Awionetka awaryjnie lądowała na trasie A4 na wysokości Rzeszowa. Są utrudnienia

Na trasie A4 lądowała dziś awaryjnie awionetka. Nikomu nic się nie stało, ale jeden z pasów jest tymczasowo nieprzejezdny.

- Po godz. 7 doszło do awaryjnego lądowania awionetki na autostradzie A4. Najprawdopodobniej przyczyną była awaria silnika, ale będzie to wyjaśniała komisja ds. badania wypadków lotniczych. Już została powiadomiona - mówi w rozmowie z Gazeta.pl Bartosz Wilk z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.

Nikomu nic się nie stało, pilot nie ucierpiał. Awionetka nie uderzyła w inne auta.

Zablokowany jest prawy pas ruchu w kierunku Łańcuta, ruch odbywa się na lewym. Na miejscu jest policja i straż pożarna.

Utrudnienie mogą potrwać nawet kilka godzin. 

Jak powinniśmy zachowywać się w samolocie? Ekspert: Nie nadużywamy alkoholu, słuchamy się obsługi. A co z oklaskami po wylądowaniu?

Więcej o:
Komentarze (36)
Awaryjne lądowanie awionetki na trasie A4. Są utrudnienia
Zaloguj się
  • kataryniarski

    Oceniono 18 razy 14

    Samolot nad Podkarpaciem - pewnie ktoś chciał stamtąd uciec, ale miejscowi procami strącili ...

  • wylye

    Oceniono 12 razy 12

    To dobrze, że pilot i nikt inny nie ucierpieli. Komentarz jes-ter`a świetny. Korki - korkami, to "normalna" cena jaką płacimy za udział w cywilizacji. Jednak już dziś "bardzo szybko" okazało się, że infrastruktura MOP-ów i innych miejsc parkingowych jest totalnie zbyt "ciasna" Jestem kierowcą dużej ciężarówki, muszę przestrzegać wielu restrykcji AETR - czasów pracy i odpoczynków. Mój dzień pracy kończy się zawsze tak samo - wielkim stresem w gonitwie i poszukiwaniu miejsca do zaparkowania "na noc" Obecnie zaczynam "poszukiwania" już godzinę przed czasowym "death line" i absolutnie nie gwarantuje to znalezienia miejsca. Po godzinie 19stej parkingi są już tak zabite, że często nawet tylko przejazd przez nie staje się b trudny. Stajemy w improwizowanych miejscach składając lusterka, tak by inny "poszukujący" mógł przejechać dalej nie urywając nam luster. Potem przychodzi "czas odpoczynku" stojąc jednym kołem na trawniku czy krawężniku - nigdy nie wiesz, czy rano nie zapuka do drzwi policja czy I.T.D, straż miejska czy inna służba. Można oczywiście zgodnie z przepisem, spróbować pojechać na inny parking, przekraczając taryfikowany mandatem (bardzo wysokim) za każdą minutę czas jazdy/pracy, wykonując wydruk z "tacho" i opisując jako przyczynę, "brak miejsca parkingowego" Jednak takie "wytłumaczenie" b rzadko jest akceptowane, słyszymy jak "mantrę" mądrości kontrolujących - którzy mają na to wyuczoną jak w "Misiu" odpowiedź - "Bo Pan jedzie na stoper"
    - To jak jechać? czy szukać parkingu już 2 lub 3 godziny przed końcem pracy? Wiem, że nasza obecność na drogach jest b uciążliwa dla innych użytkowników. Nie będę powtarzał innej "mantry" o potrzebie naszych przewozów - bo to banał. Chcę po prostu przeprosić wszystkich, którzy nieraz przeklinają nas "TIRowców" Nie wszyscy jesteśmy... burakami i chamami, nie wszyscy wyprzedzamy "na tempomacie" z 1km/h różnicy. Przepraszam, za uciążliwości i za kolegów buraków...

  • jxl82

    Oceniono 14 razy 8

    Tak się ląduje Antek, gdy w kokpicie nie wydziera się na ciebie pijany generał.

  • plastikpiokio

    Oceniono 7 razy 7

    operator video do nagrody oscara ----mistrz nad miszcze !

  • jes-ter

    Oceniono 7 razy 7

    A był jakiś dzień w ostatnim czasie kiedy nie było jakichś gigantycznych korków na A4 ? Jutro na pasie w kierunku Wrocławia na pewno wyląduje UFO.

  • galienous

    Oceniono 8 razy 6

    no ale czy pilot był TRZEŹWY ??? ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX