Trasa S5. Pirat drogowy jechał z prędkością ponad 200 km/h. Tłumaczenie? Mało oryginalne

Dzisiaj na drodze ekspresowej S5 funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu zatrzymali pirata drogowego, który pędził z prędkością 210 km/h. Kierowca tłumaczył się... pośpiechem.

Policjanci wrocławskiej drogówki pełnili służbę nieoznakowanym radiowozem. W pewnym momencie na drodze S5 zauważyli fiata mondeo, który pędził wyraźnie przekraczając dozwoloną prędkość. Pomiary wskazały, że kierowca gnał nawet 210 km/h.

Pirat drogowy otrzymał 35 punktów karnych w kilkanaście minut >>>

Pirat drogowy i jego usprawiedliwienie

Policjanci zatrzymali pojazd, za którego kierownicą siedział 42-letni mieszkaniec województwa wielkopolskiego. Gdy funkcjonariusze przekazali mu, że prowadził pojazd z prędkością przekraczającą dozwolony limit o 80 km/h, ten usprawiedliwiał się tym, że po prostu bardzo mu się śpieszyło. Za wykroczenie został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych oraz 10 punktami karnymi.

Poznasz ten mundialowy kraj po kształcie? Część 1.
1/16Na początek coś niełatwego:
Zobacz także
Komentarze (137)
Pirat drogowy jechał z prędkością ponad 200 km/h na S5
Zaloguj się
  • facio60

    Oceniono 25 razy 13

    Po co to zdziwienie? Pisał to ktoś, kto mało jeździ po Polsce. Na A2 w kierunku Niemiec czy Warszawy pojazdy jadące ponad 160 km/h to wręcz norma. Nierzadko grubo wiecej, bo widzę jak jadąc np. 140 -150 km/h zbliżają się w szalonym tempie. Na ekspresówkach bywa podobnie. W godzinach popołudniowych ruch w kierunku Warszawy na A2 od wysokości Łodzi, nawet jak jest bardzo gęsto, utrzymuje się w granicach 140 - 160 km/h i nie mam poczucia jakiegoś zagrożenia. Jest to ruch płynny.
    Największe zagrożenie sprawiają:
    1) ci co jeżdżą slalomem, tzn. jeśli oba pasy są zajęte i panuje gęsty ruch, skaczą z jednego pasa na drugi wymuszając gwałtowne hamowanie
    2) wyprzedzający pasami awaryjnymi i zjazdowymi (!)
    3) jadący pod 200 km/h podjeżdżający gwałtownie pod sam zderzak, mimo że z przodu jedzie wolno ciężarówka wyprzedzająca inną i nie ma możliwości ani przyspieszenia ani wyprzedzenia
    4) kierowcy "przykuci"do kierownicy trzymający kierownicę mocno zgiętymi rękami, niemal brak odstępu między klatką piersiową a kierownicą. Jadą niepewnie i nie widzą nikogo wokół siebie
    5) "królowie" szos, jadący lewym pasem poniżej dozwolonej prędkości mimo pustego prawego pasa. Nie reagują ani na światła ani klakson. Często połączone to jest z pkt.4 lub gadaniem przez telefon trzymany w ręce.
    Tacy kierowcy powodują zagrożenie, brak płynnej jazdy i wypadki.
    Ktoś, kto jedzie nawet 160-170 na autostradzie przy małym natężeniu ruchu,ale za to pewnie i bez gwałtownych hamowań, przyspieszeń, zmiany pasa ruchu, takiego zagrożenia nie stwarza.

  • r.j

    Oceniono 17 razy 13

    Jechał ponad 200 km/h, a ciężarówki mijał jakby one same jechały ze 150 albo i szybciej... Jakiś dziwny ten filmik.

  • jakub13579

    Oceniono 13 razy 11

    Często jeżdżę S8 . Wrocław- Łódź. Zwykłe przy dobrych warunkach drogowych jadę z prędkością 120 - 140 Za każdym razem z mojej lewej, wyprzedza mnie co najmniej 50 aut. A także z prawej ze dwadzieścia. Na oko chłopcy posuwają 180- 220 . Nikt na to nie zwraca uwagi. Policji nie widziałem nigdy. Tak jest zawsze. Taka tradycja ludowa.

  • antekpociecha

    Oceniono 12 razy 10

    Każdy kto jechał autostradą w Polsce na pewno na odcinku 100km spotyka takich wielu co gna powyżej dwieście mało tego mogę się założyć że jadąc przepisowo nie ujedzie nawet 10km aby ktoś go nie wyprzedził. A tu takie niusy jakby jakiegoś wyjątkowego złapali co to gnał 200

  • thannatos

    Oceniono 9 razy 9

    Problemem nie jest 200 km/h na pustym lewym pasie ekspresówki. Problemem jest wjeżdżanie na 10 cm od tylnego zderzaka, miganie światłami, wrzucanie lewego kierunkowskazu i trąbienie jak oszalały, gdy ktoś jedzie 150 km/h i nie ustąpi w ciągu 2 sekund. Póki tego nie ma - a niech se zapie..rza.

  • allegropajew

    Oceniono 8 razy 8

    W pewnym momencie na drodze S5 zauważyli fiata mondeo, który pędził wyraźnie przekraczając dozwoloną prędkość.

    FIATEM MONDEO to można spokojnie 500 lecieć.

    Gościula

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje