-cio latek moze narozrabiac w takim pomieszczeniu?

  • roman_

    Oceniono 28 razy 10

    Zerknąłem do sieci . Świat o tej rzeźbie do tego zdarzenia nic nie wiedział

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje