Kim Dzong Un zwiedza Singapur. Takiego zdjęcia z wodzem chyba się nie spodziewaliście

We wtorek w Singapurze ma odbyć się spotkanie Kim Dzong Una z Donaldem Trumpem. Godziny przed tą historyczną chwilą wódz Korei Północnej zwiedza miasto-państwo i pozuje do "selfie".

Kim Dzong Un zaledwie kilka godzin przed rozpoczęciem historycznego spotkania przywódców Korei Północnej i USA zwiedzał późnym wieczorem czasu lokalnego centrum turystyczne Singapuru. Przywódca komunistycznej Korei udał się między innymi do luksusowego hotelu Marina Sands Bay, gdzie z tarasu na dachu budynku podziwiał panoramę miasta.

Kim Dzong Un zwiedza Singapur

Nieoczekiwanemu, wieczornemu spacerowi Kim Dzong Una po Singapurze towarzyszyła festiwalowa atmosfera. Przywódca komunistycznej Północy witany był przez zaskoczonych turystów. W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania video, na których Kim Dzong Un pozdrawia gości wchodząc do luksusowego hotelu Marina Sands Bay. W wieczornej eskapadzie po Singapurze. Kim Dzong Unowi towarzyszył m.in. szef singapurskiej dyplomacji Vivian Balakrishnan.

Pierwsze "selfie"?

Polityk jest autorem prawdopodobnie pierwszego w historii zdjęcia „selfie” z przywódcą komunistycznej Północy. Fotografię z Kim Dzong Unem wykonaną „z ręki” zamieścił on na jednym z portali społecznościowych.

W Singapurze przebywa obecnie też Donald Trump. Prezydent USA przyleciał tam w niedzielę ok. godz. 14 czasu polskiego.

Dlaczego Trump i Kim spotykają się akurat w Singapurze?

Więcej o:
Komentarze (54)
Kim Dzong Un w Singapurze. Zrobił sobie selfie
Zaloguj się
  • Marco B.

    Oceniono 1 raz 1

    Niesamowite jest to, że nazywali go mordercą, satrapą, tyranem... a teraz euforia, selfie, uśmiechy. Wystarczy, że wyciągnął rękę do Zachodu... Przeraża mnie ta hipokryzja tzw. państw demokratycznych. A z innej beczki - gdzie ci ludzie wokół Kima, co zawsze mają w rękach notesy i długopisy? Zostali w Korei?

  • upierdek07

    Oceniono 1 raz 1

    BŁAGAM!!! Nie nazywajcie tego wieprza wodzem!
    Bo wodz jest tylko jeden!

  • cmok_wawelski

    Oceniono 3 razy 3

    Sobowtor Trumpa spotkal sie z sobowtorem Una? Obaj oglosza zwyciestwo i rozjada sie do domow.

  • ludzie.honoru

    Oceniono 3 razy -3

    No, gazeto, muszę użyć grubszego słowa.

    Ja pier**** jaki przyjemny artykuł o Kim Dzong UN.
    Kim zwiedza, Kim rozmawia z turystami, Kim Uśmiechnięty. Ach Kim , Ach Kim

    Wczoraj o TRUMPIE, w tytule :
    "Tyran"

    Wy zupełnie
    zupełnie
    nie rozumiecie wolności.

  • tadek5516

    Oceniono 4 razy 2

    Kim, pamiętaj, że Libia też mogła mieć broń nuklearną ale Kaddafi słuchając dobrych rad zachodu zrezygnował na rzecz rozbudowy swej gospodarki. Dziś niema Kaddafiego, niema tamtej Libii, niema Libijskiej gospodarki.

  • tadek5516

    0

    Czytam tu jaki to z Kima dyktator, jak to on morduje i więzi swoich ziomali.... W zeszłym roku źródła zachodnie oblały go hektolitrami odchodów bo ten krwiożerczy satrapa rozstrzelał swoją narzeczoną... Teraz dziwnie zamknięte pyski zachodnich mediów nie krzyczą na cały świat, że ta dziewczyna była wśród delegacji KRLD na mundialu w Korei Południowej. Jak w sprawie KRLD czegoś nie wiadomo, to na pewno dzieje się tam źle. Tyle wiemy ile Kim zechce nam pokazać i to boli...

  • e50504

    Oceniono 5 razy -3

    Starajcie się, stażyści, starajcie się jak możecie, ale tego blamażu USA i pełnego właściwie zwycięstwa Korei Północnej nie przykryjecie i nie przekujecie w sukces pomarańczowego imbecyla.

    Nie da rady, sorry winetou :D

  • kmwsm

    0

    Jeszcze niedawno "little rocket man" wedlug pomaranczowej malpy a teraz "supreme leader" albo inaczej "chairman"

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX